Awatar Lukasz

Nikon F6 i obiektywy

Lukasz 3

Ostatnio miałem okazję pobawić użyczonymi mi dwoma obiektywami od cyfrowych luster - Nikkorem 35mm f/1.8G i kitowym 18-105 f/3.5-4.5 i oba podpinałem pod F-szóstego. Jak wiadomo z fachowej literatury, szkła formatu DX m.in. winietują pod pełną klatką, tymczasem wielkie zaskoczenie... Sprawdzałem na jasnym tle "na sucho", potem zrobiłem po dwie klatki testowe z jednym i drugim obiektywem i w 35-tce nie zobaczyłem winiety, 18-105 natomiast miał sporą ale i tak do zaakceptowania. Więc czy to "fachowcy" straszą czy po prostu trafiłem na znośne obiektywy?

Ktoś ma jakieś doświadczenia w tej materii???

Post był edytowany 2014-05-31 22:46:37 przez Lukasz

Odpowiedzi 3

Awatar nipen
nipen

Najwyraźniej podpiąłeś wersję FX, inaczej nie da się tego wytłumaczyć.

Awatar Lukasz
Lukasz

nipen napisał(a):
Najwyraźniej podpiąłeś wersję FX, inaczej nie da się tego wytłumaczyć.


A właśnie nie! Ani 35 ani 18-105 nie są szkłami pod FX, oba mają wyraźnie oznaczenia DX. Czytałem zresztą, że niektórzy chętnie korzystają z 35/1.8 G DX pod pełną klatkę, pomimo tego, że w takim połączeniu są widoczne bardziej wady obiektywu. Ale inne?...

Awatar nipen
nipen

Zgadza się, ale winieta i spadek ostrości są, co zmusza do wykadrowywania. Rozwiązanie budżetowe, ale ja wolę cały kadr : ).
Pytasz o inne szkła? Popatrz na Nikoniarzach, tam są opisy. Ja wprawdzie mam resztki systemu Nikona, ale praktycznie przestałem obserwować, co dzieje się w cyfrobranży. Zresztą od dawna podpinam do cyfry (dx) szkła manualne.

Post był edytowany 2014-06-01 12:19:51 przez nipen

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.