Awatar Marian

warto rozmawiać - nasza galeria

Marian 22

jako że sezon ogórkowy, pozwolę sobie na tradycyjną cykliczną sondę o wymowie nie do końca poważnej, acz szczerej. pytam, bo mnie to ciekawi. czy krytyka "prac" przez dowolnego nawet amatora boli czy pomaga. jaka jest rola odbiorcy w procesie dojrzewania autora. czyli pytam skąd przychodzimy, kim jesteśmy i dokąd zmierzamy.



"Apart po zalozeniu kliszy 120 jest gotowy do wykonywania zdjęć a to z tego powodu,ze ze jest on 100% sprawny"

Odpowiedzi 22

Awatar jaskiniar
jaskiniar

brakuje - przynajmniej - dwóch możliwości dodatkowych



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar Marian
Marian

możesz wyrazić się w komentarzu, jaskiniarzu



"Apart po zalozeniu kliszy 120 jest gotowy do wykonywania zdjęć a to z tego powodu,ze ze jest on 100% sprawny"
Awatar jaskiniar
jaskiniar

marian napisał(a):
możesz wyrazić się w komentarzu, jaskiniarzu

Nie mam z tym najmniejszych problemów
Oczekuję opinii innych oglądających - głównie typu podoba/nie podoba się. Opinii wyrażonej w stosunku do przedstawionego obrazka. W przypadku dowolnej opinii miłym dodatkiem jest drobne - lub rozbudowane - uzasadnienie takowej.

ps
nie uważam, by to co jest pisane na temat prezentowanych tu fotografii w ogóle zasługiwało na miano "oceny".

Post był edytowany 2014-08-07 18:06:55 przez jaskiniar



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar Marian
Marian

masz skrzywienie akademickie . ja się wysilam, ale piszę tylko gdy widzę potencjał u twórcy. tak na zachętę. jak w misiu. jaki juror, taka ocena.

Post był edytowany 2014-08-07 18:17:37 przez marian



"Apart po zalozeniu kliszy 120 jest gotowy do wykonywania zdjęć a to z tego powodu,ze ze jest on 100% sprawny"
Awatar marek1953
marek1953

Bezpardonowe ocenianie innych to pozostałości po komunie. Komuna wykreowała niepisane prawo aby prosty lud z gminu pastwił się nad samym sobą. Ich wodzowie w tym czasie pławili się w dostatkach władzy. Prosty lud żarł się między sobą z byle powodu. Niektórzy nawet uciekali się do samokrytyki aby mieć tzw święty spokój. Niektórym mocno weszło to do onanistycznego organizmu i kontynuują dzieło swoich przodków.
Na lato polecam Rok 1984.



co robią dorosłe dzieci bez kontroli
Awatar Marian
Marian

samokrytyka jest powszechną azjatycką praktyką. japońscy politycy czy admirałowie. takie różne "wybacz effendi, zawiodłem, jestem psem" u tatarów. chyba nie można tego przyporządkować realnemu socjalizmowi. to takie lizanie dupy samca alfa w stadzie. ale w zasadzie to jesteś przeciw ocenom, czy przeciw ocenom negatywnym, czy przeciw ocenom w postaci dopisku przez byle kogo?

dodane po chwili....

a takie różne idole, sajmony kołele i różnej maści guru mody to też po komunie?

Post był edytowany 2014-08-07 19:03:01 przez marian



"Apart po zalozeniu kliszy 120 jest gotowy do wykonywania zdjęć a to z tego powodu,ze ze jest on 100% sprawny"
Awatar jaskiniar
jaskiniar

Nie śmiem oceniać/waloryzować - nie mając do tego podstaw. Dlatego podaję opinię: podoba/nie podoba się. Mogę ewentualnie - dodatkowo - napisać jak sam zabrałbym się do zrobienia takiego lub innego zdjęcia, i to wyłącznie w oparciu o sprzęt i umiejętności, którymi dysponuję. Mogę również opisać w jaki sposób - technicznie i mentalnie - podchodziłem do tego co sam prezentuję.



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar implicite
implicite

Mnie też czegoś brakuje, uniwersalnej odpowiedzi na wszystko: ścigam się z marianem na najlepszą galerię at, to muszę mieć aparat.



