Awatar slawoj

Zoom spacerowy 28-70 czy 28-105 ?

slawoj 12

Który zoom polecacie do fotografowania na wycieczkach, spacerach.
Zastanawiam się nad jednym z dwu zakresów: 28-70 lub 28-105 mm.
(obydwa o świetle 3.5-4.5)

Ps.
a może 28-85 (3.5-4.5) ?

Post był edytowany 2013-09-11 22:52:49

Odpowiedzi 12

Awatar jac123
jac123

28-70 to taki standard. Mam taki i polecam.
A poza tym to żadna różnica, tylko im dłuższy to bardziej możliwy jest spadek jakości na końcowych długościach.



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar zieloo
zieloo

Nie cierpię zoomów, ale coś poradzę, bo używałem wszystkich z wymienionych zakresów

przy 70 i 85 na długim końcu zawsze mi trochę brakowało.. Było to szczególnie irytujące, bo i tak trzeba było żonglować obiektywami.. Dlatego wolałem nosić lżejsze i mniejsze 28+50+85 lub 135.

105 to z kolei prawie idealnie.

Na szerokim końcu czasem się przydaje 24mm, jeśli chodzi się z tylko jednym obiektywem..

Więc szukałbym 24-105, albo podobnego

Aha, światło 4.5 pod wieczór to kompletna pomyłka..

Pozdrawiam

Post był edytowany 2013-09-11 23:45:40

Awatar Irwin0
Irwin0

zieloo napisał(a):
Nie cierpię zoomów, ale coś poradzę


Ja w swoim życiu miałem dwa zoomy. 70-200mm i 35-80mm (tego mam nadal bo ma styki i af przez co idealnie nadaje się na różne imprezy okolicznościowe. Chrzciny imieniny etc.

Podobnie jak zieloo wolę stałe 28, 50 (58mm) i 135.
W większości przypadków wystarczają aż nadto. Mi w sumie 50 wystarcza.

Widać szczeciniaki tak mają

Awatar slawoj
slawoj

Każdy woli stałki.

Myślę o sytuacjach takich jak np. wycieczki rowerowe w grupie osób, lub fotografowanie "żwawych" dzieci.

Post był edytowany 2013-09-12 09:16:22

Awatar bavarsky
bavarsky

jac123 napisał(a):
28-70 to taki standard. Mam taki i polecam.
A poza tym to żadna różnica, tylko im dłuższy to bardziej możliwy jest spadek jakości na końcowych długościach.


Na wycieczkach i tak przecież fotografuje się najczęściej z bliskich dystansów, przynajmniej jak tak pamiętam swoje wypady ze znajomymi.

I też z praktycznego punktu widzenia wiem, iż im mniej się zabiera, tym mniej do dźwigania jest.

Takoż proponuję;
Może jakiś kompakt z zoomem ?

Awatar slawoj
slawoj

bavarsky napisał(a):...
Może jakiś kompakt z zoomem ?

Kompakty i stałki - odpadają.

Awatar Fotomanek
Fotomanek

slawoj napisał(a):
Który zoom polecacie do fotografowania na wycieczkach, spacerach.
Zastanawiam się nad jednym z dwu zakresów: 28-70 lub 28-105 mm.
..... a może 28-85 (3.5-4.5) ?

Rozumiem, że chodzi o lustrzankę małoobrazkową, zatem aparat z natury dość spory i ciężki.
Obiektyw tylko doda tej masy, zatem jeżeli jedziemy na jakąś kwalifikowaną turystykę po górskich szlakach warto zabrać ze sobą najlżejszy i najkrótszy (wymiarowo!) obiektyw z wyżej wymienionych.
Podobnie jak na spacerach, gdzie aparat nie powinien wywoływać dyskomfortu.

Wszystkie zoomy o wymienionych wyżej zakresach mam w swoim arsenale (Nikkor!)
Jako szkło ogólnowycieczkowe używam niemal wyłącznie 28-85 a na spacerach 28-70, choć często zastępuję go jeszcze mniejszym i lżejszym 35-70.

