Awatar Fotomanek

Gdzie wywoływać slajdy??

Fotomanek 37

No właśnie! Kiedyś korzystałem z usług FOTOJOKERA. Zdjęcia przychodziły czysto wywołane, bez rys i plam a na dodatek oprawione w cienkie ramki.
Tyle, że wtedy wysyłano filmy do Niemiec a tam - wiadomo, porządek być musi i ścisłe przestrzeganie procedur.
Jak Fotojoker zaczął współpracować z polskimi laboratoriami, to i jakość usług znacząco się obniżyła (plamy i rysy!)
Ostatnio korzystałem z usług Rossmana ale plamy i rysy nie zniknęły
Próbowałem też jakości usług allegrowicza, który ostatnio oferuje nawet filmy wraz z wywołaniem.
Jakość pierwszorzędna ale niestety drogo i goło, bo ramki należy sobie kupić a slajdy samodzielnie pociąć i oprawić.
Allegrowicz równocześnie skanuje ale to niewielkie pocieszenie.

Problem z jakością wywoływania slajdów to moim zdaniem problem poważny
W filmach odwracalnych (obok B&W!) upatruję bowiem przyszłości fotografowania analogowego!

Zatem gdzie te slajdy wołacie??

PS: wydaje mi się, że i proces C41 traktowany jest już przez laby po macoszemu
Plamy i rysy stają się normalką

***

Post był edytowany 2013-07-24 15:55:17

Odpowiedzi 37

Awatar sweetek
sweetek

wołając w jobo i susząc odpowiednio (z dbałością o czystość) masz małe szanse na rysy czy plamy. Polecam, bo wysiłek nie wielki a jakość pierwszorzędna. Na alledrogo nawet do kupienia sa roztwory 1 litr (rozrobione gotowe do użytku) czyli masz chemię na 8 rolek 120.

Awatar Pikuslaw
Pikuslaw

Jeśli budżetowo to wołam w domu lub Rossmannie. Jak chcę przyszlachcić to idę do czarno-białe (wołanie wzorowe ale niestety 30zł za rolkę).

Jakość wywołania w Rossmannie do tej pory mi pasuje. Nie pasuje mi jedynie głupawe cięcie filmu (dzięki czemu slajd z rolki 135 mieści się w aż dwóch koszulkach) - kiedyś można było napisać żeby nie cięli i tak też było w rzeczywistości.

Awatar noritsu-koki
noritsu-koki

Rossmann.

Piszesz, żeby nie cięli, nie skanowali. Robią to raczej dobrze, wysyłają do CeWe. Wklep w szukajkę "wołanie slajdów w Rossmannie" lub coś podobnego i wyskoczy kilka wątków na ten temat.

Niby w cenniku mają 9,99 za tę przyjemność a mnie ostatnio skasowali 6,95.
Wpadek raczej nie było, chociaż czasem zdarza im się pociąć slajdy nawet wtedy jak się nie chce.

Jedyna wada to dwa tygodnie czekania. Coraz mniej zleceń mają, to czekają, aż im się tych slajdów nazbiera i wtedy wołają.

Slajd umiera.



http://symbolicinteraction.wordpress.com
Awatar Fotomanek
Fotomanek

sweetek napisał(a):
wołając w jobo i susząc odpowiednio (z dbałością o czystość) masz małe szanse na rysy czy plamy. Polecam, bo wysiłek nie wielki a jakość pierwszorzędna. Na alledrogo nawet do kupienia sa roztwory 1 litr (rozrobione gotowe do użytku) czyli masz chemię na 8 rolek 120.
Byłbym wdzięczny za rozwinięcie i wyjaśnienie tego sposobu. W razie możliwości kawonaławowo, gdyż do tej pory nie przyszło mi do głowy samodzielne wywoływanie slajdów a nazwę jobo kojarzę wyłącznie z firmą

