Awatar Jantar

Film wysokoczuły na Fomadon R09

Jantar 12

Uszanowanie.

Powoli się przymierzam, aby spróbować sił analogiem na fotołowach. Wiąże się z tym fakt, że bez wyższej czułości może być ciężko - w cyfrze używam czułości 400 - 800 ISO, do tego stabilizacja...

Generalnie myślałem nad czyś w zakresie ISO 800 - 1600, ale przejrzawszy trochę ofertę handlową zauważam, że do dyspozycji mam trochę \"czterysetek\", a następnie dopiero ISO 3200.

Jako, że mam niewielki przerób filmów, bazuję jedynie na R09 z racji jego trwałości i względnej uniwersalności (okiem laika ), a konkretnie na Fomadonie R09.

Moje pytanie jest dwojakie:
1. Czy mógłby się ktoś wypowiedzieć na temat połączenia wspomnianego Fomadonu R09 z filmami o min. czułości ISO 400?
2. Sprawa forsowania. Nigdy tego nie robiłem, nieco poczytałem i nie wiem jak to rozumieć. Raz czytam:

Henry napisał(a):
Forsowanie to użycie odpowiedniego wywoływacza który podnosi czułość nominalną negatywu - trzeba zastosować odpowiedni wywoływacz i proces. Wywołanie standardowo lub nawet z przedłużeniem czasu wywoływania (co się często robi) to nie jest forsowanie - to tylko podnoszenie kontrastu (no i zazwyczaj marnowanie filmu). [...](polecam sprawdzenie definicji czułości bo bardzo mało osób ją zna i wyobraża sobie że zmianą czasu wywoływania można ją znacząco zmieniać - owszem zmienia się - max o 1/3 działki - czyli np. z ISO 80 na 100).

Źródło
Innym razem czytam tak:
Przedłużone wywoływanie, potrzebne do zrekompensowania zbyt słabego naświetlenia, nazywa się wywoływaniem forsownym

Źródło - strona maciejradke.pl
Mam wrażenie, że obie wypowiedzi się wykluczają, ale może się mylę.

Pomyślałem, że może jakiś film ISO 400 \"forsować\" na ISO 800 - ale nie wiem, czy na wspomnianym R09 to ma jakiś sens.

Dodałbym, że nie zamierzam jakoś wielce przepłacać. Liczę, że może jakiś nieco tańszy film się nada. A może nie.

Prosiłbym niniejszym o pomoc i dobrą radę

Odpowiedzi 12

Awatar ozjasz
ozjasz

Henry ma rację.

Film ma swoją czułość i koniec. Można prześwietlić i niedowołać w celu obniżenia kontrastów (w przypadku mega kontrastowych scen na przykład) ale jeśli niedoświetlasz, to cienie, które w przypadku \\\"boxspeed\\\" dały by na tyle światła ażeby nastąpiło odpowiednie zaczernienie emulsji to niedoświetlając bezpowrotnie się tą informację traci. Inna kwestia, że niedoświetlony film, wywołany normalnie dałby mniejsze zaczernienie w światłach, to wywołując forsownie, dostajemy użyteczny rysunek świateł czy półtonów które jeszcze załapały się na prostoliniowy odcinek krzywej światłoczułości - stąd wzrost kontrastowości.

Edit: Podobny efekt daje skanowanie niedoświetlonej klatki i ciągnięcie świateł. Tam gdzie emulsja jest przezroczysta nic się nie wyczaruje.

Post był edytowany 2016-06-01 11:54:31 przez ozjasz



📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷
Awatar farfurnia
farfurnia

Myślę, że warto oddzielić teorię i definicje od powszechnej praktyki.
Te pierwsze warto znać, ale nie zastąpią praktyki i uznanej tradycji (jeśli działa).
Ja czasem forsuję czterysetki do 1600 iso. Wiem, że nie zmieniam natywnej czułości filmu, tylko inaczej wykorzystuję światło, którego miałem akurat tyle, ile miałem. I robię to zazwyczaj w DDxie, bo go mam i lubię, jest wygodny i pasuje mi wydajnośćią do mojej wydolności fotograficznej. W r09 efekt był wyraźnie inny - szczególnie na małym obrazku. Ale nie ZŁY - szczególnie w połączeniu z Hp5 pasował do motywów, które lubię. Pod koniec zimy i wiosną kilka takich wstawiłem do tut. galerii.
A Pietrek z Łodzi czasem wstawiał prace robione na Delcie3200@1600. Bardzo mi się podobało takie traktowanie 3200. Tak chyba jest bardziej profesjonalnie i gładko.
Dużo zależy od efektu, jaki chcesz osiągnąć.