Wstęp do wątpienia
Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

Spadam
Powoli spadam
W korytarze świateł
W pomruki znaczeń
Spadam
Jakby nie było
Całego świata
Jak by nie było nawet mnie

Spadam
Pomiędzy zdania
W niedorzeczności
Bez wahania
Spadam
Chroni mnie wiara
Niech będzie chwała Bogu
A w mojej duszy spokój

Spadam
Co się wyprawia?
Cały w spadaniu
Cały ze światła
Spadam
Jaka zabawa
Jaki tu spokój
Równowaga

Spadam
Nie czuję ciała
I tylko błagam
O łaskę trwania jeszcze
Spadam
Zostaniesz sama

A może to mój chory sen?
A może śmierć?
A może nie ma
Nie, nie ma, nie
Może nie ma mnie?
Nie, nie, nie...
Sen
Śmierć
A może nie ma...

Awatar bmm
bmm

Po luknięciu w galerie, też mi brakuje odpowiedzi...np: 'chujowo', oraz 'zjebane'

http://www.aparaty.tradycyjne.net/foto,77707.html



nic nie muszę, mogę wszystko
Awatar Marian
Marian

marek1953 napisał(a):
Bezpardonowe ocenianie innych to pozostałości po komunie. Komuna wykreowała niepisane prawo aby prosty lud z gminu pastwił się nad samym sobą. Ich wodzowie w tym czasie pławili się w dostatkach władzy. Prosty lud żarł się między sobą z byle powodu. Niektórzy nawet uciekali się do samokrytyki aby mieć tzw święty spokój. Niektórym mocno weszło to do onanistycznego organizmu i kontynuują dzieło swoich przodków.
Na lato polecam Rok 1984.


może to jest powód? poza tym, jest napisane - sezon ogórkowy, jak artyści wrócą z wakacji usunę się w cień...

r3 - coma?



"Apart po zalozeniu kliszy 120 jest gotowy do wykonywania zdjęć a to z tego powodu,ze ze jest on 100% sprawny"
Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

"Nie chce mi się z Wami gadać"



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar jaskiniar
jaskiniar

marian napisał(a):
[ciach...] ale w zasadzie to jesteś przeciw ocenom, czy przeciw ocenom negatywnym, czy przeciw ocenom w postaci dopisku przez byle kogo?

dodane po chwili....

a takie różne idole, sajmony kołele i różnej maści guru mody to też po komunie?


Nie jestem przeciw ocenom, tym bardziej nie jestem przeciw ocenom negatywnym. Z tym, że - być może to bardzo archaiczne podejście - uważam, iż tego typu miejsce (nawet w rzeczywistości czysto wirtualnej) nie jest przeznaczone do oceniania. Zwłaszcza do oceniania wyników działań dorosłych ludzi. Nawet przyjmując, że ocena (waloryzacja) nie musi służyć czemuś konkretnemu - to do oceny niezbędne są ustalone i podane do wiadomości kryteria oceny
Popełniasz błąd utożsamiając opinie - z oceną. Odnoszę wrażenie, że popełniasz go świadomie, bo jest to bardzo częsty i popularny błąd . I - aby wywołać dyskusję, na dowolny temat - wystarczy przedstawiać opinię (własną lub cudzą) - jako ocenę

ps
"mody" - w sensie (jak rozumiem: moderatorzy) - to nie pozostałość po komunie. Moderator - to wczesna wersja przewodniczącego zebrania, premiera Ktoś, kto pilnuje dyskutantów - by ich dyskusja nie wykraczała poza ramy tematyczne określone wcześniej i by nie odbiegała od (również określonych wcześniej) zasad dobrego wychowania i zasad prowadzenia dyskusji. Z założenia - moderator ma prawo (uznawane bezwzględnie przez dyskutujących) do odbierania i przyznawania głosu, przerywania wypowiedzi. Teoretycznie - dyskutujący nie aprobujący "władzy" moderatora w zakresie prowadzenia dyskusji nie powinni - jeśli są odpowiedzialnymi i myślącymi osobnikami - w ogóle w dyskusji brać udziału...

Post był edytowany 2014-08-07 21:48:00 przez jaskiniar



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar Marian
Marian

o tyszkę konkretnie chodzi. fotografik, tancerz (tego nie jestem pewien?+_) i guru mody, czyli fotograf modowy. a co do definicji, to każda wypowiedź jest swoistą oceną i nie musi mieć podanych kryteriów, w świecie realnym a nie akademickim. rzeczą niepokojącą jest brak odwagi do bronienia swojego punktu widzenia. paranoją zaś w mojej opinii, jest próba schowania się za kryteriami, w celu "obiektywizacji". "obiektywność" to limes, dążysz, ale nie osiągniesz, jak sam możesz ocenić swoją ocenę? jako pasjonat wittgensteina i poppera polecam poczytać o korzeniu naszego postrzegania. to co mamy za "logiczne" zwykle jest jedynie "zdrowym rozsądkiem. jako że pisacz ze mnie marny, to lema późne dzieła jeszcze bym proponował. skąd wiedzieć, że jesteś tym kim myślisz że jesteś? r3 penetruje te tematy. może źle że na forum fotograficznym, ale lepsza próba w złą stronę w złym miejscu, niż słodkie pierdzenie o niczym.

