Awatar PanHrabia

Canon f-1n - problem z migawką

PanHrabia 11

Dzień dobry Państwu,
Dziś rano wyruszając na zdjęcia w teren spotkała mnie przykra niespodzianka. Po założeniu nowej rolki filmu okazało się, że migawka w aparacie jest zablokowana. Myślałem początkowo, że to bateria, gdyż Canon f-1n reaguje tak na jej wyczerpanie. Sprawdziłem - w baterii jest jeszcze prąd, w dodatku przy naciskaniu spustu słychać wewnątrz aparatu jakiś cichy dźwięk, jak gdyby sprężynka, mimo tego migawka nie wyzwala się.
Po wyjęciu baterii migawka działa w zakresie czasów sterowanych mechanicznie, czyli tak jak powinna. Obawiam się, że mogło dojść do uszkodzenia elektronicznego wyzwalania migawki, szczególnie że ostatnie 1,5 miesiąca aparat spędził w dość ciężkich warunkach pustynnych.

Znam ten aparat dość dobrze i używam go od dość dawna, nigdy jednak nie przytrafiło mi się nic podobnego. Czy ktoś z Państwa spotkał się może z podobnym problemem? Czy ktoś z Państwa wie może jak temu zaradzić? Wdzięczny będę za wszelkie informacje.

Instrukcję aparatu znaleźć można tu , jednak nie jest nazbyt pomocna.

pozdrawiam
Pan Hrabia

Post był edytowany 2013-03-24 12:36:13



hrabiafotografia.blogspot.com

Odpowiedzi 11

Awatar kotydwa
kotydwa

Cześć,

zanim podejmiesz jakiekolwiek kroki - włóż mimo wszystko nową baterię. Moja eFenka zachowywała się identycznie - tester twierdził, że bateria jeszcze może, a ona marudziła.

Rafał

Awatar DAAD
DAAD

PanHrabia napisał(a): Sprawdziłem - w baterii jest jeszcze prąd,


Jakimi metodami sprawdziłeś, bo pisząc w baterii jest prąd, domyślam się błędu spowodowanego niewiedzą. W takim przypadku należy koniecznie wymienić baterię na nową!



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar PanHrabia
PanHrabia

Szanowni Panowie,
zrobiłem jak'eście radzili - zakupiłem nową baterię i rzeczywiście aparat zaczął działać na nowo. Niestety jednak po 28 zdjęciach migawka zablokowała się całkowicie - w tej chwili nie działa ani z baterią ani bez baterii Chyba nie obejdzie się bez serwisu...



hrabiafotografia.blogspot.com
Awatar PanHrabia
PanHrabia

W serwisie, do którego oddałem F-1n do naprawy, stwierdzili że aparat jest bardzo wyeksploatowany, zardzewiały i zużyty w środku i nie podejmą się naprawy.. Szkoda, zrobiłem nim wiele dobrych zdjęć, "leżał" w dłoni najlepiej ze wszystkiego czym dotychczas fotografowałem, zrobiłem nim kilkadziesiąt rolek filmu... Jednak liczyłem się z tym, że fotografuję staruszkiem, emerytem i wcześniej czy później nadejdzie na niego czas (pomimo jego legendarnej "pancerności")... Zanim go zdobyłem, miał wszak za sobą bardzo intensywne i długie życie zawodowe.

Zostawię go sobie z sentymentu, być może kiedyś kupię drugi egzemplarz, i z dwóch uda mi się złożyć jeden sprawny.

