Awatar sweetek

Kodak - trochę optymizmu na nowy rok

sweetek 7

Może mało istotne, ale daje troszkę poczucia optymizmu na nowy rok:
KODAK i analogi...

Odpowiedzi 7

Awatar MartaW
MartaW

cudne



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar nieustannie
nieustannie

Wszystko super, ale dlaczego tylko na telefony z jabłuszkiem na obudowie?
Na mojego poczciwego symbiana nawet się nie nastawiam, ale co z androidem?

Awatar noritsu-koki
noritsu-koki

Hipsterzy używają raczej jabłuszek, a że focenie na filmie coraz częściej postrzegane jest jako hipsterskie dziwactwo, to pewnie stwierdzili, że jak zrobią tylko na tę platformę, to będzie cacy.



http://symbolicinteraction.wordpress.com
Awatar steinbukk2312
steinbukk2312

Od ponad 6 miesiecy mam zainstalowane programy na androida typu darkroom analogowy.
Ani razu ich nie uzylem. Jesli cos potrzebuje wiedziec to buduje te wiedze zanim wejde do ciemni. W ciemni niema na to czasu. Ludzie nie dajcie sie by telefony zastapily wam mozgi bo to krok do ewolucyjnego kalectwa. W ciemni trzeba myslec a nie klikac telefonem.

Awatar janykiel
janykiel

A ja niezmiennie żałuję, że na Blackberry nie zrobiono mobilnej wersji programu od Digitaltruth... Byłoby mi przydatne. I tak używam telefonu jako stopera.

Awatar burton3
burton3

Z ciekawości zainstalowałem sobie aplikację na iPadzie. Rozdzielczość aplikacji dostosowana jest tylko do iPhone'a, więc korzystanie z niej na iPadzie nie jest już takie wygodne, bo nie wykorzystuje możliwości większego urządzenia. Ale to nie jest akurat najważniejsze. Może trochę na wyrost, ale spodziewałem się czegoś w rodzaju kodakowego kopendium wiedzy i digitaltruth w jednym, co faktycznie czyniłoby z niej bardzo przydatną aplikację, bo nie ma to jak informacje, np. n.t. wyjściowych czasów wywoływania, bezpośrednio od producenta. Albo np. Zebranie w takiej aplikacji kart charakterystyk materiałów. Byłoby super! Ale nie jest. Ta aplikacja to nic więcej jak bardziej zaawansowana reklama, która w sensie technicznym nic nie wnosi do warsztatu fotografa, nawet amatora. No bo jaki jest pożytek z zakładki "gdzie wywołać", skoro najbliższy kraj do wyboru to Niemcy. W pierwszej chwili myślałem, że znajdzie się tam opcja "w domu" i wtedy będą dostępne szersze informacje. Niestety niczego takiego w tej aplikacji nie znajdziemy. Szkoda.



"Proces odtajniania został objęty całkowitą tajemnicą..."
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.