ps nie jest to grzegorzu jakiś atak personalny, taka formuła forum, odpowiedz na posta. mam nadzieję że się nie gniewasz



"Apart po zalozeniu kliszy 120 jest gotowy do wykonywania zdjęć a to z tego powodu,ze ze jest on 100% sprawny"
Awatar marek1953
marek1953

jaskiniar napisał(a):'mody' - w sensie (jak rozumiem: moderatorzy) - to nie pozostałość po komunie. Moderator - to wczesna wersja przewodniczącego zebrania, premiera Ktoś, kto pilnuje dyskutantów - by ich dyskusja nie wykraczała poza ramy tematyczne określone wcześniej i by nie od

Rozbawiłeś mnie do łez. Odnoszę wrażenie, że w życiu nie byłeś w knajpie na męskiej rozmowie.



co robią dorosłe dzieci bez kontroli
Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

marek1953 napisał(a): Rozbawiłeś mnie do łez. Odnoszę wrażenie, że w życiu nie byłeś w knajpie na męskiej rozmowie.


jaskiniar to 'kawał byka' - lepiej żeby miał dobry humor



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar jaskiniar
jaskiniar

marian napisał(a):
o tyszkę konkretnie chodzi. fotografik, tancerz (tego nie jestem pewien?+_) i guru mody, czyli fotograf modowy. a co do definicji, to każda wypowiedź jest swoistą oceną i nie musi mieć podanych kryteriów, w świecie realnym a nie akademickim. rzeczą niepokojącą jest brak odwagi do bronienia swojego punktu widzenia. paranoją zaś w mojej opinii, jest próba schowania się za kryteriami, w celu 'obiektywizacji'. 'obiektywność' to limes, dążysz, ale nie osiągniesz, jak sam możesz ocenić swoją ocenę? jako pasjonat wittgensteina i poppera polecam poczytać o korzeniu naszego postrzegania. to co mamy za 'logiczne' zwykle jest jedynie 'zdrowym rozsądkiem. jako że pisacz ze mnie marny, to lema późne dzieła jeszcze bym proponował. skąd wiedzieć, że jesteś tym kim myślisz że jesteś? r3 penetruje te tematy. może źle że na forum fotograficznym, ale lepsza próba w złą stronę w złym miejscu, niż słodkie pierdzenie o niczym.

ps nie jest to grzegorzu jakiś atak personalny, taka formuła forum, odpowiedz na posta. mam nadzieję że się nie gniewasz

Gdzieżbym miał się gniewać? i o cóż?
Tyszka - wstyd powiedzieć/napisać - nie znam. Ani osoby, ani twórczości, ani poglądów
Nie zgodzę się - właśnie dla zasady . Wypowiedź - każda - jest być może "swoistą" oceną, zwłaszcza z punktu widzenia wypowiadającego tę wypowiedź. Ale to jest bardzo potoczne rozumienie problemu - jednocześnie pozwalające podnieść naszą samoocenę
Też zauważam - w świecie realnym - unikanie bronienia swojego poglądu, może nie tyle poglądu ile unikanie bronienia swojego podejścia do sprawy/problemu/tematu. Ale wiążę to z ogólnym unikaniem odpowiedzialności - "chowaniem się" za procedurą, czy nawet - kryteriami. Zapewne wynika to w znacznej mierze z tendencją do mylenia oceny subiektywnej z opisaniem obiektywnych faktów . Ponieważ najłatwiej jest operować w dyskusji przykładami dotyczącymi siebie: będąc uczciwym wobec samego siebie - mogę stwierdzić jedynie, że wykonując jakąś czynność (w naszym przypadku: "robiąc fotografię") - miałem wyobrażenie co chcę osiągnąć, wykonałem tę czynność najlepiej jak potrafiłem i zgodnie ze swoimi umiejętnościami. Oraz świadomie - nawet jeśli zakładałem pewien element przypadkowości - to wiem - w którym momencie działania on zaszedł. I w takim przypadku mogę sam ocenić to co zrobiłem. Co więcej - jeżeli zastosuję do tego co zrobiłem (i jak to robiłem) kryteria ustalone przez kogoś innego - to w zależności od rezultatu będę mógł stwierdzić, że moja ocena - jest zbieżna/różni się - od oceny innych. ____- Ocenić jakość swojej oceny rzeczy/działania własnego - jest bardzo trudno. O wiele łatwiej jest ocenić "jakość" swojej oceny odnoszącej się do działań/efektów działań innych.
Zresztą - obrona swoich idei, swojego punktu widzenia - nie jest oceną oceny

