Drużyna A
Pamiątka ze spaceru z jzl po zadupiastych podwórkach jednej z uchodzących za niebezpieczne lubelskich ulic. Zamieszczałem już to zdjęcie, jednak chyba dopiero teraz coś na nim widać. Zenza S2A, Fomapan 200/MD-76.
Odpowiedzi na to zdjęcie (0):
Nikt jeszcze nie odpowiedział zdjęciem.
Autor nie umożliwił obecnie przygotowania odbitek.
Autor nie udostępnił obecnie żadnych wariantów odbitek.
Komentarze 22
edytowałem bo zapomniałem przyjąć rano tabletki na zapamiętywanie,
czyli na...zapomniałem, znowu.
Ech, znowu te męskie urażone ambicje...
Raczej dostosowanie się do miłościwie nam panującej na AT retoryki. Prawdę mówiąc, nie jestem ambitny, a w napadach megalomanii powtarzam sobie nawet, że jestem najmniej ambitną osobą w mieście. Potem jednak przychodzi refleksja: to przecież niemożliwe, to pycha przeze mnie przemawia, na pewno jest w mieście jedna, albo i dwie osoby mniej ambitne ode mnie...
Buu, nie lubię Cię! Już nie jesteś moim kolegą! I ja mam teraz wołać swoje zdjęcia?
Ech, znowu te męskie urażone ambicje...
Mnie też się zdarza myśleć nad cyckiem.
No jasne, niech zjedzą wszystko. Niech zostawią pustą lodówkę. O okrutny świecie. Przyjdzie mi z głodu zemrzeć. Nago i głodno.