W związku z takim rozwojem wydarzeń chciałbym zapytać Państwa, czy mogliby mi Państwo doradzić sensowny korpus z mocowaniem FD. Rozważam kupno modelu A-1, jak jednak zdążyłem się zorientować często trafiają się mocno wysłużone egzemplarze, poza tym A-1 to jednak silnie zautomatyzowane urządzenie, tryb manualny nie jest tak intuicyjny w obsłudze jak w modelu F-1n, a aparat jest dość "bateriożerny". Czy w opinii Państwa jakiś inny model z mocowaniem FD zasługuje na uwagę? Sprawny F-1n na rynku wtórnym jest obecnie zbyt drogi.



hrabiafotografia.blogspot.com
Awatar hobbes
hobbes

PanHrabia napisał(a):
W serwisie, do którego oddałem F-1n do naprawy, stwierdzili że aparat jest bardzo wyeksploatowany, zardzewiały i zużyty w środku i nie podejmą się naprawy.. Szkoda, zrobiłem nim wiele dobrych zdjęć, 'leżał' w dłoni najlepiej ze wszystkiego czym dotychczas fotografowałem, zrobiłem nim kilkadziesiąt rolek filmu... Jednak liczyłem się z tym, że fotografuję staruszkiem, emerytem i wcześniej czy później nadejdzie na niego czas (pomimo jego legendarnej 'pancerności')... Zanim go zdobyłem, miał wszak za sobą bardzo intensywne i długie życie zawodowe.

Zostawię go sobie z sentymentu, być może kiedyś kupię drugi egzemplarz, i z dwóch uda mi się złożyć jeden sprawny.

W związku z takim rozwojem wydarzeń chciałbym zapytać Państwa, czy mogliby mi Państwo doradzić sensowny korpus z mocowaniem FD. Rozważam kupno modelu A-1, jak jednak zdążyłem się zorientować często trafiają się mocno wysłużone egzemplarze, poza tym A-1 to jednak silnie zautomatyzowane urządzenie, tryb manualny nie jest tak intuicyjny w obsłudze jak w modelu F-1n, a aparat jest dość 'bateriożerny'. Czy w opinii Państwa jakiś inny model z mocowaniem FD zasługuje na uwagę? Sprawny F-1n na rynku wtórnym jest obecnie zbyt drogi.


Spróbuj AE-1 .. zresztą A-1 nie jest znowu tak silnie zautomatyzowany .. opcję full manual też ma, tylko trzeba wtedy prawidłowo odczytywać co pokazuje na wyświetlaczu. Ja nie narzekałem, jest dość intuicyjny w obsludze. Praktycznie alternatywy nie masz - w T-90 bym nie wchodzil.. elektronika jest dość delikatna, jak coś siądzie to kaplica. No, chyba że pogonisz całą szklarnię i przesiądziesz się na coś innego.. Z tego co.. zdążyłem zauważyć, do Twoich zdjęć dobrze by Ci leżał Nikon FM-2 z 35/2 albo 50/1.8.. pancerna i wytrzymała maszyna.

Awatar clarksontop
clarksontop

PanHrabia napisał(a):
W serwisie, do którego oddałem F-1n do naprawy, stwierdzili że aparat jest bardzo wyeksploatowany,
Zostawię go sobie z sentymentu, być może kiedyś kupię drugi egzemplarz, i z dwóch uda mi się złożyć jeden sprawny.
Sprawny F-1n na rynku wtórnym jest obecnie zbyt drogi.


ten na pewno tak

ale może o tego zapytasz

F-1

Awatar rbit9n
rbit9n

ja, gdyby nie fakt, że próbuję się pozbyć systemu FD, kupiłbym canona EF. ale obawiam się, że może być w podobnym stanie jak F-1.

Awatar oscylator
oscylator

Nieśmiało nadmienię, że posiadam F-1 z motorem MF i speed finderem i gdyby PAN Hrabia był zainteresowany...

Awatar PanHrabia
PanHrabia

Bardzo dziękuję za wszystkie odpowiedzi. F-1n przekazałem do innego serwisu, jednak bez większej nadziei na naprawę, tymczasem nabyłem A-1, który - jak się okazało - też muszę zanieść do serwisu z uwagi na świszczące lustro. Nie mam szczęścia do sprzętu...

Post był edytowany 2013-08-14 19:21:23



hrabiafotografia.blogspot.com
Awatar zieloo
zieloo

To typowa przypadłość modelu A-1. Po naprawie posłuży drugie tyle, czyli kolejne 20 lat

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.