Awatar ozjasz

ORWO: Pytanie historyczne

ozjasz 8

Przeglądając podziadkowe slajdy, zauważyłem że sporo z nich ma też negatywy.
Czy wtedy były takie patenta, że z negatywów robiło się slajdy, w sensie normalnie zdjęcia robiło się na negatywie a potem gdzieś w Bygdoszczy na pięknej czy w okolicach, wołąno negatywy i z nich naświetlano przeźrocza?



📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷

Odpowiedzi 8

Awatar keraltok
keraltok

Były specjalne przystawki do aparatów, więc można to był zrobić we własnym zakresie.

Awatar cracusiac
cracusiac

ozjasz napisał(a):
Przeglądając podziadkowe slajdy, zauważyłem że sporo z nich ma też negatywy.
Czy wtedy były takie patenta, że z negatywów robiło się slajdy, w sensie normalnie zdjęcia robiło się na negatywie a potem gdzieś w Bygdoszczy na pięknej czy w okolicach, wołąno negatywy i z nich naświetlano przeźrocza?


Jak pamietam to z negatywow ORWO mozna bylo zamowic w "starych dobrych" czasach bodajze w Fotonie kopie na tasmie pozytywowej.

Awatar marecky1969
marecky1969

Przeglądając ten wątek, nasuwa mi się pytanie, mianowicie, czy korzystając z tego duplikatora w przypadku kopiowania negatywu barwnego, na negatyw także barwny, otrzymamy po wywołaniu "pozytyw"(mówiąc łopatologicznie negatyw negatywu) o prawidłowo oddanych kolorach?
Jeśli tak, to czy ktoś mógłby wypowiedzieć się również co do jakości(kolor, kontrast) uzyskanego tą metodą "pozytywu". Pytanie moje nie jest bezpodstawne, bowiem coraz mniej labów "chce obrabiać" slajdy(pomijam na razie cenę samego slajdu i koszty jego wywoływania) i jeśli wziąć pod uwagę cenę negatywu(dwóch) to może taka metoda byłaby "alternatywą cenową" dla materiałów odwracalnych.
W przypadku materiałów B&W większość z Nas Forowiczów mogłaby to robić we własnym zakresie(pomijam oczywiście walory "estetyczne" czarno-białych slajdów - wolę kolorowe, ale jak kto woli), a i obrabiających kolor na tym forum także nie brakuje.
P.S. Przypomniało mi się jednak teraz, że negatywy(w większości)mają maskę i że ten "aspekt" zapewne będzie miał "negatywny" wpływ na wynik kopii.....
Mimo wszystko wdzięczny byłbym za sugestie, pozdrawiam, marek.

Awatar ozjasz
ozjasz

marecky1969 napisał(a):
Przeglądając ten wątek, nasuwa mi się pytanie, mianowicie, czy korzystając z tego duplikatora w przypadku kopiowania negatywu barwnego, na negatyw także barwny, otrzymamy po wywołaniu 'pozytyw'(mówiąc łopatologicznie negatyw negatywu) o prawidłowo oddanych kolorach?
Jeśli tak, to czy ktoś mógłby wypowiedzieć się również co do jakości(kolor, kontrast) uzyskanego tą metodą 'pozytywu'. Pytanie moje nie jest bezpodstawne, bowiem coraz mniej labów 'chce obrabiać' slajdy(pomijam na razie cenę samego slajdu i koszty jego wywoływania) i jeśli wziąć pod uwagę cenę negatywu(dwóch) to może taka metoda byłaby 'alternatywą cenową' dla materiałów odwracalnych.
W przypadku materiałów B&W większość z Nas Forowiczów mogłaby to robić we własnym zakresie(pomijam oczywiście walory 'estetyczne' czarno-białych slajdów - wolę kolorowe, ale jak kto woli), a i obrabiających kolor na tym forum także nie brakuje.
P.S. Przypomniało mi się jednak teraz, że negatywy(w większości)mają maskę i że ten 'aspekt' zapewne będzie miał 'negatywny' wpływ na wynik kopii.....
Mimo wszystko wdzięczny byłbym za sugestie, pozdrawiam, marek.


Maska jest tam gdzie nie wytworzy się barwnik (żółta w niebieskoczułej warstwie i czerwona w czerwonoczułej) więc zostanie i będzie widoczna na 'pozytywie', tak samo jak by przejechać negatyw c-41 procesem e-6

ed: Z cz/b problem jest taki, że większość filmów ma zabarwione podłoże (z tego co wiem to wspomaga albo nawet stanowi antyrefleks), aczkolwiek dałoby się to zrobić na materiałach z podłożem PE

Post był edytowany 2014-09-04 12:49:29 przez ozjasz



📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷
Awatar filozof97
filozof97

W wypadku materiałów czarno białych nie ma to większego sensu, bo i tak można je wywołać odwracalnie. Co na np. Polypanie nie stanowi większego kłopotu i daje nawet przyzwoite efekty- jedynie czułość spada. Chyba, że ktoś chce mieć i slajd i negatyw- wtedy to ma sporo sensu, do procesu zdjęciowego można używać dowolnego materiału a kopiować np. na polypanie, z jego plastykowym podłożem.
W materiałach barwnych na przeszkodzie stoi pomarańczowo-brązowe zabarwienie. Istnieje ono też w słynnym negatywie bez maski (Rollei Digibase, czy jak to się nazywało?)-choć jest znacznie mniej intensywne. Nadzieja jedynie w materiałach do wykonywania kopii projekcyjnych, ale te wymagają specjalnej obróbki no i nie są dostępne w ilościach detalicznych.



Forum fotograficzne
Awatar ozjasz
ozjasz

filozof97 napisał(a):
bez maski (Rollei Digibase, czy jak to się nazywało?)-choć jest znacznie mniej intensywne.




Rzeczywiście tak jest.
Co to za czasy nastały, żeby podawać prawidłowe informacje na forach?



📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷
Awatar filozof97
filozof97

W takim razie spotkaliśmy się z jakimiś dwiema wersjami tego negatywu lub zakład skopał mi wołanie- negatyw (typ 120) znacznie bardziej szedł w pomarańcz. Nie było to tak intensywne, jak w typowym negatywie maskowanym, ale nie był też tak neutralny jak na pokazanym przez Ciebie zdjęciu.

Post był edytowany 2014-09-06 22:11:47 przez filozof97



Forum fotograficzne
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.