Kasia Sz.
Modelka: Kasia Szumotalska MUA: Elena Stoszek Mamiya 645 1000S + Sekor C 80/1,9 z ręki 1/30sec F1.9 ISO 400 Kodak Tri-X 400 wywoałany w Ilfosolu 3 1+14 @20°C 12minus Skan z negatywu skanerem Epson 4870 Strobist info: 70cm Beauty Dish wysoko po prawej, zdjecie zrobione bez błysku, z ykorzystaniem światła modelującego
Komentarze 19
Po raz kolejny wracam do tej fotografii!
R E W E L A C J A ! ! !
Dziękuję
R E W E L A C J A ! ! !
Ale żeś TXa ilofosolem potraktował, to Ci nie daruję i sobie zapamiętam!! :P
TXa mocz nawet w D76, tylko nie w tym paskudztwie Ilforda
Akurat nic innego pod ręką nie było, a nie mogłem się doczekać
Wyśmienicie ukazana gracja i kobiecość.. taka może trochę wyidealizowana, ale ze smakiem i bardzo sprawnie w kadrze. O!
Podziękował
Ale żeś TXa ilofosolem potraktował, to Ci nie daruję i sobie zapamiętam!! :P
TXa mocz nawet w D76, tylko nie w tym paskudztwie Ilforda
Wyśmienicie ukazana gracja i kobiecość.. taka może trochę wyidealizowana, ale ze smakiem i bardzo sprawnie w kadrze. O!
Podziękował
Tak to jest jak się używa zagranicznego języka ...
Bo to Panie z tej zagranicy nic dobrego nam nigdy nie przyjdzie. Conajwyżej jakąś sztuczno mgłe wypuszczoł w powietrze, albo jakąś niwidzialono bombe zrzuco.
I w takich właśnie przypadkach, brak szczegółów "na klacie" mnie zupełnie nie razi.
Tak to jest jak się używa zagranicznego języka, ja zrozumiałem jako moja Elena Stoszek
He, he, dobre
MUA = Make Up Artist, czyli wizażystka, która była też stylistką.
Tak to jest jak się używa zagranicznego języka, ja zrozumiałem jako moja Elena Stoszek
Na moim monitorze na klacie szczegóły są
:: Właśnie siedzę przed skalibrowanym monitorem, i szczegółów nie widzę,
nie to żebym się czepiał, bo zdjęcie mi się podoba. Efekt przepalenia/rozświetlenia czasem dodaje.
MUA = Make Up Artist, czyli wizażystka, która była też stylistką.
:: NTNR w takim razie
Zdjęcie robiłem Ja
:: to kim jest MUA?