Awatar photolo

ŚWIATŁOMIERZE - różne modele, opisy.

photolo 15

Taką stronkę znalazłem: http://photobutmore.de/vintagephoto/belichtungsmesserspez/ może kiedyś komuś się przyda, a swoją drogą cudeńka takie, że nic tylko zacząć kolekcjonować

Odpowiedzi 15

Awatar ozjasz
ozjasz

Światłomierze do kolekcjonowania to chyba najbardziej deficytowy towar w Polsce. Na allegro rzadko, zwykle leningrady i swerdlowskie (sam używam) i bardzo rzadko jakieś niemieckie. Na giełdach staroci itp tak samo



📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷
Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

Ja mam malutki gossen sixtino - jestem bardzo z niego zadowolony, wcześniej przez 20 lat używałem Leningrada 4 i wciąż sprawnego oddałem koledze. Gossen bije go wielkością, mieści się w każdej kieszeni i ma zaokrąglone kanty, więc nie kłuje

Awatar ozjasz
ozjasz

Działający selen z 1960? Niesamowite.



📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷
Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

No i jest bardzo dokładny, pewnie nie był długo używany, bym ja mógł się nim cieszyć.
Wylicytowałem go ponad 2 lata temu za jakieś 50 plnów (licząc również przesyłkę).

Awatar Spomasz
Spomasz

ozjasz napisał(a):
Działający selen z 1960? Niesamowite.


W przypadku Gossena to rzeczywiście może nieco dziwić ale tylko trochę
Ale np. mam dwa Westony, jeden z 52, drugi przedwojenny i żadnemu nic nie można zarzucić.
Oba zresztą świadczą też i o tym, że właśnie na Allegro można upolować piękne kolekcjonerskie egzemplarze, do tego za śmieszne pieniądze, bo tego teraz (prawie) nikt nie chce a od kiedy pojawiają się "zrzuty" z Anglii i innych krajów UE to jest zdecydowana przewaga podaży nad popytem

Awatar marek1953
marek1953

photolo napisał(a):
Taką stronkę znalazłem: http://photobutmore.de/vintagephoto/belichtungsmesserspez/ może kiedyś komuś się przyda, a swoją drogą cudeńka takie, że nic tylko zacząć kolekcjonować

Właściciel tej strony ma nie tylko światłomierze, interesuje się również innymi dziedzinami. To link do strony głównej http://photobutmore.de/
Przy okazji dowiedziałem się, że NRDowskie światłomierze musiały mieć napis Made in DDR. Wcześniej umieszczano na nich Made in Germany.
Dzisiaj znalazłem, piękna biżuteria http://lightmetermuseum.com/index.html

Post był edytowany 2014-02-18 15:36:56



co robią dorosłe dzieci bez kontroli
Awatar taeda
taeda

Nic nie stoi na przeszkodzie żeby na tej stronie w dziale "recenzje" zrobić kilka opisów różnych światłomierzy. Ich sposoby użytkowania są wbrew pozorom nieznane i często źle interpretowane.
Nigdzie nie ma opisu po polsku światłomierza Leningrad-2.
Natomiast w jedynym jaki znalazłem opisie Leningrada-7 po polsku są błędy !!!
Oto przykład: czy liczby jakie wskazuje leningrad-7 to "liczby porządkowe" czy też "liczby świetlne " (mowa o tych na dole wskazywanych strzałką).??.....
oraz : czy poziom-III (najczulszy) jest przeznaczony tylko do pomiarów z szybką mleczną ? (moim zdaniem tak).
Ja w dziale Recenzje umieściłem jeden taki opis i nie mogę się doczekać innej jakowejś recenzji (opisu). Na światłomierze położono lachę !

Awatar FlatEric
FlatEric

"czy liczby jakie wskazuje leningrad-7 to "liczby porządkowe" czy też "liczby świetlne " "
Liczby świetlne.

"czy poziom-III (najczulszy) jest przeznaczony tylko do pomiarów z szybką mleczną ? (moim zdaniem tak)."
Nie - poziomu III używa się wyłącznie do pomiaru światła padającego ale bez mlecznej nasadki (na poziomach I i II można dowolnie mierzyć światło padające z nasadką i oddbite bez nasadki).
Przełączanie pomiędzy poziomami odbywa się tak, że na poziomie II fotoelement jest ustawiony w głębi światłomierza i osłonięty dodatkowo filtrem. Na poziomie I filtr jest złożony i światło pada bezpośrednio na fotoelement. Na poziomie III fotoelement wysuwa się do przodu tak, że znajduje się bezpośrednio na czole światłomierza - w ptrzeciwieństwie do starszych leningradów modele 7/8 nie mają przed fotoelementem soczewkowego rastra, a tylko zwykłą gładką szybkę, wobec czego kąt widzenia fotoelementu w takim położeniu wynosi prawie 180 stopni i mleczna nasadka nie jest potrzebna.

