Awatar MarcinP

Osłabiacz

MarcinP 10

Witam,

Zainteresowała mnie technika miejscowego rozjaśniania odbitki, a raczej podnoszenia kontrastu poprzez rozjaśnianie bieli tak jak na tym filmiku: http://www.youtube.com/watch?v=b3HuOspVwnU

Czytałem już o tym wcześniej w książce Bruca Barnbauma, i wiem że chodzi o użycie osłabiacza, ale nie wiem jakiego dokładnie. Znalazłem takie oto dwa osłabiacze

http://www.czarno-biale.pl/sklep/product_info.php?cPath=133_119&products_id=919
http://www.czarno-biale.pl/sklep/product_info.php?cPath=133_119&products_id=920

Czy ktoś może poradzić czego użyć do miejscowego podniesienia kontrastu na odbitce?

Pozdrawiam,
Marcin

Odpowiedzi 10

Awatar MarcinP
MarcinP

A czym różni się osłabiacz proporcjonalny od równomiernego z linków?

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

W tym wątku podaję przepis i sposób użycia osłabiacza farmara.

albo kup jakikolwiek toner dwukąpielowy, piersza kąpiel to właśnie osłabiacz, kiedyś były takie tanie polskie po parę złotych, chyba nadal są.

Edit jeszcze raz: te tonery były właśnie tej firmy co te osłabiacze z linków.

A one nie różnią się niczym to ten sam produkt.
A proporcjonalnie i równomiernie to synonimy przecież!

Post był edytowany 2013-05-05 13:31:02

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

ito napisał(a):
RagnarokIII napisał(a):
kup jakikolwiek toner dwukąpielowy, piersza kąpiel to właśnie osłabiacz


nie,to wybielacz


Wybielacz stosuje się w C-41* i ten ma inny skład chemiczny, wybielacz jak go nazwałeś w tonerze dwukąpielowym działa identycznie jak osłabiacz. Zresztą to też synonimy w fotografii. Jest jeszcze jedna nazwa 'odbielacz'.

*Edit: dodam jeszcze że nie tylko w C-41.

Post był edytowany 2013-05-05 14:08:52

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

ito napisał(a):
gówniany.


zauważyłem że ostatnio bardzo lubisz te słówko i to w formie rzeczownika i przymiotnika.

Całkiem inny jest też fomafix i superfix, duże różnice można też zauważyć między Adox APH09 i FOMADON R-09

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

ito napisał(a):
tak,pisałem już w poście o adminach
'nawet bycie pierdoloną oazą spokoju,nie pomoże na tych kilku męczy dupków,którzy to
muszą prowokować,komentować wszystko,nie ważne że gówno wiedzą ,ważne że ich pełno wszędzie...'


Mój ojciec jest podobny też uważa się za nieomylnego i wszystkowiedzącego a inni to wiadomo...

To co piszę piszę z własnego doświadczenia, korzystałem z pierwszej kąpieli dwukąpielowego tonera do osłabiania odbitek (prześwietlonych), działał identycznie jak osłabiacz farmera z przepisu cytowanego w w/w wątku.

Post był edytowany 2013-05-05 14:58:58

Awatar keraltok
keraltok

Stosuję osłabiacz Farmera rozrobiony w dwóch butelkach, każda z części osobno, i mieszam niewielką ilość bezpośrednio przed zastosowaniem. Stosuje przy tym bardzo duże rozcieńczenie żeby lepiej kontrolować proces.Interesujący mnie fragment pokrywam roztworem i natychmiast płuczę. Osłabiacz działa jeszcze podczas płukania. Nie można z tym przesadzić gdyż potrafi całkowicie pozbawić szczegółów dany fragment.

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

keraltok napisał(a):
Osłabiacz działa jeszcze podczas płukania. Nie można z tym przesadzić gdyż potrafi całkowicie pozbawić szczegółów dany fragment.


Utrwalanie przerywa proces osłabiania - ja płuczę tylko kilka sekund (i to nie zawsze gdy proses chcę przerwać natychmiast*) pod bieżącą wodą i od razu do utrwalacza, później oczywiście płukanie.

*wtedy porcję utrwalacza traktuję jako jednorazową (kilka odbitek odbielanych 'jednocześnie').

