Awatar cracusiac

jak naprawiac Pentaconsixa

cracusiac 13

http://japantrip.tripod.com/6x6/pentacon_disasy01.html

Odpowiedzi 13

Awatar aronov
aronov

Wypada dorwać jakieś body i pogrzebać

Awatar studhent
studhent

Tam jest tylko pokazane jak go rozkręcić

Awatar cracusiac
cracusiac

http://www.pentaconsix.com/repmanual.htm
na tej stronie byla pelna informacja o naprawianiu Pentaconsixa,
http://rs366.rapidshare.com/files/29738203/PENTACON_SIX_-_service_manual.pdf
niestety zostala skasowana.
Pozostala tylko ta ktorej adres podalem wczesniej.
Moze ktos wie gdzie mozna to indziej znalezc?

Awatar studhent
studhent

cracusiac napisał(a):
http://www.pentaconsix.com/repmanual.htm
na tej stronie byla pelna informacja o naprawianiu Pentaconsixa,
http://rs366.rapidshare.com/files/29738203/PENTACON_SIX_-_service_manual.pdf
niestety zostala skasowana.
Pozostala tylko ta ktorej adres podalem wczesniej.
Moze ktos wie gdzie mozna to indziej znalezc?


Podaj maila to Ci wyślę

Awatar cracusiac
cracusiac

http://rs366.rapidshare.com/files/29738203/PENTACON_SIX_-_service_manual.pdf

Podaj maila to Ci wyślę.

ta mam od paru lat, oprocz tego w latach 70tych przeszedlem szkolenie w naprawach Pentacona i Praktici z metalowa migawka.
Niestety DUZO z tego juz zapomnialem.

Awatar DAAD
DAAD

To oczywiście żart: Kup puszkę zielonej farby i pędzel, poczekaj na wiosnę. Jak trawa będzie już wysoka, pomaluj na zielono aparat. Po czym wrzuć go w gęstą trawę.
Po co? Żeby nikt go nie znalazł.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar studhent
studhent

szczerze mówiąc zawsze dawałem do serwisu, bo migawki szczelinowe płócienne zawsze wydawały mi się zbyt skomplikowane do samodzielnego majsterkowania. Tak w ogóle to ciekawe jak to czyszczą w serwisie i czym smarują?

Awatar cracusiac
cracusiac

studhent napisał(a):
szczerze mówiąc zawsze dawałem do serwisu, bo migawki szczelinowe płócienne zawsze wydawały mi się zbyt skomplikowane do samodzielnego majsterkowania. Tak w ogóle to ciekawe jak to czyszczą w serwisie i czym smarują?

ja nie lubilem migawek centralnych. Czesci metalowe najlepiej czyscilo sie przy pomocy benzyny czystej, tak ze od razu odparowywala nie pozostawiajac zadnych resztek. Do smarowania uzywano specjalnych olejow i smarow ktore "nie plynely". Kropla oleju czy troszke smaru na plytke metalowa i obserwowalo sie czy nie rozchodzi sie dalej. Dobry smar, olej to byl taki ze kropla pozostawala tak jak sie ja "kropnelo". Dobre byly smary do zegarkow produkcji oczywiscie szwajcarskiej. Byly rozne "gestosci". Przy czysczeniu roletek plociennych trzeba bylo bardzo uwazac, gdyz wszelkie srodki czyszczace lubily rozpuszczac "podgumowanie", tak ze po jakims czasie roletki sie rwaly. Z Prakticami /migawka metalowa/ sprawa byla prostsza, poszczegolne moduly mozna bylo praktycznie "kapac" w benzynie. Ze "smarowaniem" trzeba bylo uwazac aby nie przedobrzyc, gdyz grozilo to ponownym rozbieraniem i czyszczeniem. Zadne elementy nie lubily zbyt obfitego olejenia czy samrowania. Obiektywy Mayera do Praktic lubily "popuszczac" smary na listki przyslony, tak ze przestawala ona dzialac. Rozbiorka, mycie i ponowny montaz. Obiektywy Zeissa Jena byly pod tym wzgledm lepiej opracowane. Zaschniete smary na gwintach ustawiania ostrosci ratowalo sie albo kropla benzyny, albo kropla oleju od zegarow tego najbardziej plynnego /lekkiego/. Symbolu nie pamietam. W 70tych latach o wszystko bylo bardzo trudno, obecnie podejrzewam ze jest duzo latwiej, tylko te koszty!
pozdrawiam.