Post był edytowany 2014-02-20 13:45:35



Gdy wicher się zrywa...
Awatar cracusiac
cracusiac

photolo napisał(a):
Taką stronkę znalazłem: http://photobutmore.de/vintagephoto/belichtungsmesserspez/ może kiedyś komuś się przyda, a swoją drogą cudeńka takie, że nic tylko zacząć kolekcjonować


autor bardzo sobie chwali Weimarluxa stawiajac go na rowni z Lunasixem.
mialem jednego i drugiego moge potwierdzic.

Awatar marek1953
marek1953

cracusiac napisał(a):autor bardzo sobie chwali Weimarluxa stawiajac go na rowni z Lunasixem.
mialem jednego i drugiego moge potwierdzic.

A dla czego ma nie chwalić? Mają ten sam układ elektryczny. Ciekawie wyglądają ówczesne ceny światłomierzy. Za dniówkę zwykłego robotnika można było kupić dwie sztuki!
W tamtych czasach Czesi produkowali światłomierz Exposimet dodawany do Flwxareta. Wyglądał ponadczasowo. http://www.novacon.com.br/odditycameras/flexaret1b_arquivos/image017.jpg
Zważyłem to "maleństwo" i wychodzi prawie 20dkg.



co robią dorosłe dzieci bez kontroli
Awatar cracusiac
cracusiac

marek1953 napisał(a):
cracusiac napisał(a):autor bardzo sobie chwali Weimarluxa stawiajac go na rowni z Lunasixem.
mialem jednego i drugiego moge potwierdzic.

A dla czego ma nie chwalić? Mają ten sam układ elektryczny. Ciekawie wyglądają ówczesne ceny światłomierzy. Za dniówkę zwykłego robotnika można było kupić dwie sztuki!
W tamtych czasach Czesi produkowali światłomierz Exposimet dodawany do Flwxareta. Wyglądał ponadczasowo. http://www.novacon.com.br/odditycameras/flexaret1b_arquivos/image017.jpg
Zważyłem to 'maleństwo' i wychodzi prawie 20dkg.


ciekawe, za dniowke mozna bylo sobie kupic dwa swiatlomierze!

Awatar taeda
taeda

Tak, kol.FlatEric ma rację, choć nie do końca :-))))))))))))))
Aż wziąłem isntrukcję , a dawno nie zagląałem do niej bo Leningrad-7 leży sobie a ja robię bez niczego te zdjęcia__-rutyna kurde mol !
Faktem jest , że poziom -III (który jest najczulszy) używany jest BEZ nasadki mlecznej, i przy jego stosowaniu fotoelement przysuwa się maxymalnie do wylotu łapiąc światło padające zewsząd (jak rozumiem stosujemy go gdy ogólnie światło PADAJĄCE jest bardzo słabe).
Pozostałe zakresy(poziomy) tj. pierwszy oraz drugi, muszą mieć założoną nasadkę przy metodzie światła padającego (przy met. światła odbitego __nie, jak mniemam ).
Nawiasem mówiąc, kolejność ::pierwszy , drugi , trzeci zakres jest wymieniana jakby nielogicznie w tej instrukcji.
W internecie mamy opisy używania Lenigrada-7 z wszelkimi błędami, bo logicznie piszą ludziska, że jak jest bardzo ciemno to można stosować zakres III, no bo jest on najczulszy........;Tak, ale tylko przy metodzie św. padającego przecież, a tego, nie dodają już.
Natomiast co do tzw. liczb świetlnych __tu mamy problem.
Jak pisałem, Leningrad-2 posiadał osobną skalę tych liczb i nazwana ona była __liczby "ekspozicionnyje".
Natomiast w Leningradzie -7 nie są one "ekspozycjonne" ale "wspomagające" !!!
Absolutnie nie potwierdza się (z instrukcji) że są to znane nam liczby świetlne!!!
Zauważyłem jednak, że w średnim słońcu są one takie same jak w Leningradzie -2 .
Należałoby postawić koło siebie oba te modele i kontrolować sprawę dla różnych czułości i war. pogodowych.
Jak widzimy, nawet w wypadku takich gównianych światłomierzy, są jakieś tam wątpliwości.
W dobie popularnosci Lomografii , jest spora grupa ludzi szukających instrukcji do "kultowego" Leningrada-2 po polsku.( bo jest z epoki i jest ładniutki).
A więc składam wniosek: zróbcie tłumaczenie i umieście tutaj !!!! Mnie się już nie chce. Wystarczy , że przetłumaczyłem instrukcje do Smieny 8 oraz 6.
Teraz mam okres obrzydzenia.Na długo.

Post był edytowany 2014-02-21 19:34:39

Awatar chreptowicz
chreptowicz

Tu widzę w temacie... czy niema ktoś na zbyciu swierdłowska 4 ? zniszczonego zużytego jakiegokolwiek potrzebna mnie tylko kopułka bo się zgubiła Swoja drogą bardzo fajny sprzęt ten swierdłowsk nigdy mnie nie okłamał, mały i zgrabny !

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.