No cóż. Człowiek się uczy przez całe życie

***

Post był edytowany 2013-07-24 16:28:38

Awatar marctwain
marctwain

Post był edytowany 2013-07-24 17:43:03

Awatar sweetek
sweetek

Process E-6 jest w zasadzie dokładnie opisany w ulotce z chemią. Koreksy jobo zapobiegaja porysowaniu filmu. Jeśli masz procesor lub inne urządzenie trzymające dokładnie temperaturę wody, termometr labolatoryjny, dobry koreks i stoper/zegar z sekundnikiem. Kupisz chemię i wołasz.
W necie i na youtubie jest dużo informacji co i jak. Jakby co to pytaj o konkrety.
polecam - bo to nic nadzwyczajnego.

Awatar Fotomanek
Fotomanek

sweetek napisał(a):
Jeśli masz procesor lub inne urządzenie trzymające dokładnie temperaturę wody ...
Ano właśnie! Kiedyś, jeszcze za komuny wymyśliłem, że tego problemu niepodobna przeskoczyć.
I tak pozostało do dziś. Prawem inercji, jak mi się wydaje

***

Awatar sweetek
sweetek

bez przesadyzmu... można to zrobic w dużej miednicy (ok. 20 l wody) trzyma temp tyle czasu,że zdąży zrobić.

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

Jak koledzy wyżej w rossmannie za 6,95.
Wołają dobrze, nawet dali radę z kodakiem z 1984 roku.
Slajdy zawse są czyściutkie i ładnie wywołane.

Awatar noritsu-koki
noritsu-koki

Fotomanek napisał(a):
sweetek napisał(a):
Jeśli masz procesor lub inne urządzenie trzymające dokładnie temperaturę wody ...
Ano właśnie! Kiedyś, jeszcze za komuny wymyśliłem, że tego problemu niepodobna przeskoczyć.
I tak pozostało do dziś. Prawem inercji, jak mi się wydaje

***


Nie wiem jak to jest z E6, bo sam nie wołałem nigdy ręcznie w tym procesie, ale na wszystkich forach powtarzają też jak nakręceni, że wywołanie C41 ręcznie jest niemożliwe, gdyż ponieważ będzie to masakra i nie da się za nic w świecie utrzymać tych 38stopni przez 3,5 minuty. Co jest bzdurą tak okropną, że czasem oglądając efekty własnego wołania koloru zastanawiam się, kto to wymyślił i jakim cudem wcisnął ludziom.



http://symbolicinteraction.wordpress.com
Awatar Pikuslaw
Pikuslaw

noritsu-koki napisał(a):
Fotomanek napisał(a):
sweetek napisał(a):
Jeśli masz procesor lub inne urządzenie trzymające dokładnie temperaturę wody ...
Ano właśnie! Kiedyś, jeszcze za komuny wymyśliłem, że tego problemu niepodobna przeskoczyć.
I tak pozostało do dziś. Prawem inercji, jak mi się wydaje

***


Nie wiem jak to jest z E6, bo sam nie wołałem nigdy ręcznie w tym procesie, ale na wszystkich forach powtarzają też jak nakręceni, że wywołanie C41 ręcznie jest niemożliwe, gdyż ponieważ będzie to masakra i nie da się za nic w świecie utrzymać tych 38stopni przez 3,5 minuty. Co jest bzdurą tak okropną, że czasem oglądając efekty własnego wołania koloru zastanawiam się, kto to wymyślił i jakim cudem wcisnął ludziom.

Od ponad roku sam wołam C-41 w kuchni. Idealnych 38*C nie da się utrzymać z dokładnością do pierdyliardowej sekundy. Za to można koreks wstawić do miski z wodą o odpowiedniej temperaturze. 3 minuty i 15 sekund mija dość szybko, temperatura jest zazwyczaj utrzymana i nie ma problemu. Gorzej jest z E-6, bo tutaj trzeba większej dyscypliny w utrzymaniu tempki i odpowiednim dobraniu obrotów. Dla chcącego nic trudnego.