Awatar studhent
studhent

Widzę, że kolega jest niezłym mechanikiem precyzyjnym. Przeto niejako korzystając z okazji chciałbym się poradzić jak można usunąć problem typu zacinanie się, i zbyt wolna praca migawki na czasie 1/125 s w pentaconie sixie. Czytałem ,że należy mechanikę wyczyścić i wymienić smary. Czy to wystarczy ?

Awatar cracusiac
cracusiac

studhent napisał(a):
Widzę, że kolega jest niezłym mechanikiem precyzyjnym. Przeto niejako korzystając z okazji chciałbym się poradzić jak można usunąć problem typu zacinanie się, i zbyt wolna praca migawki na czasie 1/125 s w pentaconie sixie. Czytałem ,że należy mechanikę wyczyścić i wymienić smary. Czy to wystarczy ?


teoretycznie powinno wystarczyc. Dodatkowo w jakim ogolnym stanie jest aparat? Moga wystapic problemy z kolkami zebatymi na oskach roletek. Jezeli migawka nie tylko wolniej pracuje ale rowniez zacina sie, stawialbym na problem z kolkami zebatymi. Przypominam, ze Pentaconsixami zajmowalem sie w latach 70tych tj ponad 40 lat temu i duzo juz nie pamietam, a ostatni raz mialem Pentaconsixa w rekach /robilem zdjecia/ w 1983 roku.
czy "studhent" mieszka przypadkiem w Krakowie?

Post był edytowany 2012-12-25 23:41:47

Awatar studhent
studhent

cracusiac napisał(a):
studhent napisał(a):
Widzę, że kolega jest niezłym mechanikiem precyzyjnym. Przeto niejako korzystając z okazji chciałbym się poradzić jak można usunąć problem typu zacinanie się, i zbyt wolna praca migawki na czasie 1/125 s w pentaconie sixie. Czytałem ,że należy mechanikę wyczyścić i wymienić smary. Czy to wystarczy ?


teoretycznie powinno wystarczyc. Dodatkowo w jakim ogolnym stanie jest aparat? Moga wystapic problemy z kolkami zebatymi na oskach roletek. Jezeli migawka nie tylko wolniej pracuje ale rowniez zacina sie, stawialbym na problem z kolkami zebatymi. Przypominam, ze Pentaconsixami zajmowalem sie w latach 70tych tj ponad 40 lat temu i duzo juz nie pamietam, a ostatni raz mialem Pentaconsixa w rekach /robilem zdjecia/ w 1983 roku.
czy 'studhent' mieszka przypadkiem w Krakowie?


Aparat jest w pięknym stanie ale długo był nieużywany i pewnie stąd problemy. Wizualnie też nie widać oznak zużycia. Jak go kupiłem to przy kilku naciągnięciach migawka blokowała się na 125. Potem ożyła i pracuje ale w tempie podobnym do 1/60s.
Faktycznie mieszkam pod Krakowem.

Awatar cracusiac
cracusiac

Aparat jest w pięknym stanie ale długo był nieużywany i pewnie stąd problemy. Wizualnie też nie widać oznak zużycia. Jak go kupiłem to przy kilku naciągnięciach migawka blokowała się na 125. Potem ożyła i pracuje ale w tempie podobnym do 1/60s.
Faktycznie mieszkam pod Krakowem.

byc moze jest to jedynie wina starych smarow. Oby!
O ile dobrze pamietam na Siennej jest warsztat naprawczy ap. fotograficznych. Facet tam pracujacy mial kiedys najwiekszy magazyn czesci do Pentaconsixow. Znal sie rowniez niezle na tych aparatach. Pamietam go jeszcze z czasow gdy zajmowalem sie fotografia 6x6. Moze jeszcze ma cos, nie szkodzi popytac. Ja juz sie tym nie zajmuje od wielu lat, w Krakowie bywam jedynie pare razy do roku. W czasach gdy zajmowalem sie fotografia bylo kilku swietnych mechanikow precyzyjnych tak ze mozna bylo bez obaw zostawic aparat do naprawy, nawet w dawnej Foto-Optyce. Jak jest teraz niestety nie wiem.
pozdrawiam

Awatar studhent
studhent

Na Siennej z 15 lat temu robiłem zenita. Pamiętam ten zakład. Prowadził go Pan Zygmunt Magdy. Czy to jeszcze istnieje nie wiem. Jak będę w Krakowie to z ciekawości tam zajrzę. Ostatnio jednego z moich dwóch p sixów dawałem na Czapskich w Krakowie i zrobili ok. Miał tą samą przypadłość (znaczy zaschnięte smary).

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.