Awatar eleroo

Jak oszukać Flexareta?

eleroo 24

Mili moi, potrzebuję pomocy.

Mam Flexareta i mam film 135, ale ale nie chcę robić normalnych zdjęć, tylko chcę tę 135 włożyć Flexaretowi tak, żeby udawał 120. Tak, chcę mieć długie zdjęcia z naświetloną perforacją, bo szkiełko Flexa fajniejsze jest odrobinę niż szkiełko sproketroketa, o. Problem w tym, że nie mam krótkich filmów i obawiam się, że mój aparat zablokuje migawkę po 12 strzałach... czy można to jakoś obejść? Jakiś myk, te rzeczy? Będę wdzięczna za wskazówki. Bardzo.

No mogę w sumie zrobić tę połowę, zwinąć i potem włożyć do trzysetki na kilka klatek, ale to rozwiązanie ostateczne by było, wolałabym go uniknąć.



Czasem długo siedzę w nocy. Czasem noc długo siedzi we mnie.

Odpowiedzi 24

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

No był tam taki myk coś trzeba przestawić i licznik się zeruje, ale dawno nie miałem flexareta i już nie pamiętam niestety

Ale w sumie czy ja wiem czy jest sens?
Rozbiegówka i 12 klatek o szerokości 60mm daje jakieś 110-115 cm filmu - film 135 36 klatek ma około 165 cm - idealnie do tego nadają się zatem filmy 24-klatkowe...

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

No chyba że robisz tak:

Film 36 klatek tniesz na połowę a do każdej tej połowy doklejasz rozbiegówkę z wywołanego już filmu takiego co się niezbyt udał - i to jest sprawdzony patent - robiłem tak np do EOSA czy MAFa filmy cięte z metra po 12 klatek dla oszczędności filmu.

Awatar eleroo
eleroo

Dzięki za patenty Gdybym miala przekladać film do EOSa to nie muszę ciąć nawet, bo mam trzysetę też a ona przewija wszystko, więc te zrobione Fleksem będąc na początku byłyby na końcu, ale to za dużo ciapaniny, wolałabym Flexa oszukać, ale jak nie mozna to trudno.



Czasem długo siedzę w nocy. Czasem noc długo siedzi we mnie.
Awatar DAAD
DAAD

Aleksandro najlepsze zdjęcia powstają bez oszukiwania.
Zamiast kombinować rób ciekawe zdjęcia z treścią ciekawą.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

No ale ty też tak kiedyś próbowałeś i ja też - trzeba spróbować by stwierdzić że to sensu większego nie ma...

Awatar DAAD
DAAD

Tak to też prawda.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar epoxy1
epoxy1

Trzeba poszukać, meopta robiła specjalne komplety do Flexareta. na film małoobrazkowy, z wkładkami 24x36mm i większymi. Bywają na Allegro, w tym wypasie na format 24x36 jest mniej elementów, a w tym drugim, większym formacie, więcej.
Wtedy nie trzeba kombinowac. Jeśli chodzi o cenę: raz tanie, raz drogie.

Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

Mój Flexaret VII Automat ma również wkłądkę 24x36mm



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

Tyle że Ola nie chce wkładki, o!

Awatar epoxy1
epoxy1

Znaczy, chce wykorzystać papier ochronny i dokleić film 135? Ot tak sobie?
Można wykombinować szpulkę wykonana z małoobrazkowej i takiej typu 120.
Problem w tym, że film będzie się szlajał po aparacie i z ostrości nici.
Jam kiedyś kombinował panoramę w Moskwie 5, przez środek. Zaklejałem część formatu czarną sztywną folią, ale raz było lepiej, a później dwa razy gorzej.
Ale jak się chce to się da.

Nie mam Starta, ani Flexareta. W ramach majsterklepki bym coś wymyślił i opisał. Teraz mam na głowie Bergheila 6x9 z wyrwanymi prowadnicami od kaset...