Sporo technicznych podpowiedzi znajdziesz na Koreksie. Powodzenia

Awatar figureliusz
figureliusz

A na Flikrze znajdziesz sporo przykładów pchania Trixa w górę (ekstremalnie do 25000) w jakiejś tajemniczej zupie z pięciu różnych wywoływaczy.

Jak jakąś 3200 zrobisz w rodinalu też wyjdzie fajnie - ziarno jak groch

Awatar epoxy1
epoxy1

Jak forsować w Rodinalu-dałem w tabelce Tuszki w Fotoporadach. Można korzystać.
Jak ciągnąć 400 ASA do 1600 ASA dał dobry opis Andrzej Mroczek w swojej książce \\\"O Fotografowaniu\\\". Z tym nie ma problemów. On to robił w Atomalu.

Swego czasu normalną praktyką było fotografowanie na ORWO NP55 tak, jakby miał 400 ASA. Wywoływało się to w ciepłym Hydrofenie (24oC).

Post był edytowany 2016-06-01 15:30:12 przez epoxy1

Awatar Jantar
Jantar

Dziękuję za odpowiedzi.
O dziale Fotoporady w ogóle zapomniałem.

Czyli, jeśli dobrze zauważam: zostało by tak:
- Agfa APX 400 potraktowana jako ISO 800,
- Ilford Delta 3200 jako ISO 1600. Tylko, że forumowa szukajka niewiele mówi o tym filmie w R09. Tzn. \"coś tam\" było, ale niewiele.

Swoją drogą, znalazłem na Koreksie informację o wołaniu Superpana 200 jako 400. Jeszcze dwie rolki zostały.

Awatar Polon
Polon

Jantar, aby oszczędzić Ci materiału i czasu.
Superpan w Rodinalu ma ASA 50. Bez względu na to jak być się gimnastykował.

Ten wywoływacz nie nadaje się do forsowania.



Olympus OM System

Awatar epoxy1
epoxy1

W Rodinalu forsuje się tylko filmy o wysokich czułościach. Niziny w ASA pozostają nizinami w R09, niestety. To mówi tabelka Tuszki z Fotoporadnika. Niskie czułości należy hipersensybilizować (trudne słowo ), a to jest trudne. I uzyskane czułości z 50ASA z trudem dochodzą do 400ASA.

Awatar Jantar
Jantar

Mhm... czyli musiałbym zmienić wywojkę...
A co jest taniego, trwałego, i w miarę drobnoziarnistego z wywoływaczy oprócz R09?

Edytszyn za Epoxy:
albo do R09 pozostaje zakup APXa 400 .

Post był edytowany 2016-06-02 22:26:05 przez Jantar

Awatar epoxy1
epoxy1

Atomal, A49. Ponadto istnieją recepty na wywoływacze, które same z siebie dają ciekawe efekty. Wywoływacz Jardie\'go (tak mam napisane-jakby co-a pisane 35 lat temu), przy bardzo prostej recepturze pozwala NAŚWIETLAĆ DWA RAZY KRÓCEJ.
Czyli co? Podnosi czułość? Coś w tym guście. 17 DIN a robi się jak na 19 DIN, tak?
Więc są wywojki. Wywoływacze do tanków, podnoszenie temperatury i wydłużanie czasu wołania - wyższa czułość. Do niektórych recept podane są specjalne tabele.
Jak się poszpera - to się znajdzie coś dla siebie.

Awatar Polon
Polon

Jeżeli Twoim priorytetem jest wyzyskanie czułości, to powinieneś spróbować Fomadon Excel. To odpowiednik Xtol\'u Kodaka, jednak w przeciwieństwie do Xtol\'u jest dostępny w opakowaniach na jeden litr (Xtol daje 5 litrów stock\'u).

W porównaniu do Rodinalu to niebo a ziemia. Na starcie dostajesz potężnego kopniaka czułości, a w dodatku ziarno jest nieporównanie mniejsze.
Jedynie ważne aby stosować wodę destylowaną do przyrządzenia roztworu.

pozdrawiam



Olympus OM System

Awatar epoxy1
epoxy1

Albo tak jak Polon mówi, z gotowca skorzystać. I po kłopocie.

Awatar Jantar
Jantar

Dziękuję za odpowiedzi.

Czyli pewnie tak, aby koszty były jak najmniejsze:
- kupić tegu W27 Excela, wziąć czasy z Xtola (tak pisał rbit9n chyba na AT w jakimś odkopanym wątku), a z filmów wybrać: APX 400@800 i Deltę 3200@1600,
- ale i tak spróbowałbym w R09 coś urobić . Na Koreksie ktoś wołał Superpana 200@400 w 1:50, na moje źle to nie wygląda, ale może zdjęcie za małe, a ja się specjalnie nie znam .

Może we wakacje najrychlej udałoby mi się do tego dojść, jeśli się uda, to jak nie zapomnę to bym napisał jak to działa .

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.