Awatar PiotrCe

Magnifax 4 - ramka do reprodukcji

PiotrCe 7

Mółby mi ktoś z Kolegów wytłumaczyć jak sie używało w czasach analogowych takiej oto ramki do kopiowania wraz z w/w powiększalnikiem?
http://www.galerieallegro.pl/zdjecia/magnifax-kaseta/7806468/2/#zdj2]takiej

1. Czy to to się gdzieś wkładało?
2. Jak to było ustawione względem aparatu?

Wiem tyle że aparat (chyba) miał byc zamocowany do kolumny powiększalnika na specjalnym dedykowanym ramieniu http://www.galerieallegro.pl/zdjecia/magnifax-ramie-foto/8233913/3/#zdj3 w miejscu głowicy (?)

Czy można to dzisiaj wykorzystać w jakiś sposób do digitalizacji negatywów posiadając powiększalnik?

Nigdzie w necie nie mogę znaleźć zdjęcia tak złożonego zestawu.

Post był edytowany 2016-10-19 22:19:14 przez PiotrCe

Odpowiedzi 7

Awatar jac123
jac123

Z tego co kojarzę to kasetę do reprodukcji wkładamy zamiast normalnej kasety. Kaseta do reprodukcji jest na błony cięte 6,5x9, które są w tzw. wkładach. Tak mi się zdaje , że wykonujesz reprodukcję z filmu na tą błonę ciętą bezpośrednio w tej kasecie.
To ramię to jest osobna sprawa. Tzn. po zdjęciu całej głowicy możesz na kolumnie zamontować aparat i sfotografować to co położysz na desce.



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar PiotrCe
PiotrCe

jac123 napisał(a):
To ramię to jest osobna sprawa. Tzn. po zdjęciu całej głowicy możesz na kolumnie zamontować aparat i sfotografować to co położysz na desce.


Ok. Czyli jakbym położył na blacie podswietlarkę i na niej negatyw w jakiejś ramce żeby go usztywnić i powinno chyba grać, nie ?
No i obiektyw micro lub standardowa 50tka na pierścieniu? Bez tego chyba też się nie obejdzie.

Awatar jac123
jac123

PiotrCe napisał(a):
jac123 napisał(a):
To ramię to jest osobna sprawa. Tzn. po zdjęciu całej głowicy możesz na kolumnie zamontować aparat i sfotografować to co położysz na desce.


Ok. Czyli jakbym położył na blacie podswietlarkę i na niej negatyw w jakiejś ramce żeby go usztywnić i powinno chyba grać, nie ?
No i obiektyw micro lub standardowa 50tka na pierścieniu? Bez tego chyba też się nie obejdzie.

Tak, wykonywane są nawet półprofesjonalne konstrukcje tego typu (np. służące digitalizacji zbiorów muzealnych). Ważne jest aby podświetlarka miała odpowiednie światło i równomiernie oświetlała negatyw.



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar PiotrCe
PiotrCe

Wiem. Kaiser takie robi do dzisiaj.

Obiektyw taki jak ten dałby radę?



Ostrzy od 22cm. Na pełnoklatkowej puszce.

Post był edytowany 2016-10-20 11:58:04 przez PiotrCe

Awatar PiotrCe
PiotrCe

jac123 napisał(a):
Ważne jest aby podświetlarka miała odpowiednie światło i równomiernie oświetlała negatyw.


Wstępnie kombinuję, ze włożę negatyw do standardowej kasety z Magnifaxa wyjętej z głowicy (mam ramki bezszybkowe) i położę na podświetlarce. Jak pomiędzy szybą podświetlarki i kliszą będzie 10-15mm \\\"szpary\\\" wynikającej z \"grubości\" kasety to chyba nie będzie problem?

Post był edytowany 2016-10-20 10:50:24 przez PiotrCe

Awatar marek1953
marek1953

A tak wygląda moje urządzenie:





to jest przygotowane dla wnuka



Natomiast 1 element, o który pytałeś zamienia powiększalnik w zwykły aparat fotograficzny, nasz Krokus też ma taką przystawkę, muszę odnaleźć.
Nr 2 korbka z gwintem przykręcona do statywu powiększalnika zastępuje podtrzymywanie ręką zwykłego aparatu podczas fotografowania np znaczków pocztowych lub monet.
PS Byłbym zapomniał http://www.aparaty.tradycyjne.net/37731-powiekszalnik.html

Post był edytowany 2016-10-20 14:23:32 przez marek1953



co robią dorosłe dzieci bez kontroli
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.