Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 20
znaczy znasz się na tym , jak nie przymierzając kura na gwiazdozbiorach :p
rozbryzgolog się znalazł , phi
A wypraszam sobie, a co to niby kury nie mogą się znać na gwiazdozbiorach? Że niby dziewczyny, to mają być gorsze...???
Męska szowinistka się znalazła...
przyznaję uczciwie ,że raz próbowałam robić zdjęcia ze spryskiwaczem , napatrzyłam się w galeriach na zdjęcia niby z deszczykiem i mi się spodobały, ale własnie , zajarzyłam że lać wodę na kwiatki pół biedy, a na żyjątka już nie, z prawdziwym deszczem i rosą muszą same sobie jakoś radzić, poza tym spryskiwacz nie zastąpi rosy
No widzę, że reprezentujesz dinozaurze podejście. Każdy Nowoczesny wie, że erzac lepsijszy od realizmu. A dinozaury są na wymarciu. A jak same nie wymrą dobrowolnie, to wezwie się do nich pogotowie, które zawiezie je do strajkującego szpitala...
Jeno dokąd te erzace i Nowocześni nas zaprowadzą?
Se pofilozofiłem...
;-))
rozbryzgolog się znalazł , phi
sut72 , a po czym poznałeś ,że spryskiwacz ?
Nooo... przeca, że po unikalnym rozbryzgu...
;-))
Spryskiwacze przecież mają bardziej.
:-))
przyznaję uczciwie ,że raz próbowałam robić zdjęcia ze spryskiwaczem , napatrzyłam się w galeriach na zdjęcia niby z deszczykiem i mi się spodobały, ale własnie , zajarzyłam że lać wodę na kwiatki pół biedy, a na żyjątka już nie, z prawdziwym deszczem i rosą muszą same sobie jakoś radzić, poza tym spryskiwacz nie zastąpi rosy
póki co z wyżymaniem majtek daję sobie radę samodzielnie , ale jak będę miała z 80 lat to kto wie, czy nie skorzystam
sut72 , a po czym poznałeś ,że spryskiwacz ?
sut72 , a po czym poznałeś ,że spryskiwacz ?
I do Ólóbionyh...
:-))
sej , bo się pogniewamy
Mogłaś dać znać...nosiłbym cię na rękach.
A nawet z majtek wyżymał wodę.
Ale rozumiem, że inaczej by nawiał.