Post był edytowany 2013-05-05 17:33:17

Awatar bmm
bmm

Osłabiacz Farmera to tiosiarczan sodu i żelazicyjanek potasu a odbielacze do tonowania mają inny skład: żelazicyjanek potasu + bromek potasu... nigdy farmerem nie odobielałem do tonowania-może kiedyś spróbuję...


A tak się zastanawiam... gdzieś czytałem, czy to nie w książce Ilińskiego??? o tym że różne proporcje inaczej działają na obraz-nie chodzi o szybsze wypalanie a o to, że działa albo tylko na światła, albo osłabia cały obraz albo... nie pamiętam dokładnie to mieszał nie będę. W każdym razie można tym sterować. Poszukam w wolnej chwili i napiszę.

Post był edytowany 2013-05-05 20:57:11



nic nie muszę, mogę wszystko
Awatar jac123
jac123

Panowie i Panie,
osłabianie, odbielanie i bielenie to słowa używane w praktyce zamiennie.

Proces osłabiania obrazu pozytywowego polega na częściowym rozpuszczeniu srebra. Stosujemy do tego najlepiej osłabiacz z: bieleniem, a następnie utrwaleniem. Czyli najpierw utleniamy srebra obrazu (bielimy), a następnie rozpuszczamy utlenione srebra.
Proces osłabiania możemy przeprowadzić w jednym lub dwóch roztworach. Osłabiacz jednoroztworowy jest nietrwały i rozkłada się po kilku minutach, dlatego roztwór odbielający i utrwalający należy zmieszać przed samym użyciem.
Osłabiacz Farmera to właśnie roztwór odbielający (żelazicyjanek potasowy) i roztwór utrwalający (tiosiarczan sodowy).

ps. ponieważ osłabiacz Farmera działa dość agresywnie dobrze jest dodatkowo dodać do niego chlorek sodowy. Taki osłabiacz działa powoli (i nie powoduje żadnego zabarwienia, co może się zdarzyć przy Farmerze).

Dalej,
- osłabiacze równomiernie osłabiające usuwają zbyt duże zaczernienie emulsji (jeśli mamy negatyw) spowodowane prześwietleniem lub przewołaniem,
- osłabiacze najsilniej atakujące miejsca mocno zaczernione stosuje się do łagodzenia zbyt silnych kontrastów,
- osłabiacze rozpoczynające pracę od miejsc najjaśniejszych powodują zwiększenie kontrastu obrazu i usuwają zadymienie.

W zależności od stężenia roztworu I i II osłabiacza (np. Farmera) może on osłabiać obraz proporcjonalnie, subproporcjonalnie lub superproporcjonalnie - czyli zaczynać działanie od miejsc najczarniejszych lub najjaśniejszych:

- superproporcjonalny łagodzi kontrasty i zaczyna działanie od najwyższych zaczernień,
- subproporcjonalny/równomierny - osłabia powierzchniowo, jednakowo we wszystkich miejscach, jednak skutek widać przede wszystkim w miejscach jasnych,
- proporcjonalny - osłabia proporcjonalnie do zaczernienia negatywu.

(dla chętnych służę proporcjami).

Zatem potrzebujesz osłabiacza który zaczyna pracę od miejsc najjaśniejszych - proporcjonalnego.
Chociaż nie wiem jak w tym sklepie z linków z nazewnictwem - bo tutaj na równomiernym (czyli subproporcjonalnym) jest napisane że podnosi kontrast ... hmm, może i podnosi ale nie tak bardzo jak proporcjonalny - najlepiej się dopytaj, który bardziej podnosi, bo zdjęcia są tego samego przy jednym i drugim linku 2M-KOr.

Oczywiście nie jestem taki mądry i korzystałem z książek ...

Post był edytowany 2013-05-05 22:55:42



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar MarcinP
MarcinP

Dziękuję bardzo wszystkim za podpowiedzi. Przeczytałem jeszcze kilka artykułów anglojęzycznych w międzyczasie i też wychodzi mi na to, że chodzi o osłabiacz proporcjonalny więc zakupię i wypróbuje.

Pozdrawiam,
Marcin

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.