Awatar m6nj

dylemat papierowy

m6nj 10

witajcie
zamierzam zaopatrzyć się w większą ilość papieru i stąd moje pytanie do znawców tematu- co wybrać... baryt, plastik , mat, półmat, MC czy może stałogradacyjny?
Mam już totalny kołowrót w głowie..
Początkowo miał byc to baryt, ale odstraszyło mnie suszenie.. nie mm ana to miejsca ani czasu wiec chyba będzie to na razie plastik.. Do tej pory korzystałem tylko z perłowego plastiku, który powiem szczerze nie wypada żle.. Problem w tym że jest po terminie i niestety mozna zapomnieć o czystych bielach..

Ostatni dylemat to firma- foma, ilford jesli tak to jaki, a może cantmere, tetenal itp

Prosze pomóżcie w wyborze - napiszcie na czym sami pracujecie i co polecacie?

Dodam że chyba najlepszym wyjściem będzie półmat bo matowy jest za matowy a błyszczący zbyt błyszczący..



http://64asa.wordpress.com/

Odpowiedzi 10

Awatar czarnobialykwadrat
czarnobialykwadrat

używam barytu, stało gradacyjnego jak i multi [rzadko]
jak masz dobrze skalibrowany negatyw możesz zawsze jechać na jednej gradacji ;]

ja bym wybrał baryt mimo upierdliwości w suszeniu,

Awatar czmielek
czmielek

Pytanie zasadnicze. Czy masz suszarke do barytu ewentualnie taśme do klejenia na szkle i szkło? Jeśli nie i nie planujeez zakupu zostaje ci tylko plastik. Jeżeli to twoje poczatki w ciemni to tez polecam plastik ze wzgędu na cene i łatwiejszy proces. Jezeli masz filtry do powiększalnika lub głowice kolorowa to moze byc plastik zmiennogradacyjny jęśli takowych nie posiadasz kup stałą gradację... No i jeśli zdecydujesz się na plastik to mimo wszystko polecam błysk. Mi pracuje się równie dobrze na papierze kazdej firmy i tak trzeba sobie znaleźć ulubioną kombinacje samemu wywojka/papier. Zreszta podstawą w ciemni jest dobrze wywołany negatyw pod konkretny typ powiększalnika i przy takowym producent papieru to rzecz drugo a nawet trzeciorzędna.

Post był edytowany 2012-11-26 08:01:41



http://czmielek.wix.com/chmielewski
Awatar keraltok
keraltok

Proponuję baryt wielogradacyjny ze względu na duże możliwości ingerencji w tworzony obraz. Suszenie nie jest zasadniczo wielkim problemem, tym bardziej że w ciągu jednego posiedzenia otrzymuję max. do 4 odbitek. Elementem ograniczającym może jedynie być, posiadanie filtrów.
Odbitki wykonane na tym właśnie papierze mają dużo większą wartość estetyczną: ładniejsze biele i głębsze czernie.
Ja stosuję ADOXa MCC110.

Awatar m6nj
m6nj

A więc tak: to nie są moje początki w ciemni, ciemnie mam 2 lata w osobnym pomieszczeniu, która jest wyposażona powiedzmy w 90% brakuje podgrzewania kuwet.. średni format to magnifax + filtry ilforda, co do 18x24 planuje tylko stykówki.
negatyw oczywiście skalibrowany. Myślałem raczej na MG ponieważ bez filtrów daje gradacje 2-3 więc Normal, która powinna wystarczyć przy świadomym procesie.

Jeśli chodzi o fakturę papieru to wolałbym uniknąć błysku ze względu na kiepski odbiór wiszących prac, papier który zakupie ma służyć mi długo i oczywiście pod skalibrowanym negatywem.
Co do barytu to mam jakąś starą suszarkę bella czy coś takiego ale dam swój rower, że będzie z tym więcej kłopotu niz pożytku..

Jak suszycie baryt? wiem że jest problem z odklejaniem od szyby no i z osiągnięciem obrazu bez żadnej skazy na emulsji..



http://64asa.wordpress.com/
Awatar sweetek
sweetek

z suszeniem nie ma żadnego problemu.
Potrzebujesz szyby (ja używam szkła hartowanego i kleję 2 odbitki po jednej stronie), taśmę do klejenia (kupisz w zaopatrzeniu plastyków za grosze) i czegoś, czym wstępnie usuniesz wodę z papieru. Odbitkę moczysz długo w bieżącej wodzie, potem wstępnie usuwasz wodę (wałek, prasa itp), naklejasz na szybę taśmą, taśmę zwilżasz lekko woda i zostawiasz do wyschnięcia (2-3 dni). Najlepiej gdyby schło w pomieszczeniu o dość dużej wilgotności i niezbyt wysokiej temperaturze.

Awatar czarnobialykwadrat
czarnobialykwadrat

m6nj napisał(a):
Jak suszycie baryt? wiem że jest problem z odklejaniem od szyby no i z osiągnięciem obrazu bez żadnej skazy na emulsji..


suszę emulsją od szyby, czyli nie mam problemów z odrywaniem, poza tym przyklejam odbitki szeroką taśmą malarską. Do kupienia za kilka pln w obi

Awatar czmielek
czmielek

Ja susze na gorąco na suszarce i mam zupełnie inny połysk niż na szybie. Odkąd zacząłem do ostatniej kąpieli używać demineralki i mirasolu problemy ze skazami zniknęły. Mat za to suszy się bajecznie prosto na suszarce emulsją do góry. Nie ma mowy o skazach. Warunek sukcesu przy błysku to płyty bez skaz!

Post był edytowany 2012-11-26 15:13:43



http://czmielek.wix.com/chmielewski
Awatar steinbukk2312
steinbukk2312

Ilford MG matt. Po płukniu wieszam arkusz za jeden róg kalmerką do sznurka co by tylko odkapło wody. Tak aby nie twożyła się kropla na dolnym rogu papieru. Potem albo na suszarke do bielizny albo na gazety co by fajnie wypiły reszte wody. Ważne by nie było za ciepło tak ok 15stC. I tak co najmniej do rana. Jak podeschną to w grubą książke i prostowanie. Na drugi dzień jest ok. Ktoś już kiedyś pisał na forum że z barytem trzeba łagodnie i powoli. Krok za krokiem, noga za nogą i dojdzie się do celu.

Edit: Litrówki, zmęczenie.

Post był edytowany 2012-11-27 00:45:13

Awatar Yoonson
Yoonson

fajnie czytać te poradniki voodoo

suszenie w gazetach
taśma malarska
...

wy na serio, czy są to żarty?

Awatar m6nj
m6nj

chyba na serio...
yoonson a jak Ty suszysz?



http://64asa.wordpress.com/
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.