Awatar redlich

Ciemnia unplugged

redlich 11

Drodzy ateiści.
Po przeprowadzce mam fajne miejsce na ciemnie w pomieszczeniu gospodarczym koło garażu. Jest tylko jeden problem - nie ma tam prądu. Po sprawdzeniu mój powiększalnik, a jest to Mełopta chodzi na 12V więc teoretycznie mogę ją zasilić z akumulatora i myślę, że to by się sprawdziło bo choć żarówka ma sporą moc to zapala się tylko na kilka sekund. Wprawdzie ze spadkiem napięcie będzie świecić coraz ciemniej, ale to raczej także nie problem bo i tak ustalam czas naświetlania dla każdej odbitki indywidualnie. Problemem okazał się zegar. Wszystkie egzemplarze jakie znalazłem wpina się między gniazdko a powiększalnik. Czy spotkaliście się z zegarem na 12V ewentualnie macie jakiś inny pomysł na rozwiązanie tej sytuacji.

Ponieważ mam patologiczną skłonność do tego typu rozważań zacząłem się zastanawiać czy w ogóle możliwe jest zrobienie ciemni z powiększalnikiem bez prądu?

Pozdrawiam,
Paweł

Odpowiedzi 11

Awatar rouge
rouge

Wiem, że odpowiadam nie na temat, ale może po prostu przedłużacz by rozwiązał sprawę ?

Awatar DAAD
DAAD

redlich napisał(a): zacząłem się zastanawiać czy w ogóle możliwe jest zrobienie ciemni z powiększalnikiem bez prądu?

Pozdrawiam,
Paweł



Rozwiązanie znane z początków ubiegłego stulecia. Potrzebne jednak było światło słoneczne.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar redlich
redlich

Przedłużacz - jasne to zawsze mogę zrobić - odległość od domu to zaledwie ok 20m, więc no problem. I tak maksymalnie raz na tydzień znajdę czas na ciemniactwo. No ale przedłużacz, umówmy się to nie jest rozwiązanie które może zadowolić człowieka, który kompilkuje sobie życie zajmując się fotografią analogową

DAAD napisał(a):
Rozwiązanie znane z początków ubiegłego stulecia. Potrzebne jednak było światło słoneczne.


Okno tam mam rozumiem, że mówisz o jakimś rodzaju powiększalnika "napędzanym" światłem zaokiennym?

Aha jeszcze tak sobie przypomniałem, że widziałem projektory na światło lampy nafotowej, ale powiększalnika nie widziałem. Taki powiększalnik musiałby mieć jakiś rodzaj migawki do "gaszenia" światła. W najprostszej wersji dekielek.

Post był edytowany 2012-08-04 10:45:23

Awatar przemur
przemur

Zwroc uwage ze warto by miec jeszcze jakies oswietlenie ciemniowe - ale to tez da sie oczywiscie zrobic.

Pojemnosc przyzwoitego akumulatora powinna raczej wystarczac na sesje (wliczajac w to wlaczona ~15W zarowke od oswietlenia ciemniowego). Kluczowe to jak dlugo bedziesz "wypalal" powiekszenia. Przy wiekszych formatach i przesłanianiu - zakładając 3 minuty ciągłego świecenia (na testy i końcową) zabawa się może skończyć po kilkunastu pracach.

Jednak sumując wszystko (noszenie ciężkiego akumulatora, wydatki na organizację tego wszystkiego, etc.) - nie wiem czy gra jest warta świeczki. Tym bardziej że i tak ten akumulator trzeba ładować w domu... Może po prostu pociągnąć porządny kabel z domu i go zakopać? :->

Awatar redlich
redlich

przemur napisał(a):
Jednak sumując wszystko (noszenie ciężkiego akumulatora, wydatki na organizację tego wszystkiego, etc.) - nie wiem czy gra jest warta świeczki. Tym bardziej że i tak ten akumulator trzeba ładować w domu... Może po prostu pociągnąć porządny kabel z domu i go zakopać? :->


Niestety odpada - wszystko po drodze wybrukowane. Ale aku można ładować przedłużaczem - nie trzeba nosić. Zastanawiam się nad tym bardziej w kategoriach ciekawości niż rozwiązania palącego problemu ponieważ jak napisałem zawsze na ten raz w tygodniu mogę rozwinąć przedłużacz i szlus.

Pamiętam np. watek o obwoźnej ciemni w aucie (nie pamiętam czy to było na AT) w sumie problemy podobny czyli głównie wysterowanie powiększalnika przy napięciu 12V.

Awatar rouge
rouge

redlich napisał(a):

Niestety odpada - wszystko po drodze wybrukowane.


A linia napowietrzna ?

Awatar czarnobialykwadrat
czarnobialykwadrat

ja proponuje dostawe amperów by wireless.

Post był edytowany 2012-08-04 17:59:34

Awatar MartaW
MartaW

Zdaje się, że Janeq to jakiś czas temu w sieci odnalazł...



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar redlich
redlich

Śmiejcie się śmiejcie, a Nikola Tesla też tak zaczynał

Awatar steinbukk2312
steinbukk2312

Kolego spójrz na datę w kalendarzu, jaką dzisiaj mamy? A Nikola Tesla kiedy żył?
Uwierz mi używał wszelkich możliwych jak i najbardziej doskonałych sprzętów jakie w tamtych czasach istniały. Olej akumulator i wszelkie kaganki jak możesz rozwinąć przedłużacz. Zyskasz nie tylko na kasie i zdrowiu ale i na jakości zdjęć. Pomysłem z akumulatorem albo kagankiem niczego nie udowodnisz bo niczego co poprawia pracę w ciemni nie wymyślisz w ten sposób.
Jak już chcesz to lampa ciemniowa na diodach o długości fali 589-600nm jest pilnie poszukiwana. Raczej tu bym szukał pola do popisu. Ale to twój wybór.

Awatar rbit9n
rbit9n

steinbukk2312 napisał:
[...]
Jak już chcesz to lampa ciemniowa na diodach o długości fali 589-600nm jest pilnie poszukiwana. Raczej tu bym szukał pola do popisu. Ale to twój wybór.

w świetle ostatnich badań naszych naukowców z Bierutowic, szczerze odradzam ten zakres fali. o wiele lepiej się sprawdzą diody bursztynowe o piku 620nm, lub nawet czerwone o piku 660nm. te drugie szczególnie w przypadku papierów fomy (rollei retro) są przydatne.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.