Awatar filip-apostol

Poszukiwany spec od negatywów ze stolicy

filip-apostol 17

Witam
Krążą plotki, że ukrywa sie tu ktoś kto poznał magiczne tajniki skanowania negatywów w dobrej jakości. Mój Epsonik niestety bardzo niedomaga, a mam co jakiś czas parę ważnych filmów do(niestety) zdigitalizowania. Niech się ujawni ten tajemniczy wynalazca lub niech się ujawni ktoś, któ mógłby ujawnić tegoż.
Pozdawiam serdecznie

Odpowiedzi 17

Awatar hobbes
hobbes

cześć,

1) jakiego masz tego Epsona i jakim oprogramowaniem skanujesz?
2) Czy czytałeś instrukcję obsługi do swojego skanera i oprogramowania?
3) Co znaczy "niedomaga"?
4) Co to jest "w dobrej jakości" - jakość do internetu, czy jakość na powiększenie (jakie?) ?

spróbuj opisać dokładnie problem, to na początek. Magików tu nie ma - wszyscy jakoś ze skanerami żyją, więc pewnie wiele osób Ci coś podpowie, ale najpierw Twoja kolej.

Awatar filip-apostol
filip-apostol

1) Epson V300 - próbowałem epson-scanem, ale przesiadłem się na silverlighta.
2) Czytałem, ale większość rzeczy rozkminiam sam. Suwaki już wypróbowałem wszystkie;P
3) Kolory z kosmosu, brudy i obniżona ostrość. skany są po prostu okropne, szczególnie kolorowe.
4) Potrzebne mi są zdjęcia w bardzo dobrej jakości. W wysokiej rozdzielczości(2x3tys. to minimum), jak najbardziej naturalne, gotowe do (w moim przypadku) lekkiej obróbki w PS'ie. Potraktowane po prostu jak zdjęcia reklamowe.

Awatar tomaszt81
tomaszt81

filip-apostol napisał(a):
1) Epson V300 - próbowałem epson-scanem, ale przesiadłem się na silverlighta.
2) Czytałem, ale większość rzeczy rozkminiam sam. Suwaki już wypróbowałem wszystkie;P
3) Kolory z kosmosu, brudy i obniżona ostrość. skany są po prostu okropne, szczególnie kolorowe.
4) Potrzebne mi są zdjęcia w bardzo dobrej jakości. W wysokiej rozdzielczości(2x3tys. to minimum), jak najbardziej naturalne, gotowe do (w moim przypadku) lekkiej obróbki w PS'ie. Potraktowane po prostu jak zdjęcia reklamowe.


powiem tylko tyle, zapomnij.

Awatar filip-apostol
filip-apostol

Zapomniałem, stąd ten wątek;P

Awatar hobbes
hobbes

uhmm.. no to jak napisał już kolega Tomek - Epson V300 i jakość zdjęć reklamowych - zapomnij. Nie ma takiego magika. SIlverlight-a nie znam; w Epson-scanie w trybie dla ekspertów dałoby chyba rade te kolory uratować; Aha, skanuj na min. 1600dpi do TIFFa i dopiero na koncu po obrobce konwertuj do JPGa. To takie półśrodki. Za "reklamową" jakość musiałbyś jednak zapłacić jak za EPsona V700 (co najmniej), czyli 3000PLN+

Awatar Grisza
Grisza

Mały obrazek czy średni?
Jak mały to zapomnij o bardzo ostrych i czystych skanach bez paprochów. Z mojego doświadczenia wynika, że skanowanie płaszczakami małego obrazka to ciężka sprawa. Na ostrość bardzo wpływa to czy masz powyginany negatyw, moje ramki na epsonie v700 nie radzą sobie z mocno wygiętym małym obrazkiem i ostrość się znacząco pogarsza. Co do paprochów włącz Digital ICE to Ci się ich liczba zmniejszy, ostrość obrazka też. Kolory to już gorsza sprawa, trzeba nie pokopać niczego w ustawieniach profili kolorystycznych urządzenia to raz, dwa algorytmy różnie sobie radzą z różnymi kliszami, generalnie Epson Scan radzi sobie poprawnie, ale wymaga to pewnej wprawy, trzy silverfast jest obiektywnie lepszy w te klocki, ale wymaga jeszcze więcej czasu i wprawy. Osiągnięcie 2000x3000 pikseli wymaga ustawienia 2400 dpi przy skanowaniu na kliszy małego obrazka.

