Awatar milionmysli

Szczecin-poszukuję ciemni

milionmysli 34

Hej Wszystkim jako, że w końcu znalazłam porządną stronę o fotografii tradycyjnej, postanowiłam dołączyć do Waszego grona pasjonatów w trakcie długiego i odnowionego romansu z moim Zenitem zapragnęłam się wgryźć w temat ciemni, wyposażenia etc... W związku z czym poszukuję pewnego ktosia, kto posiada własną ciemnię (lub ma do jakiejś dostęp)i zechciałby mnie wprowadzić od strony praktycznej. Znajdzie się dobra duszyczka ?

Odpowiedzi 34

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

Szczecin daleko, ale z takim uśmiechem na pewno kogoś znajdziesz...
Powodzenia!

Awatar milionmysli
milionmysli

dziękuję Ci bardzo za miłe słowa
mam nadzieję, że się uda

Awatar szable
szable


ciemnia fotograficzna

może nie Szczecin, ale doskonałe kompendium wiedzy, pani Anita zrobiła kawał dobrej roboty. Są trzy krótkie odcinki w których jest wszystko wytłumaczone.

Post był edytowany 2014-05-14 17:46:03



Pentax 67
moje prace
Awatar milionmysli
milionmysli

Filmy mi znane, obejrzane i dużo się dowiedziałam, dziękuję

Jednakże przygotowuję się w żółwim tempie do zorganizowania własnej ciemni. I żeby to zrobić jak należy chciałam poprosić jakąś dobrą duszyczkę o pokazanie "na żywo" całego procesu. Według filmów, wszystko jest pięknie, prosto i kolorowo i ... krótko, choć cały proces jest czasochłonny. Wydaje mi się, że w ten sposób najwięcej bym się nauczyła, dowiedziała co jest ważne i jak najwygodniej ułożyć wszystko, co niezbędne. Albo zostanie mi kombinowanie samej metodą prób i błędów, zmarnuje kilka klisz i może coś mi się uda samej. Gorzej jak mi coś nie wyjdzie to ni cholery nie będę wiedziała gdzie błąd zrobiłam w ciemni :P

Post był edytowany 2014-05-27 15:21:58

Awatar darek-td
darek-td

Mogę Ci pomóc i pokazać wywoływanie filmów - akuntacyjnie. W ciemnię, powiększalnik, papiery nie bawię się teraz z powodu braku czasu.

Awatar milionmysli
milionmysli

Panowie, Panie...
Jako że strasznie ciężkie są poszukiwania kogoś z mojej okolicy, kto miałby własną ciemnię i czas, aby mi jakoś pomóc (nawet lokalny fotoklub nie odpisuje na maile) zwracam się do Was z prośbą o kolejną radę... Zwłaszcza mile widziane opinie osób, które same mają ciemnię, bez względu na lokalizację.

A mianowicie: niebawem być może będę miała możliwość zrobienia własnej ciemni (sprawy finansowe mnie blokowały, z miejscem w mieszkaniu jakoś sobie poradzę). Chciałabym powolutku sobie kompletować wyposażenie ciemni wraz z chemią. I nie wiem od którego elementu zacząć. Miejsce się co prawda znajdzie, jednak zastanawiam się , czy kupować wszystko od razu (jeśli będę mieć takową możliwość), czy zacząć od najważniejszych elementów (np. powiększalnik, bo bez niego to ja nic w ciemni nie zrobię; kuwety, bo to tańsze i zawsze może to sobie gdzieś leżeć; chemia itd)...

Przyznam szczerze, że czuję się jak kretynka zadając to pytanie, że być może odpowiedź jest oczywista, a ja tylko szukam problemów... Jednakowoż, rada od bardziej doświadczonych osób bardzo by mi ułatwiła rozwianie tych wątpliwości i umożliwiłaby działanie.

Apropos chemii fotograficznej, chciałabym również zapytać gdzie się zaopatrujecie w odczynniki... Chemię chyba powinnam kupić na końcu ?

Awatar UIMP
UIMP

Na początek...
Zacznij od koreksu i wywoływacza do filmów (R09 albo ID11), a potem rozglądaj się za powiększalnikiem, jeśli będziesz chciała robić odbitki własnoręcznie, lub skanerem do skanowania i robienia wydruków. Powodzenia

Awatar Irwin0
Irwin0

Jeśli chodzi o powiększalnik, to proponuję śledzić tablicę. Mi udało się tam dostać za darmo kompletnego Krokusa 3 + obiektyw mikar + maskownica + żarówka oliwkowa.
W tej chwili w niedalekim Stargardzie jest Krokus 66 za 40 zł, którego pewnie bym kupił, gdyby nie ten co dostałem.
Ewentualnie na Chmielewskiego jest komis z meblami używanymi tani mebelek. Tam widziałem krokusa za 50zł a za bodajże 100zł mieli inny powiększalnik + resztę szpeju, jakiś papier etc. tylko go nie oglądałem.

