Awatar hobbes

Ikony Polskiej fotografii..

hobbes 14

tutaj - można głosować Wiedząc o akcji już wcześniej..wcale się nie zdziwiłem, że wszystkie absolutnie foty to jakieś większe wydarzenia w naszej historii..

Odpowiedzi 14

Awatar Janeq-2010
Janeq-2010



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar romek
romek

Prawidłowo, że nie byłeś zdziwiony. Ktoś, kto się domyśla do czego może się pośrednio lub bezpośrednio odwoływać człon '.doc' w nazwie fundacji, która to organizuje i wie co to jest ikoniczność obrazu jako tekstu kultury ('retoryka obrazu' r.barthesa i 'teoria semiotyki' u.eco), wcale nie powinien być zaskoczony, że są tam właśnie takie zdjęcia a nie drzewka, ugory i martwe natury.

Kolega Janek, miłośnik i propagator zwodniczej teorii, że dziś mało kto czyta ze zrozumieniem, okazał się za mało dociekliwy w swoim śmiechu, i nie zauważył lekkiej nutki dezynwoltury Dominika, (którego bardzo szanuję i lubię i on dobrze o tym wie) i jednocześnie małych sideł zastawionych na ewentualnych 'bystrych' prześmiewców 'z rozpędu'...
Mianowicie - 'Zdjęcia ikoniczne' z którejkolwiek strony by nie czytać nie oznaczają 'ikon fotografii' a 'w Polsce (tudzież dla osób bardziej światowych 'In Poland') w bezpośrednim połączeniu z tym pierwszym nie oznacza 'Polskich'.


Bardzo lubię oba zdjęcia Chrisa Niedenthala i to z łopatą, nie pomne niestety kogo

Awatar Grisza
Grisza

Czegoś mi wśród tego wyboru brakuje, ale sam nie wiem czego.
Za to poczytałem opisy i zastanawiam się kto nazwał zdjęcie z Cimoszewiczem: I znowu ten cholerny zadymiony Śląsk, a potem w opisie walnął, że to zrobiono w Jaworznie, które to nigdy na Śląsku się nie znajdowało, mimo, że obecnie jest w obrębie województwa śląskiego, a wcześniej było w obrębie województwa katowickiego. Nawet na wikipedii mogli kurde sprawdzić. Ja wiem, że się czepiam, ale jak się coś robi to trzeba to robić do najmniejszego drobiazgu porządnie i sprawdzać czy opis nie mija się z faktami.

Awatar romek
romek

Może jakiegoś luzu brakuje, jakiegoś dodatkowego oddechu, czy to faktycznie jest tak, że w polskiej przestrzeni medialnej nie funkcjonują powszechnie zdjęcia bardziej dwoiste treściowo. Mark Shaw miał takie zdjęcie Kennedyego..

Post był edytowany 2012-05-22 19:26:26

Awatar Grisza
Grisza

romek napisał(a):
Może jakiegoś luzu brakuje, jakiegoś dodatkowego oddechu, czy to faktycznie jest tak, że w polskiej przestrzeni medialnej nie funkcjonują powszechnie zdjęcia bardziej dwoiste treściowo. Mark Shaw miał takie zdjęcie Kennedyego..

O właśnie brakuje mi czegoś co z humorem oddawało by naszą rzeczywistość, ale niekoniecznie polityczną, bardziej społeczną.

Awatar romek
romek

No niestety, taki Jałosiński to drugi albo trzeci obieg

Awatar Grisza
Grisza

romek napisał(a):
No niestety, taki Jałosiński to drugi albo trzeci obieg

Jak oglądam zdjęcia Jałosińskiego to mnie strasznie dziwi że jego prace są tak mało rozpropagowane, bo nie są one gorsze od zdjęć Rolkego, a czasem się gość ociera o poziom światowy, zwłaszcza jak się popatrzy na lata w jakich dane zdjęcia były robione.

