Awatar slavius

LF w podróży

slavius 7

Przymierzam się do wakacyjnej wycieczki po kraju i jako świeży w lf zastanawiam się, jak sobie zorganizować pracę. Szukam patentów na przechowywanie naświetlonych błon. Jakie macie pomysły i doświadczenia?
Jasne, nie będę robił kilkudziesięciu zdjęć dziennie, może co najwyżej kilka bo kaset mam 6 ale ... no i tu poproszę koleżanki i kolegów o pomoc.

Odpowiedzi 7

Awatar MirekM
MirekM

Robiąc w domu, zostawiamy sobie właśnie na takie okazje pudełka po filmach, przekładki(o ile są) i folię.

Awatar DAAD
DAAD

Ja używam toreb z czarną folią w środku, chętnie oddawanych przez właścicieli labów.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar sweetek
sweetek

1. rękaw i pudełka po filmach i dokładny opis jakie wołanie w jakim pudełku
2. uważać na temperaturę w jakiej przechowujemy filmy (lepiej nie trzymać w samochodzie w duże upały)
3. kasety z filmami ukryć przed kurzem.

Awatar slavius
slavius

DAAD napisał(a):
Ja używam toreb z czarną folią w środku, chętnie oddawanych przez właścicieli labów.


O.. cenna uwaga. Idę do labu bo nie mam tylu pudełek w odpowiednim formacie. W maluchu się tak nie bawiłem ale teraz widzę, że często warto jednak opisać negatyw i do sceny dobrać odpowiednią obróbkę.
Swoją drogą, to może zainwestuję w jakąś ciemnię na kółkach

Post był edytowany 2012-06-15 16:47:07

Awatar DAAD
DAAD

slavius napisał(a):
że często warto jednak opisać negatyw i do sceny dobrać odpowiednią obróbkę.


Żartujesz, chyba wszyscy LF-owcy tak postępują.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar slavius
slavius

Dla mnie to początek.

Awatar DAAD
DAAD

A to co innego.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.