Awatar jac123
jac123

RagnarokIII napisał(a):
Jak koledzy wyżej w rossmannie za 6,95.
Wołają dobrze, nawet dali radę z kodakiem z 1984 roku.
Slajdy zawse są czyściutkie i ładnie wywołane.

A średni format - slajd wywołają (w E-6)?



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar noritsu-koki
noritsu-koki

Pikuslaw napisał(a):
Od ponad roku sam wołam C-41 w kuchni. Idealnych 38*C nie da się utrzymać z dokładnością do pierdyliardowej sekundy.


Też już mam taki staż w samodzielnym wołaniu C41 jak Ty. Proces jest bardzo wygodny, dla mnie szybszy i wygodniejszy niż proces czarno-biały. Nikomu nie trzeba nosić taśm do wywołania no i zapomniałem co to są syfy i zacieki na negatywach z labu.

Proces ma pół stopnia tolerancji w obie strony. To razem margines całego stopnia daje, w który się trzeba wstrzelić. Najlepiej po prostu podgrzać do trochę więcej niż 38 (38,5 najlepiej), zalać koreks i nie ma bata, że wołając w normalnych warunkach temparatura nam spadnie o stopień w 3 minuty, a nawet jeśli, to nadal w granicy normy.

jac123 napisał(a):
RagnarokIII napisał(a):
Jak koledzy wyżej w rossmannie za 6,95.
Wołają dobrze, nawet dali radę z kodakiem z 1984 roku.
Slajdy zawse są czyściutkie i ładnie wywołane.

A średni format - slajd wywołają (w E-6)?


Tak, bez problemu. Tylko 120 wołałem do tej pory.

Post był edytowany 2013-07-24 22:18:14



http://symbolicinteraction.wordpress.com
Awatar filozof97
filozof97

Slajdy zwykle wołam w rossmanie, plus jest taki, że jest tam tanio. Wpadka zdarzyła się raz- na jednym slajdzie z rolki jest rysa, poza tym- same pozytywy.
120tki też wołają, nie wiem, jak z ramkowaniem.



Forum fotograficzne
Awatar czmielek
czmielek

mnie ostatnio rossman skasował tak:

6,95 za 120
9,99 za malucha
13,50 za 220



http://czmielek.wix.com/chmielewski
Awatar Bruno
Bruno

Ja na cewe się przejechałem parę razy. Wybieram Jantar w Gdańsku. Drożej, ale przynajmniej stresu nie mam, ze przyjdzie znowu zafaflunione.

Awatar Fotomanek
Fotomanek

Może jakieś dane kontaktowe, bo jantarów to w Gdańsku multum

***

Awatar mrzyq
mrzyq

Co prawda slajdów nie wołałem u nich, ale mogę z całego serca polecić FotoSilesię w Katowicach, możliwe, że realizują też wysyłkowo. Pełen profesjonalizm, super obsługa, wołają u siebie, chemia zawsze świeża.

Awatar Bruno
Bruno

Fotomanek napisał(a):
Może jakieś dane kontaktowe, bo jantarów to w Gdańsku multum

***

Znalazłem w necie takie coś: jantar
Nie wiem nawet jak to się nazywa. Prolab chyba. Malczer by wiedział lepiej, w końcu jest znacznie młodszy, ma lepszą pamięć

PS - ostatnio w zeszłym tygodniu odbierałem od tego człowieka dwie rolki e100g 120 i było wszystko OK.

Post był edytowany 2013-07-25 23:19:51

Awatar espresso
espresso

Czy można zaktualizować aktualną informację gdzie dać slajdy do wywołania. Byłem ostatnio na prezentacjach przezroczy wielkopolskich fotografów przyrody. Ktoś wspomniał iż dalej najlepiej to robią w Berlinie. Nie udało mi się jednak w końcowym zamieszaniu dopytać jak i gdzie.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.