Awatar popetelony

Jak to jest z tym bankructwem Kodaka?

popetelony 2

Szanowni Anałogowcy!
Jak to jest z tym Kodakiem i jego ogłaszanym wszem i wobec bankructwem. Czytałem wiele doniesień, również takie że do połowy 2013 roku miało być pozamiatane jeśli chodzi o produkcję negatywów dla tzw "amatorów". Jak widać w internecie i "punktach woławczych" negatywów nie brakuje i nie zanosi się aby zabraknąć miało. Osobiście nie mam absolutnie nic przeciwko temu, że będę miał ciągle możliwość kupić sobie Etarka do Mamki, ale ciekawość mnie zwykła zżera Bo dymu było co niemiara a ognie nie widać.
Oczywiście na etapie na którym jestem bardziej interesuje mnie przetrwanie Ilforda, ale Kodak... sami rozumiecie.... Nawet pisząc te słowa zerkam na stojącego na półce prawie stuletniego Kodaka Brownie
Komu to kurna przeszkadzało?
pozdrówka

Odpowiedzi 2

Awatar WIATRAK
WIATRAK

Bankructwo to raczej hasło dla gawiedzi, rozpowszechniane przez niedouczonych pismaków.
Ogłoszenie upadłości nie równa się od razu zniknięciu firmy z rynku. Do pójścia na bruczek jeszcze naprawdę daleko, Na razie Kodak, czy może raczej jego wierzyciele wystąpili o wdrożenie planu naprawczego, którego generalnym założeniem jest utrzymanie firmy na rynku ( zdaje się tzw.chapter 11, czyli 11 rozdział amerykańskiego prawa upadłościowego). Kodak ma się wycofać z produkcji aparatów cyfrowych, kamer video oraz ramek cyfrowych, czyli tych gałęzi produkcji gdzie nie wytrzymywał konkurencji i generował największe straty oraz sprzedać część swoich patentów. Generalnie bankructwo to nie koniec świata, a w przypadku Kodaka bardziej chyba chodzi o ochronę firmy w oparciu o przepisy upadłościowe aby mogła stanąć na nogi



szambo wybiło ... ciekawe kiedy przestaniemy się dziwić i zaczniemy się bać ...
Awatar popetelony
popetelony

Jasne. Mnie zaniepokoiły doniesienia o wycofaniu się z negatywów. W doopie tam mam kodakowskie ramki cyfrowe czy cyfraki

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.