A najlepiej jak pisze UIMP zacząć od koresku i wywoływacza. Zabawa przednia, a ciemność potrzebna wyłącznie do załadowania filmu do koreksu.

Awatar Tangerinedream
Tangerinedream

Dwa lata temu też miałem ten problem. Zacząłem od koreksu i chemii do wywoływania filmów. Kiedy opanowałem wywoływanie filmów (walka z zaciekami itp.) i wtedy kiedy nazbierałem kilka filmów z sensownymi kadrami zacząłem rozglądać się za powiększalnikiem. Kupiłem Opemusa 5 i do tego papier 10X15, bez szaleństwa, żeby zobaczyć o co w tym chodzi. A później to już sama zobaczysz, większe formaty, filtry...
Ja chemię i filmy kupuję w bratex.org i fotonegatyw.com

Awatar zieloo
zieloo

Alicjo, zajrzyj tutaj: http://foto-team.pl/ co prawda cyfrowo, ale zapraszam, jak będzie otwarte spotkanie, można poznać dużo ciekawych ludzi z regionu, wielu z nich robi w dalszym ciągu na filmie

Zajrzyj tez w wolnej chwili do Galerii p. Zbyszka: http://www.fotart.com.pl/pl/index.htm od lat robi na 'analogu'.

Prężnie działa też STF: http://www.stf.pl/

oraz Fotoklub Zamek: http://www.fotoklub.zamek.szczecin.pl/

Na Facebooku z kolei aktywna jest grupa Prawobrzeże: https://www.facebook.com/GRUPAFOTOPRAWOBRZEZE

Pozdrowienia!

Awatar milionmysli
milionmysli

Panowie, skoro już dostaję maila od admina, że dawno tu nie zaglądałam, to jest źle... Ale nie najgorzej.
Słuchajcie, chciałabym znowu poprosić Was o radę (tak wiem, nudna się już robię, ale kto mi lepiej doradzi niż Wy? ).

Prawie mam skompletowaną ciemnię, dzięki innym pasjonatom zdobyłam kilka skarbów: powiększalnik, kuwety, szczypce, dwa zegary ciemniowe, papier foto, maskownicę, suszarkę (kabel zasilający muszę tylko znaleźć). Aż nie mogę się doczekać aby porobić cuda w ciemni, tylko brakuje mi chemii.

I tu mam zagwozdek kilka przed kupnem:
1. Chemia w proszku czy w płynie?
2. Wywoływacz uniwersalny czy lepiej osobno pozytywowy i negatywowy?
3. Stosować przerywacz czy zwykłą wodę?
4. Butelki do chemii ciemne czy przezroczyste?

Początkowo planowałam, aby najpierw pobawić się w samo wywoływanie papieru a dopiero potem "odważyć się" wywoływać filmy. Co do chemii tata stosował paręnaście lat temu chemię w proszku i sam szykował roztwory (wywoływacz i utrwalacz uniwersalny, zamiast przerywacza stosował zwykłą wodę). To samo radzi mnie, jednak chciałabym zapytać o Wasze początki w ciemni.

Znam teoretyczny przebieg czynności w ciemni z użyciem chemii, ale nie chciałabym rzucać się na wszystko naraz. Na początek chciałabym zacząć tak, aby się nie pogubić i jak najmniej zepsuć przy pierwszych próbach w ciemni. Może moglibyście mi coś podpowiedzieć?

Awatar zieloo
zieloo

1. Chemia w płynie do negatywów jest lepsza na początek - łatwiej ją odmierzać, potem mozesz zmienić na proszek.

2. Wg mnie najlepiej osobno

3. Przerywacz to koszt raptem 20zł i ma sporą wydajność, wg mnie warto mieć. Wodą też oczywiście da się przerwać.

4. Butelek nie potrzebujesz jeśli chemię odmierzasz tylko na bieżąco, wystarczy jakiś pojemnik z miarką (np. kuchenny).

Jak zacząć - wg mnie.. od negatywów. Odbitki to jednak nieco inna bajka i wiele zależy od powiększalnika.

Awatar Gata
Gata

Do przerywania w zupełności wystarczy woda z octem, sama woda to za mało. Ocet tani jest jak barszcz

Awatar Norman
Norman

zieloo napisał(a):
4. Butelek nie potrzebujesz jeśli chemię odmierzasz tylko na bieżąco, wystarczy jakiś pojemnik z miarką (np. kuchenny).