Awatar filip-apostol
filip-apostol

Bratki, ja Was doskonale rozumiem Ja się męczę już prawie 2 lata z tym skanerem Dlatego bardzo doceniam Wasze wskazówki, chętnie z nich skorzystam, ale zależy mi na tym, żeby niektóre, co ważniejsze klatki oddać specjaliście, który robi to komercyjno-pasjonatycznie Tego kogoś tutaj szukam
I owszem, póki co, chodzi o mały obrazek.

Awatar noritsu-koki
noritsu-koki

Uderz do tego pana:

http://www.aparaty.tradycyjne.net/profil.php?user=tomwidlak

dysponuje Nikonem Coolscanem 9000ED czy czymś takim i swego czasu świadczył usługi skanowania nim za opłatą, do tego bodaj mieszka blisko Warszaffki. Myślę, że Ci co nieco pomoże.



http://symbolicinteraction.wordpress.com
Awatar Yoonson
Yoonson

to czego poszukujesz, znaczy kogo?
speca od negatywów, czy digityzatora materiałów transparentnych?





skany negatywów to pomyłka
niestety, o rety...

Awatar Grisza
Grisza

filip-apostol napisał(a):
Bratki, ja Was doskonale rozumiem Ja się męczę już prawie 2 lata z tym skanerem Dlatego bardzo doceniam Wasze wskazówki, chętnie z nich skorzystam, ale zależy mi na tym, żeby niektóre, co ważniejsze klatki oddać specjaliście, który robi to komercyjno-pasjonatycznie Tego kogoś tutaj szukam
I owszem, póki co, chodzi o mały obrazek.

Oddaj do jakiegoś Labu, albo innego usługodawcy co robi skany małego większe od 10na15 poproś o to żeby Ci zeskanowali z taką jakością jaka Cię interesuje. Następnie zapłać i finito. "Laby" od tego są żeby im zlecać takie sprawy.

Awatar filip-apostol
filip-apostol

Problem w tym, że laby robią to drogo i nie zawsze tak jakbyśmy chcieli. Ale widzę, że na allegro ogłaszają się ludzie, którzy to robią. Pan Widlak niestety już prowadzi takiej działalności.

Awatar Grisza
Grisza

filip-apostol napisał(a):
Problem w tym, że laby robią to drogo i nie zawsze tak jakbyśmy chcieli.

Tanio i dobrze tego się nie da zrobić - sprzęt drogi czas pracy też. Przykładowo zeskanowanie do znośnej jakości na epsonie V700 jednej klatki małego obrazka w 2400 dpi z korekcją kolorów i następnie wyplamkowaniem wszystkiego co się przy okazji zasyfiło do takiej jakości, żeby można było to drukować zabiera jakieś 30 minut. W przypadku skanu na dedykowanym skanerze do małego obrazka trwa to zapewne nieco krócej (głowy nie dam bo nie mam doświadczenia), ale zawsze jest coś do retuszowania a to wydłuża znacznie czas i koszty. Policz sobie ile trzeba zapłacić kolesiowi obsługującemu dane urządzenie za godzinę pracy wlicz amortyzację sprzętu i zużytą energię oraz dolicz minimalny chociaż zarobek na takiej usłudze, a być może owe drogo wcale nie jest tak drogo jak to się może na pierwszy rzut oka wydawać.

Awatar filip-apostol
filip-apostol

Wolę zapłacić parę złotych za kilka porządnie zeskanowanych klatek w profesjonalnym skanerze do małego obrazka niż 30zł za film wrzucony do minilabu i zeskanowany w kilkanaście sekund

Awatar Grisza
Grisza

filip-apostol napisał(a):
Wolę zapłacić parę złotych za kilka porządnie zeskanowanych klatek w profesjonalnym skanerze do małego obrazka niż 30zł za film wrzucony do minilabu i zeskanowany w kilkanaście sekund

Przecież o tym piszę żebyś poszedł do usługodawcy świadczącego skanowanie na skanerze dedykowanym. Wiem że robi to np. Foto Relax na Złotej. Cen nie znam.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.