Odpowiedzi 13

Awatar DAAD
DAAD

Obrazek to: 404 Not Found



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar fotor
fotor

Wiem ale mam kłopot z dodaniem zdjęcia__będę próbował dalej

Awatar zladygin
zladygin

Jak jest odpalana? Masz zdjęcie z tyłu?

Awatar Spomasz
Spomasz

Ja wiem. Wiem, że szyna jest od plastikowej lampy Ihagee z lat 59-60
Na temat flesza ze zdjęcia niewiele wynika, to może być wszystko, niemieckie, polskie, włoskie czy amerykańskie.

Awatar fotor
fotor

Dziękuję wszystkim za zainteresowanie.To opracowanie na polskiaparaty.pl jest mojego autorstwa.Lampa zapewne jest polskiej produkcji bo w krótkim czasie pojawiły się dwie identyczne-to chyba nie przypadek.Na zdjęciu jest faktycznie szyna od małej lampy Ihagee ale mam oryginalną szynę, którą jest aluminiowy płaskownik grub.4mm z trzema otworami na śrubę 3/4".
Mam zamiar napisać suplement do tego opracowania gdzie umieszczę tą lampę stąd usilnie poszukuję informacji na temat jej producenta ale nie będzie to łatwe.Tak po cichu liczę,że może to jest wyrób zakładu p.Henryka Graczyka z Bydgoszczy ale jest to daleko idące przypuszczenie.

Post był edytowany 2014-03-10 11:31:17

Awatar marek1953
marek1953

I tak masz szczęście, gorszego miejsca na zadanie takiego pytania nie znajdziesz. Polskie aparaty nie raz przeglądam, wiele tam ciekawych rzeczy. Mało miejsca jest tam poświęcone Szczepanikowi!



co robią dorosłe dzieci bez kontroli
Awatar Spomasz
Spomasz

fotor napisał(a):
Mam zamiar napisać suplement do tego opracowania gdzie umieszczę tą lampę stąd usilnie poszukuję informacji na temat jej producenta ale nie będzie to łatwe.Tak po cichu liczę,że może to jest wyrób zakładu p.Henryka Graczyka z Bydgoszczy ale jest to daleko idące przypuszczenie.


Tobie to pewno nie muszę tego podpowiadać ale szukałbym podobieństw w konstrukcji.
Te "Graczyki" są jakieś inne w koncepcji.

Awatar fotor
fotor

Chyba masz rację ale podobieństwa są bo i zasilanie bateriami R10 i gniazdo na dużą żarówkę z gwintem E27-edisonowskim samo zaś gniazdo dokładni spasowane podobnie jak w lampach wachlarzowych Leici.Poza tym odbłyśnik nie wytłaczany lecz wyoblany(jak garnki) i nawet widać ślady narzędzia podobnie na częściach aluminiowych widać ślady noża tokarskiego samo dolne zakończenie zrobione bardzo pomysłowo a kabel synchronizacyjny był wkręcany w gniazdo podobnie jak końcówka kabelka z metalowym wtykiem w każym razie w znaych polskich lampach jedyne takie rozwiązanie.
Drugi ślad prowadzi do firmy p.E.Jachczyka z Poznania.W wywiadze wpomina że wykonał serię trzonkowych lamp w stylu Leici ale teraz z p.Jachczykiem trudno się skontaktować__w każdym razie staramy się o rozmowę.

Awatar Spomasz
Spomasz

O, może ten ślad Leicy to jest to Może rzeczywiście p. Jachczyk?.
Ale byś się chyba nie zmartwił jakby się okazało, ze to jakiś inny jeszcze, nieznany dotąd wytwórca?
W sumie w tamtym okresie dość bujnie rozwijała się tego typu przedsiębiorczość.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.