Tą radę, odnośnie szczególnie takich ślicznych, z dziobkiem, niecylindrycznych naczyń do odmierzania w kuchni - serdecznie bym odradził... Nie tak dawno straciliśmy dzięki takiemu 'mierniczkowi' sporą partię negatywów. Wszystko niedowołane dzięki niedokładnej skali - w nadmiernie rozcieńczonym D76 :/

Awatar dziiikk
dziiikk

To może kubki lakiernicze, są od 300-1000ml po 1zł.



Cenię AT za brak cenzury, tematów tabu, uczciwą i odważną Administrację i niezwykle szanownych Kolegów Artystów.
Awatar zladygin
zladygin

Gata napisał(a):
Do przerywania w zupełności wystarczy woda z octem, sama woda to za mało. Ocet tani jest jak barszcz


Wg Huberta Banaszkiewicza - trudno odmówić mu doświadczenia - gdy czas wywoływania jest dłuższy niż 5 minut, w zupełności wystarczy przerywanie samą wodą. Zasadę tę stosuje od dłuższego czasu - bez jakichkolwiek skutków ubocznych.

Jeżeli chodzi o odmierzanie - proponuje jednak zainwestować w menzurki, i to osobne do wywoływacza, przerywacza i utrwalacza; do odmierzania odczynników płynnych (rodinalu), używam strzykawki.

Post był edytowany 2015-12-16 08:15:02 przez zladygin

Awatar rbit9n
rbit9n

milionmysli napisała:
1. Chemia w proszku czy w płynie?

wszystko jedno. pamiętaj, że jeśli kupisz chemię w proszku, musisz rozpuścić całość na raz. niektóre proszki można rozpuścić w połowie wody, dzięki temu otrzymuje się roztwór, który jako że bardziej stężony, jest trwalszy.

milionmysli napisała:
2. Wywoływacz uniwersalny czy lepiej osobno pozytywowy i negatywowy?

osobno.

milionmysli napisała:
3. Stosować przerywacz czy zwykłą wodę?

można i tak, i tak. jeśli chcesz przerywacz kwaśny, po prostu rozpuść dwie łyżki stołowe kwasu cytrynowego w litrze wody. nie śmierdzi jak ocet, a działa jak należy.
woda szczególnie polecana jest w przypadku utrwalaczy zasadowych, ale takich pewnie nie będziesz z początku używać. także tego.

milionmysli napisała:
4. Butelki do chemii ciemne czy przezroczyste?

z szeroką wywleką. odpada tedy konieczność posiadania lejka.



we came to wreck everything, and ruin your szambo.
Awatar ozjasz
ozjasz

zladygin napisał(a):
Gata napisał(a):
Do przerywania w zupełności wystarczy woda z octem, sama woda to za mało. Ocet tani jest jak barszcz


Wg Huberta Banaszkiewicza - trudno odmówić mu doświadczenia - gdy czas wywoływania jest dłuższy niż 5 minut, w zupełności wystarczy przerywanie samą wodą. Zasadę tę stosuje od dłuższego czasu - bez jakichkolwiek skutków ubocznych.

Jeżeli chodzi o odmierzanie - proponuje jednak zainwestować w menzurki, i to osobne do wywoływacza, przerywacza i utrwalacza; do odmierzania odczynników płynnych (rodinalu), używam strzykawki.


Zgadzam się z przedmówcą.



📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷
Awatar ozjasz
ozjasz

hagakure napisał(a):

milionmysli napisała:
2. Wywoływacz uniwersalny czy lepiej osobno pozytywowy i negatywowy?

osobno.

Są uniwersalne w ogóle na wolnym rynku?

hagakure napisał(a):
milionmysli napisała:
4. Butelki do chemii ciemne czy przezroczyste?

z szeroką wywleką. odpada tedy konieczność posiadania lejka.


Ja używam butelek po wodzie demineralizowanej (z tesco). Zwykle są zrobione z grubego, miękkiego tworzywa i można je ładnie ścisnąć, w dodatku mają szersze ryjki.

Post był edytowany 2015-12-16 10:28:32 przez ozjasz



📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷
Awatar Marian
Marian

ozjasz napisał(a):

Są uniwersalne w ogóle na wolnym rynku?




tylko na czarnym-białym silk road



"Apart po zalozeniu kliszy 120 jest gotowy do wykonywania zdjęć a to z tego powodu,ze ze jest on 100% sprawny"
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.