Awatar kukusek

Obiektywy Pentacon

kukusek 7

Witam

Proszę o pomoc w temacie obiektywów które ostatnio przeglądam z zamiarem ewentualnego zakupu. Tutaj przykładowe dwa z nich, choć w przypadku tych obiektywów widywałem to częściej:

http://allegro.pl/jasny-pentacon-2-8-135-i6043912285.html
http://allegro.pl/pentacon-electric-2-8-135mm-i6061457838.html

Konkretnie chodzi mi o to co na zdjęciach można zobaczyć dokoła soczewek. Czy jest to rdza jakiegoś elementu mocującgo czy cóż innego. Ważne jest dla mnie także czy to coś jest raczej dla tych obiektywów cechą charakterystyczną czy wadą. Znaczy się czy ma wpływ na zdjęcie.

Dziękuje za opowiedzi!

Odpowiedzi 7

Awatar epoxy1
epoxy1

Ja napiszę tak, Beroflexy, Pentacony, Carle Zeissy z Jeny i inne DDR-y tak mają.
Soczewki są wyczerniane za pomocą szelaku i czarnego matowego lakieru celulozowego. I to się wykrusza (ale nie osypuje w obiektyw) i odsłania szkło, to powoduje te piękne wątpliwie esy floresy naokoło soczewek. Firmy inne zasłaniają brzeg soczewki specjalnym pierścieniem. Niemcy tego nie robią. Gorzej, że z powodu tego efektu soczewka może blikać pod światło. No ale cóż, starość nie radość.

Awatar marek1953
marek1953

Jedna uwaga, nie wolno się nim chwalić w towarzystwie bo może nie doczekać końca spotkania u właściciela. Zawsze znajdzie się jakaś swołocz co potrafi wyłudzić porządny obiektyw za kilka piw.



co robią dorosłe dzieci bez kontroli
Awatar kukusek
kukusek

Będę miał to na uwadze szukając czegoś electric - pentacon bądź Jena.

marek1953 napisał(a):
...porządny obiektyw za kilka piw.


Swołocz swołoczą, ale interes dobry.

Dzięki za odpowiedź

Awatar implicite
implicite

marek1953 napisał:
Jedna uwaga, nie wolno się nim chwalić w towarzystwie bo może nie doczekać końca spotkania u właściciela. Zawsze znajdzie się jakaś swołocz co potrafi wyłudzić porządny obiektyw za kilka piw.

Czyżby Kolega został przykro doświadczony?

Kiedyś na lubelskiej giełdzie staroci kupiłem Jupitera 85 i Jupitera 135 w znakomitym stanie, po 50 zł za sztukę. Potem przekonałem się, że nieźle za nie niedopłaciłem, zwłaszcza za ten pierwszy obiektyw. Sprzedawca próbował to sobie odbić, a może po prostu wyczuł zapaleńca, bo kiedy kilka dni później odwiedziłem go w jego mieszkaniu, gdzie miał pełno starego sprzętu, ceny jakie podawał, były już z Proximy Centauri.

Post był edytowany 2016-03-28 14:21:29 przez implicite



Wstęp do wątpienia
Awatar DAAD
DAAD

epoxy1 napisał(a):

Soczewki są wyczerniane za pomocą szelaku i czarnego matowego lakieru celulozowego.


Tak tylko gwoli precyzji, to jest lakier szelakowy z czarnym pigmentem, na bazie spirytusu (szelak jest świństwem z racji pochodzenia).



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar epoxy1
epoxy1

DAAD napisał(a):
epoxy1 napisał(a):

Soczewki są wyczerniane za pomocą szelaku i czarnego matowego lakieru celulozowego.


Tak tylko gwoli precyzji, to jest lakier szelakowy z czarnym pigmentem, na bazie spirytusu (szelak jest świństwem z racji pochodzenia).


To też prawda.

Awatar marek1953
marek1953

implicite napisał(a):
marek1953 napisał:
Jedna uwaga, nie wolno się nim chwalić w towarzystwie bo może nie doczekać końca spotkania u właściciela. Zawsze znajdzie się jakaś swołocz co potrafi wyłudzić porządny obiektyw za kilka piw.

Czyżby Kolega został przykro doświadczony?

Kiedyś na lubelskiej giełdzie staroci kupiłem Jupitera 85 i Jupitera 135 w znakomitym stanie, po 50 zł za sztukę. Potem przekonałem się, że nieźle za nie niedopłaciłem, zwłaszcza za ten pierwszy obiektyw. Sprzedawca próbował to sobie odbić, a może po prostu wyczuł zapaleńca, bo kiedy kilka dni później odwiedziłem go w jego mieszkaniu, gdzie miał pełno starego sprzętu, ceny jakie podawał, były już z Proximy Centauri.

To było jakieś 10 lat temu, odkułem się na złoczyńcy płacąc jego kartą za bilety do Bratysławy. Jak on się cieszył że podróżował za darmo, do czasu sprawdzenia wyciągu bankowego. Kartę wypożyczył mi kelner.



co robią dorosłe dzieci bez kontroli
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.