żywiec
pentax mv przerobiony na pinhola kodak dxn 200 c-41 naświetlane 15 sekund / to moje pierwsze pinholowe zdjęcie ;) /
Odpowiedzi na to zdjęcie (0):
Nikt jeszcze nie odpowiedział zdjęciem.
Autor nie umożliwił obecnie przygotowania odbitek.
Autor nie udostępnił obecnie żadnych wariantów odbitek.
Komentarze 22
znakomicie się tu dziś bawiłem
pozdro ser
To dyskretne rozmycie, dwuznaczne, drażniące, jak przez delikatną, cieniutką warstewkę pianki nadaje tej fotografii piętno indywidualizmu. Z jednej strony skojarzenie najprostsze: alkohol i brak ostrości. Ale, ale - przecież szklaneczka ledwie napoczęta. Więc może to łzy mglą tak tęskne do szkła z pieniąca się zawartością? A może nieostrość symbolizuje niejednoznaczność, nieostrość właśnie stosunku autora do zawartości szklaneczki? Nasycone dziełko!
weźcie włosa się przyczepcie a nie tylko o alkoholu wszyscy
Chciałbyś, co? :p Nic z tego, włos jest elementem kompozycji.
a jak ktoś pija tylko białe wino?
To pobudza tylko kubki smakowe.
Pinot gris, Pinot noire - czemu nie, Tokaje i Gewurtztraminery - także. Ale czerwone jest zdrowe (no - z tą wątrobą to ja nie wiem) a białe tylko smaczne.
Aaa - edit - w Alzacji pija się dziwną kombinację: Sylvaner z Cassisem
temat jak każdy inny żywiec z pewnością kupi to zdjęcie
nie ma przymusu picia
a z tymi którzy piją - zdrówko
pozdro
Zależy po jakiej ilości. Od pewnego poziomu jest Ci i tak wszystko jedno. Podobnie ma się rzecz jeśli chodzi o piwo. Tyle, że wino pijamy dla zdrowia. Czerwone krwinki pobudza itepe. Im więcej wina w organiźmie, tym więcej czerwonych krwinek.
lolo.. kolego serdeczny.. gdybym tak chciał podchodzić do kwestii katowania wątroby.. wolałbym nie pic w ogóle
nie wiem DAAD'zie jak Ty.. ale ja po browarze mam inaczej.. a po gorzałce jeszcze inaczej a wina nie pijam bo tylko sikać mi sie po nim chce.. O! taka to socjologia
Zależy po jakiej ilości. Od pewnego poziomu jest Ci i tak wszystko jedno. Podobnie ma się rzecz jeśli chodzi o piwo. Tyle, że wino pijamy dla zdrowia. Czerwone krwinki pobudza itepe. Im więcej wina w organiźmie, tym więcej czerwonych krwinek.
Spokojnie Panowie, to jest fotografia socjologiczna.
Tak się po prostu widzi po większej ilości tego specjału.
Pijcie a będziecie widzieli świat - wcale nie na różowo
nie wiem DAAD'zie jak Ty.. ale ja po browarze mam inaczej.. a po gorzałce jeszcze inaczej a wina nie pijam bo tylko sikać mi sie po nim chce.. O! taka to socjologia
...
Pijcie
...
ale na boga, na Swarożyca, na Thora, nie to świństwo. chcesz nas potruć?
Tak się po prostu widzi po większej ilości tego specjału.
Pijcie a będziecie widzieli świat - wcale nie na różowo