Kiedyś były filmy nieperforowane do mikrofilmowania, kleiłem takie taśmą od tyłu i wklejałem w papier ochronny. To ładnie śmigało. Takie filmy Fuji i Kodak mają w swojej ofercie. Co śmieszne, służą do archiwizowania treści cyfrowych :-)

Post był edytowany 2015-04-01 21:20:13 przez epoxy1

Awatar mrek
mrek

eleroo napisał(a):
...No mogę w sumie zrobić tę połowę, zwinąć i potem włożyć do trzysetki na kilka klatek, ale to rozwiązanie ostateczne by było, wolałabym go uniknąć.
Może kup jakiś tani film, którego nie będzie szkoda na rozbiegówkę. Czmielek oferował Ortho za niewielką kwotę. Kupiłem od niego, wsadziłem do RB nie przejmując się rozbiegówką i wyszło, jak wyszło. Ale zabawa fajna z wyszukiwaniem takich długich kadrów.

Awatar epoxy1
epoxy1

mrek napisał(a):
eleroo napisał(a):
...No mogę w sumie zrobić tę połowę, zwinąć i potem włożyć do trzysetki na kilka klatek, ale to rozwiązanie ostateczne by było, wolałabym go uniknąć.
Może kup jakiś tani film, którego nie będzie szkoda na rozbiegówkę. Czmielek oferował Ortho za niewielką kwotę. Kupiłem od niego, wsadziłem do RB nie przejmując się rozbiegówką i wyszło, jak wyszło. Ale zabawa fajna z wyszukiwaniem takich długich kadrów.


Albo tak. Załatwię trochę prywaty. I jak gramofon gra lepiej? Jakieś śrubki Kolega dobrał?

Awatar mrek
mrek

Na razie hula na jednej nodze, to znaczy śrubce. A dźwięk przedni. Dziękuję.
Dziś przechodziłem przez sklep znanej marki na De, oglądałem gramofony i te budżetowe nie są wcale lepsze od 40 letniego Daniela. Mam na myśli konstrukcję ramienia.

Awatar epoxy1
epoxy1

mrek napisał(a):
Na razie hula na jednej nodze, to znaczy śrubce. A dźwięk przedni. Dziękuję.
Dziś przechodziłem przez sklep znanej marki na De, oglądałem gramofony i te budżetowe nie są wcale lepsze od 40 letniego Daniela. Mam na myśli konstrukcję ramienia.


Zgadza się. Cieszę się, że dobrze daje. A co do problemu tutejszego, wydaje się, że rada Kolegi najlepsza.

Awatar DAAD
DAAD

Daniel był bardzo udaną konstrukcją z tym, że headshell należało mu wymienić na odlewany.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar epoxy1
epoxy1

DAAD napisał(a):
Daniel był bardzo udaną konstrukcją z tym, że headshell należało mu wymienić na odlewany.


Dobry był, ale maxi singli nie odtwarzał. A headshell faktycznie był fatalny.
Teraz mam Siemensa RW 666. Bajka, a i Telefunkena STS1 też mam. Druga bajka.

Awatar eleroo
eleroo

Mam te filmy od Czmielka. I to nie koszty chodzi, tylko jakoś tak żal film pusty zostawiać... Uświadomiliscie mi jedną rzecz... szkoda mi kawałka pustej taśmy, bo się zmarnuje, a jak robię głupie zdjęcia to się niby nie marnuje.



Czasem długo siedzę w nocy. Czasem noc długo siedzi we mnie.
Awatar DAAD
DAAD

eleroo napisał(a):
a jak robię głupie zdjęcia to się niby nie marnuje.


Nie marnuje się jako, że wszyscy robimy głupie zdjęcia.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar epoxy1
epoxy1

W żadnym wypadku nie marnuje się! Każde zdjęcie ważne jest.

Awatar mrek
mrek

eleroo napisał(a):
Mam te filmy od Czmielka. ...
Wołane już? Jaki efekt?

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.