Awatar majewscyfoto

Kłopot z wywoływaniem C41

majewscyfoto 5

Mam maszyne (filmówkę) do C-41
Maszyna wywołała nie bez kłopotów mi kilka negatywów...
Były ok prócz zagnieceń spowodowanych zacinaniem i wyciaganiem raków podczas pracy reczne poprawianie itd ....

ale okazało się, że zacina się nadal juz miałem toto zezłomować... ale po wielkich bojach załatwieniu raków na części pomordowaniu się z blokowaniem i zniszczeniu paru negatywów naprawiłem mechanikę

Maszynę dostałem, więc szkoda było wywalić

Testy robiłem na jednej kliszy aby nie niszczyć zdjęć które robiłem.

Ale ostatnio wrzuciłem negatyw zdrowy do wywołania i wyszedł zmielony ... okazało się, że utrwalacz grzeje do prawie 80!!!

zwarcie na module sterowania :-(
naprawiłem....

Wywołałem następną kliszę ....
już nie pogięta wywołana prawidłowo i byłoby pięknie.
w czym kłopot:
Obraz jest ok
ale na całej długości kliszy czarne mazy (jakby nie dopłukane ...)
po przetarciu szmatką czy może zejdą, mazy robią się srebrne ...
Wygląda na zacieki jak z wody ale są czarne i nieregularne...

co moze byc przyczyną ??

nadmieniam, że podczas walk istnieje opcja że jeden z odczynników mógł dostać się do drugiego ...

tylko nie wiem czy problemem jest wywoływacz odbielacz , utrwalacz czy stabilizator :-(
bardzo proszę o pomoc ....



Pozdrawiam

Odpowiedzi 5

Awatar ozjasz
ozjasz

Możesz pokazać te zacieki?



📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷
Awatar czmielek
czmielek

Hmm. Rozumiem że rolki sa czyste jak łza. Tanki tez czyściłeś? Mi to wygląda jak czarny węgiel od ecn2 znaczy może ktoś puścił przez maszynę film do kinówki i teraz ta sadza trzodzi.

Post był edytowany 2016-01-02 20:22:57 przez czmielek



http://czmielek.wix.com/chmielewski
Awatar majewscyfoto
majewscyfoto

dodałem link do zeskanowanego filmu ...
ale dodje jeszcze zdjecie telefonem jak to wyglada

Awatar majewscyfoto
majewscyfoto

ogólnie to cała chemia była nowa.
maszyna była wymyta.
ja nie wołałem niczego niż C41 135 i 120
i na początku szło niby ok ale zacinało się mechanicznie najczęściej pomiedzy wywoływaczem a wybielaczem lub wybielaczem a utrwalaczem...
i zeby zadziałało trzeba było wyciagnąć na "bezczela" rak.
Po czym często przy wkładaniu było plusk i mógł sie chlapnać jeden preparat do drugiego :-(
zamawiam nową chemię... bo wybielacz mam ale wywoływacza nie ...
i teraz nie wiem co tak może brudzić ... a obejrzeć się nie da :-( po wyjsciu z suszarki efekt taki jak na zdjęciu :-(
raki raczej maja rolki czyste. przynajniej osadu nie widzę.

Awatar czmielek
czmielek

Według mnie winne są rolki. Czasami stary odbielacz zostawia ślady po siarce i wystarczy go przez filtr do kawy przepuścić.



http://czmielek.wix.com/chmielewski
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.