Zauważyłem, że otwarte przestrzenie i las bardzo lubią Nikkora 35-105 (identyczny wymiarami i masą z 28-85)
Natomiast ciasne uliczki na starówkach, to domena 24-50 (przy 35-105 spoczywającym sobie w torbie)

Jak chcę mieć lżej, to oba wyżej wymienione obiektywy z powodzeniem zastępuję wspomnianym już 28-85.
W przypadku Nikkorów takie żonglowanie optyką bardzo ułatwia równa i wysoka jakość tych wszystkich obiektywów. Najsłabszym z nich jest co prawda 35-70 ale i też nie stawiam przed nim bardziej odpowiedzialnych zadań niż spacerowe.

Mam też 28-105 ale jest wyraźnie większy i nieco cięższy od pozostałych i stąd zdecydowanie najrzadziej zapinam go do aparatu.
Mam też dwa duże i sakramencko ciężkie 35-70/2,8 oraz 35-135/3,5-4,5 ale niemal ich nie używam.


***

Post był edytowany 2013-09-12 10:52:47

Awatar WoWa
WoWa

slawoj napisał(a):
Który zoom polecacie do fotografowania na wycieczkach, spacerach.
Zastanawiam się nad jednym z dwu zakresów: 28-70 lub 28-105 mm.
(obydwa o świetle 3.5-4.5)

Ps.
a może 28-85 (3.5-4.5) ?


A może podzielisz się informacją, jakie tematy/obiekty/obrazy najchętniej fotografujesz? To w znaczący sposób wpływa na dobór szkła "uniwersalnego". Dla jednych spacer-zoomem będzie 17-70, a dla innych 70-210 lub nawet 100-300.

Awatar Lukasz
Lukasz

WoWa napisał(a):
slawoj napisał(a):
A może podzielisz się informacją, jakie tematy/obiekty/obrazy najchętniej fotografujesz? To w znaczący sposób wpływa na dobór szkła 'uniwersalnego'. Dla jednych spacer-zoomem będzie 17-70, a dla innych 70-210 lub nawet 100-300.
Racja

Ja używam najczęściej 28-70 lub zbliżonego... w mojej galerii jest większość zdjęć zrobionych takimi obiektywami

Awatar bavarsky
bavarsky

Fotomanek napisał(a):
Obiektyw tylko doda tej masy, zatem jeżeli jedziemy na jakąś kwalifikowaną turystykę po górskich szlakach warto zabrać ze sobą najlżejszy i najkrótszy (wymiarowo!) obiektyw z wyżej wymienionych.


Ja tam wprawdzie mam niewielkie doświadczenie z lustrzankami, tym niemniej miałem kolegę z którym na długie wędrówki piesze się wybieraliśmy w Bieszczady, Mazury czy Szlakiem Orlich Gniazd.

I on to, proszę ja ciebie, przeszedł ciekawą drogę ewolucji. Podczas pierwszego wyjazdu, taszczył ze sobą poza plecakiem, statyw, lustrzankę; dwa obiektywy; mały, tzn. 'szerokie oko' i zmiennoogniskowy, bodaj do 200'tki dochodził. Doliczyć jeszcze futerały na cały ten majdan i wychodzi iż w niektórych sytuacjach warto mieć zauroczoną [w Nim] dziewczynę...

Cóż po przerobieniu ok. 200 km, na następny wyjazd wybrał się z jakimś cyfrowym odpowiednikiem mju II

Powyższe Moje trzy po trzy, to tak na uboczu ciekawych i mądrych spostrzeżeń Fotomaneka.

Post był edytowany 2013-09-12 16:43:56

Awatar Fotomanek
Fotomanek

bavarsky napisał(a):
Powyższe Moje trzy po trzy, to tak na uboczu ciekawych i mądrych spostrzeżeń Fotomaneka.

Bez przesady! Jak się tak zdarzy, że kolekcjoner obiektywów i puszek również fotografuje, to problem co zabrać staje się podstawowym.
A że nikt nie lubi wrażenia, że wyrzucił pieniądze na nieużywany obiektyw (nawet tak piękny, jak pierwsze nikonowskie AF-y) to próbuje wszelkich kombinacji i rozwiązań.

Dodam jeszcze, że najczęściej używam puszki F801s! Lżejsza niż F100 a zaawansowana aż nadto wystarczająco

Poza tym, jaka to piękna puszka

***

Awatar Pete
Pete

Mam dwa 35-70 f=4.0(dwa pierścienie) i 28-200 f=3.8 (typu pompka) i obydwa sobie bardzo chwalę. Pozdrawiam.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.