Awatar DAAD

RagnarokIII

DAAD 13

Gdzie jest, ja się pytam?



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".

Odpowiedzi 13

Awatar Sinistro
Sinistro

Ragnaroku Trzeci ! Hop hooooooop!!!



szkoda czasu
Awatar DAAD
DAAD

Siem obawiam, bo On delikatny jak na chłopa jest



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

Zgłaszam obecność.
Zaraz złożę wyjaśnienia.

Awatar DAAD
DAAD

No do cholery jasnej nie rób takich numerów. To tylko mnie wolno, oczywiście jak powiadomię Impliciete, że odpływam (cokolwiek by to znaczyło)



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar Sinistro
Sinistro

A jak np. popija se w ciemnicy ? Ja bym tak mógł ze trzy dni... Ed. Za pózno , znalazł się !

Post był edytowany 2012-03-26 20:04:06



szkoda czasu
Awatar DAAD
DAAD

Sinistro napisał(a):
A jak np. popija se w ciemnicy ? Ja bym tak mógł ze trzy dni...


Jakby se w ciemnicy popijał, to w porządku. Ale Un jest bardziej skomplikowany niż myślisz.

Oczywiście osobiście Go nie znam, ale czuję GO ponadprogowo.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

A więc łikend (do dziś) spędziłem u znajomego w garażu (nocki w jego domu zakrapiane były). A związane to było z musową resteuracją wiosennną mojego MB (by się biedaczek nie rozleciał w sezonie). A więc załatałem dziury w podłodze używając przyciętych blach, śrub, kleju epoksydowego, a na koniec całość uszczelniłem silikonem akrylowym.
Następnie wymieniłem fotel pasażera (pozostałe zostały wymienione jesienią, lecz ten nie młóg być wymieniony z powodu tychże dziur - była obawa o niemożności montażu, a chęci i możliwości na łatanie nie było). Potem pomalowałem farbą Hammerite progi (które proszą się o wymianę) przedni i tylni pas, oraz inne rdzawe plamki, które wykwitły zimą. Może super pięknie nie wygląda zle zdecydowanie lepiej niż wyglądał, a i żonie siedzi się wygodniej i już mi nie wypadnie podłogą. Zdjęć nie robiłem bo nie miałem negatywu (tzn robiłem, ale moim nieśmiertelnym Canonem G1).
Po przybyciu dziś wieczorem negatywy stwierdzono i odbyto kąpiel.
Jutro zatem z aparatem jadę do Hadry do znajomej ze szpitala i jej synka Mariuszka wciąż chorego na Neuroblastomę i cyknę tam z pewnością jeden negatyw o czym poinformuję obrazkami.
DAAD dzięki!

Awatar DAAD
DAAD

Jestem spokojny, meldunek przyjęty.

Nie wiedzieć czemu poczułem się za Ciebie w jakiś sposób odpowiedzialny.

Musisz to zrozumieć, ja normalny nie jestem.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

DAAD napisał(a):
Jestem spokojny, meldunek przyjęty.

Nie wiedzieć czemu poczułem się za Ciebie w jakiś sposób odpowiedzialny.

Musisz to zrozumieć, ja normalny nie jestem.


Ja tyż i też się martwiłem jak raz żeś zniknął.

Łódka Twa gotowa?

Awatar DAAD
DAAD

RagnarokIII napisał(a):

Łódka Twa gotowa?


Gotowa zawsze, przytuliłem ją w tą sobotę i do połowy kwietnia żyje beze mnie



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

DAAD napisał(a):
RagnarokIII napisał(a):

Łódka Twa gotowa?


Gotowa zawsze, przytuliłem ją w tą sobotę i do połowy kwietnia żyje beze mnie


No to już niedługo. A mnie w łapy wpadł Biotar nakręciłem go na minoltę i nakryłem go żółtym zamiast UV (brak), w kieszeń jeszcze załaduję czerwony (może się przyda).
"Gdzie ta keja...?"

(orto)

Post był edytowany 2012-03-26 20:28:48

Awatar DAAD
DAAD

RagnarokIII napisał(a):
'Gdzie ta keja...?'

(orto)


Tak na marginesie to w Iławie, tylko dupy nie będzie chciało ruszyć.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

DAAD napisał(a):

Tak na marginesie to w Iławie, tylko dupy nie będzie chciało ruszyć.


E to już nie dobrze, mnie tylko paliwa brak a tak to chęci są, bo tu już wokół nie ma gdzie zdjęć robic, a studia na kreacje brak więc plener mi zostaje, no jutro ta Hadra - może coś tam wychaczę, posiedzę chwilę żonę zostawie i ruszę w teren.
Dziś byłem na kolejnej rozmowie o pracę gdzie dowiedziałem się że jestem za stary. Zgroza!

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.