nikon f90,kodak e100vs,hardcorowa obróbka w PSie.no i właśnie..czy jest przyzwolenie na takie praktyki?oglądając Wasze prace nie zauważyłem raczej manipulowania w tym programie a jak zdrowia pragnę nie chciałbym być tu jakimś odszczepieńcem.pozdrawiam:)
Komentarze 17
Mogę mówić za siebie.
Skany negatywów (skanuję 1:1, bez opcji korygujących) obrabiam w LR w zakresie podstawowym: pionowanie, docięcie, zmiana kontrastu, jasności. Staram się, żeby zakres obróbki nie przekraczał podstawowych czynności realizowanych przy naświetlaniu odbitek w ciemni.
jak po mojemu to tracisz lwią cześć zabawy. rzadko kiedy odbitka jest odzwierciedleniem negatywu, sam np. rzadko którą puszczam bez ingerencji w kontrast, przysłaniania, doświetlania itp., a to co prezentuje na łamach naszej galerii to skany odbitek, no może poza slajdami.
rudi- nic dodać ,tym bardziej ująć
irmi - no pewnie
tak sobie myslę , że dla grafika czy w ogóle kogoś posługującego się biegle programem graficznym uzycie gotowca to po prostu obciach , nie świadczy przecież o umiejętnościach
pokazałbyś to zdjęcie bz efektów specjalnych ?
Od dyktowania ludziom jakie zdjęcie ma być to raczej psychiczni młodzi adepci plfoto, po mojemu to niech każdy robi jak czuje najlepiej- się spodoba to fajnie, a jak nie to co? Nic...
Mogę mówić za siebie.
Skany negatywów (skanuję 1:1, bez opcji korygujących) obrabiam w LR w zakresie podstawowym: pionowanie, docięcie, zmiana kontrastu, jasności. Staram się, żeby zakres obróbki nie przekraczał podstawowych czynności realizowanych przy naświetlaniu odbitek w ciemni. Bawiłem się kiedyś trochę PS przy zdjęciach cyfrowych, ale nie po to teraz pracuję na błonach fotograficznych, żeby tracić to wszystko co one dają w jakości obrazu.