Awatar bolas
bolas

noritsu-koki napisał(a):


To jest nieodpypciowane, ale by było larum, gdyby ktoś je tutaj wstawił


Kurczę muszę w końcu złapać tego Szanownego Pana w Łodzi, nawet aktualnie jest jego wystawa w ŁTF ... marzy mi się autografik na tym zdjęciu w jego albumie



Łódź okiem przechodnia
Awatar hobbes
hobbes

Grisza napisał(a):
romek napisał(a):
Może jakiegoś luzu brakuje, jakiegoś dodatkowego oddechu, czy to faktycznie jest tak, że w polskiej przestrzeni medialnej nie funkcjonują powszechnie zdjęcia bardziej dwoiste treściowo. Mark Shaw miał takie zdjęcie Kennedyego..

O właśnie brakuje mi czegoś co z humorem oddawało by naszą rzeczywistość, ale niekoniecznie polityczną, bardziej społeczną.


No myślę, że tego nie ma.. bo popatrz o jaki okres chodziło - ostatnie 50 lat do upadku komuny (no jest jedna fota z powodzi w 1997). Wtedy dwuznaczność, dwoistość niejako schizofrenia była powszechna ..a wszelki afisz musiała aprobować waaadza. Więc mamy - patriotyzm, walkę, wielkie i symboliczne gesty ("v", klękanie, Kozakiewicz) i dwuznaczną ironię z waadzy. Ze społecznej rzeczywistości masz to co najbardziej się pamięta i co było najbardziej do bólu powszechne - puste półki i pijanego robola na rowerku. Zastanawiające - że nie ma żadnej foty z piłkarzami - a wtedy mieliśmy i Monachium 1974, i to Wembley powtarzane do nieprzytomności przed każdym meczem dzisiejszych kopaczy.

Bardzo ciekaw jestem, co też zostałoby wybrane dla np. lat 1990-2015 (sądzę, że tutaj już nie będzie tak czarno-biało, ale stawiam na: Katastrofę Smoleńską, Euro2012, .. nie wiem co jeszcze - teraz mamy wszelkie "serwisy24.pl" i każdego z komórą robiącą i filmy i zdjęcia...

Awatar Pet
Pet

hobbes napisał(a):

Bardzo ciekaw jestem, co też zostałoby wybrane dla np. lat 1990-2015 (sądzę, że tutaj już nie będzie tak czarno-biało, ale stawiam na: Katastrofę Smoleńską, Euro2012, .. nie wiem co jeszcze - teraz mamy wszelkie 'serwisy24.pl' i każdego z komórą robiącą i filmy i zdjęcia...


Żałoba po śmierci Jana Pawła II też pewnie by się znalazła, może coś z eksplozji polskiej "małej przedsiębiorczości" ze stadionem X-cio lecia na czele.

Awatar hobbes
hobbes

no właśnie jest problem.. bo teraz wszelkie serwisy24, reklamy i tzw. kampanie marketingowe wtłaczają nam klisze do łbów.. i to wszędzie gdzie się da.. więc się nie zdziw jak żałoba po JPII przegra z polskimk hydraulikiem albo moherami; Poza tym kiedyś wiadomo było kto jest kto - był komuch i był anty-komuch; a teraz masz wszystkie odcienie czerwieni i każdego innego "koloru" nie ma łatwo. Kolejki zniknęły, wszędzie "galerie handlowe" - stawiam na katastrofy o zasięgu co najmniej krajowym i wszelkie inne tego typu wydarzenia - więc znowu - jakieś cezury i kamienie milowe, a nie "scenki z życia" ..no i te klisze.

Awatar bavarsky
bavarsky

hobbes napisał(a):
...a nie 'scenki z życia' ..no i te klisze.


No właśnie. Ja lubię lekko ironizujące, humorem zalatujące, wcale nie kanonem pachnące; takie jak z wystawy Karla Pawki, autora "Totalnej fotografii" czy "Czym jest człowiek"; a żeby nie być gołosłownym ukarzę, wprawdzie nie rodaka, bo Francuza, Eugene Le Rigoleur, lekką ironię na temat?:

Post był edytowany 2012-05-23 15:18:34

Awatar romek
romek

Wczoraj w 'dużym formacie' był wywiad z Jałosińskim i parę zdjęć.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.