Jeszcze raz powtórzę - zarówno w "życiu realnym" - jak i w akademickim oceniamy - tak na prawdę - bardzo rzadko. Owszem - wyrażamy opinie na jakiś temat, a gdy ta opinia wyrażana jest według/na podstawie jakiś kryteriów i naszego doświadczenia w danym zakresie (plus jeszcze kilka innych warunków) - może zyskać miano oceny.



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar jaskiniar
jaskiniar

marek1953 napisał(a):
jaskiniar napisał(a):'mody' - w sensie (jak rozumiem: moderatorzy) - to nie pozostałość po komunie. Moderator - to wczesna wersja przewodniczącego zebrania, premiera Ktoś, kto pilnuje dyskutantów - by ich dyskusja nie wykraczała poza ramy tematyczne określone wcześniej i by nie od

Rozbawiłeś mnie do łez. Odnoszę wrażenie, że w życiu nie byłeś w knajpie na męskiej rozmowie.

Ależ rozmowa "męska" w knajpie - to nie dyskusja wirtualna na temat fotografii prowadzona przez nieznane sobie osoby
Ja jestem "facet po przejściach", moi bliscy znajomi, przyjaciele - również A poza tym - często przebywam w towarzystwie górali



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar Marian
Marian

wymowa:
IPA: [ɔˈʦ̑ɛ̃na], AS: [ocẽna], zjawiska fonetyczne: nazal.
znaczenia:
rzeczownik, rodzaj żeński
(1.1) opinia kogoś o czymś lub kimś
(1.2) nota dawana uczniowi lub studentowi
(1.3) oszacowanie wartości czegoś

wiki to marne źródło, ale jak haratyk (postać z filmu) obstawać przy swym będę, że paszczę swą otwierając jeno sądy i oceny z niej płyną. gdy ocena się powtarza, zyskuje miano prawdy. wyrażanie opinii - toż to jakiś eufemizm. sądy pozwalają artystom w ramach ekspresji nazwać kaczyńskiego chujem, ciekawe jak odebrał by sędzia ten zwrot na sali sądowej wypowiedziany do siebie. ocena jakości wód gruntowych do spożycia w celu przeżycia zapewne nadaje się do standaryzacji, zawartość bakterii w gramie sześciennym maślanki też, ale w stosunkach międzyludzkich "obiektywizm" jest najwyższą formą subiektywizmu. widzę, że istotą sporu jest zasadniczo definicja słowa "ocena". brniemy w sofizmaty, ja odpuszczam, nie mój poziom.

edit - znaczy z doktorem się nie będę sprzeczać, zabrzmiało jakbym pouczał, boziu broń...

Post był edytowany 2014-08-07 23:12:14 przez marian



"Apart po zalozeniu kliszy 120 jest gotowy do wykonywania zdjęć a to z tego powodu,ze ze jest on 100% sprawny"
Awatar jaskiniar
jaskiniar

marian napisał(a):
[ciach...]

edit - znaczy z doktorem się nie będę sprzeczać, zabrzmiało jakbym pouczał, boziu broń...

Kiedy my właściwie o tym samym . Zwłaszcza, że rzecz cała dotyczy sztuki i jej odbioru. A to ocenom się praktycznie nie poddaje

Powiedzenie o kimś (zwłaszcza nieobecnym), że jest - by nie epatować - "palantem" - to wyrażenie opinii. Zwrócenie się tym samym określeniem do bezpośredniego rozmówcy - może być potraktowane jako nieuprzejmość - lub oznaka poufałości . Zwrócenie się w analogiczny sposób do urzędnika państwowego, sprawującego urząd - z reguły będzie potraktowane jako coś w rodzaju naruszenia zasad współżycia społecznego (by nie pisać: "obrazę" powagi urzędu - będącego emanacją państwowości, czy zbiorowości).

Natomiast stwierdzenie - nawet na sali obrad/sądowej, że pan sędzia robi kiepskie fotografie - będzie tylko opinią stwierdzającego



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.