Awatar rafcio

Ilford pan100 i ultrafin liquid

rafcio 6

Witam,

chciałbym wywołać pana 100 w ultrafinie liquid,
film był naświetlony na 80, przeważnie w mocnym słońcu i przy dużych kontrastach, często pod słońce. chciałbym go wywołać pod skaner/powiększalnik kondensorowy.
macie jakieś propozycje ?

Pozdrawiam
Rafał

Odpowiedzi 6

Awatar zieloo
zieloo

http://www.digitaltruth.com/devchart.php?Film=Ilford+Pan&Developer=Ultrafin&mdc=Search&TempUnits=C

Awatar sej
sej

rafcio napisał(a):
Witam,

chciałbym wywołać pana 100 w ultrafinie liquid,
film był naświetlony na 80, przeważnie w mocnym słońcu i przy dużych kontrastach, często pod słońce. chciałbym go wywołać pod skaner/powiększalnik kondensorowy.
macie jakieś propozycje ?

Pozdrawiam
Rafał


Nie można rzetelnie spełnić Twojej prośby.
Jak piszesz powyżej, świeciłeś EI 80 - to zbyt proste podejście.
Wszystkie parametry wywoływania powstają w procesie kalibracji,
powiązanej z materiałem światłoczułym i określonym wywoływaczem.
Jakby tego było mało : inaczej kalibrujemy pod skaner, inaczej
pod powiększalnik.
Jeżeli nie kalibrujesz negatywów, masz jeszcze jedno wyjście,
w miarę zadowalające; pracę z negatywem i wywoływaczem dedykowanym.
Może to być film z grupy T-max (TMY) z wywoływaczem T-max. W takiej
kombinacji można polegać na specyfikacji producenta, proponującej
czas wołania uzależniony od EI. Innych dróg do zadowalających wyników
nie ma.

Awatar rafcio
rafcio

dzięki, znam powyższą stronę, ale liczyłem na osobiste doświadczenia użytkowników AT. jak się takie nie znajdą, to skorzystam

Awatar rafcio
rafcio

sej napisał(a):
rafcio napisał(a):
Witam,

chciałbym wywołać pana 100 w ultrafinie liquid,
film był naświetlony na 80, przeważnie w mocnym słońcu i przy dużych kontrastach, często pod słońce. chciałbym go wywołać pod skaner/powiększalnik kondensorowy.
macie jakieś propozycje ?

Pozdrawiam
Rafał


Nie można rzetelnie spełnić Twojej prośby.
Jak piszesz powyżej, świeciłeś EI 80 - to zbyt proste podejście.
Wszystkie parametry wywoływania powstają w procesie kalibracji,
powiązanej z materiałem światłoczułym i określonym wywoływaczem.
Jakby tego było mało : inaczej kalibrujemy pod skaner, inaczej
pod powiększalnik.
Jeżeli nie kalibrujesz negatywów, masz jeszcze jedno wyjście,
w miarę zadowalające; pracę z negatywem i wywoływaczem dedykowanym.
Może to być film z grupy T-max (TMY) z wywoływaczem T-max. W takiej
kombinacji można polegać na specyfikacji producenta, proponującej
czas wołania uzależniony od EI. Innych dróg do zadowalających wyników
nie ma.


tak, wiem że nie można odpowiedzieć na to dokładnie, liczyłem tylko na wstępny przepis od którego zacznę samodzielne dopasowywanie zestawu.
pewnie skorzystam z linka Kolegi zieloo

pozdrawiam

Awatar zieloo
zieloo

rafcio, jeśli świeciłeś na 80, to z dobrym przybliżeniem możesz wywoływać na 100. Na pewno lepiej tak niż odwrotnie. Takie wywołanie 'nominalne' będzie dobrą podstawą do dalszych poprawek

Awatar rafcio
rafcio

nie wiem jak wygląda to na światłomierzu, ale mam tendencję to prześwietlania. iso 80 to na aparacie, ale biorąc pod uwagę korekty, blokady ekspozycji na głębokich cieniach może być nawet iso 50... w takiej sytuacji, przy mocno kontrastowych scenach i świetle w kadrze będę raczej wołał krócej niż przy iso 100. myślę, że będzie to 1+4 jakieś 7 min może 7,5 ...

E: w każdym razie dziękuję, liczyłem na luźną sugestię i nic więcej. nie chce wszczynać dyskusji o konieczności kalibracji, mam wolny weekend, naświetlony film i taki wywoływacz i chce się pobawić

Pozdrawiam

Post był edytowany 2014-01-25 15:12:31

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.