Awatar kangurg

Fotograf-mistrz

kangurg 30

Witam,
Przypadkowo znalazłem kurs na fotografa, w linku jest plik w którym są zasady i pytania na egzamin, niektóre mnie zaskoczyły.
link

Ktoś jest po takim egzaminie?

pozdrawiam

Odpowiedzi 30

Awatar maciusza666
maciusza666

O cholerka Nie zdałbym...

Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

kangurg napisał(a):
Witam,
Przypadkowo znalazłem kurs na fotografa, w linku jest plik w którym są zasady i pytania na egzamin, niektóre mnie zaskoczyły.
link

Ktoś jest po takim egzaminie?

pozdrawiam


Czy to jest pytanie nie-wprost "Kto tu jest Mistrzem"?

pytanko: "jakim typem jest melancholik" poprostu mnie urzekło



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar brylek
brylek

a mi się pliki nie otwierają , dlaczego ?



https://www.facebook.com/pages/Przemyslaw-Zorylo-Photography/103356886508906?fref=ts
Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

maciusza666 napisał(a):
O cholerka Nie zdałbym...


nie będziesz Mistrzem - i gitara



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

brylek napisał(a):
a mi się pliki nie otwierają , dlaczego ?


może cię już namierzyli i wiedzą, że się nie nadajesz



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar brylek
brylek

Janeq-2010 napisał(a):
brylek napisał(a):
a mi się pliki nie otwierają , dlaczego ?


może cię już namierzyli i wiedzą, że się nie nadajesz


Pewnie tak więc przyłanczam się do nich !!!



https://www.facebook.com/pages/Przemyslaw-Zorylo-Photography/103356886508906?fref=ts
Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

brylek napisał(a):
przyłanczam się do nich !!!




Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar jac123
jac123

Bo żeby być miszczem najpierw trzeba być czeladnikiem. Proponuję zmierzyć się z tym zestawem pytań.



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

jac123 napisał(a):
Bo żeby być miszczem najpierw trzeba być czeladnikiem.
Proponuję zmierzyć się z tym zestawem pytań.

z tych pytań byłby i doktorat


czeladnikiem nigdy - więc będę amatorem!



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar tomzyd
tomzyd

masakra... normalnie szok... lecz i tak sobie to poczytam

Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

tomzyd napisał(a):
masakra... normalnie szok... lecz i tak sobie to poczytam


najpierw poczytaj, potem odwrotnie będzie trudno



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar fiakier
fiakier

Nie kurs na fotograf a wymagania stawiane przed chętnym na uzyskanie stopnia kwalifikacji zawodowych w rzemiośle. Czytając o problemach jakie niektórzy użytkownicy AT choćby mają z marną jakością usług zakładów "fotograficznych" można wręcz żałować, że minęły czasy wymagające od otwierającego taki zakład właśnie tytułu Mistrza.

Mój ojciec przykładowo był mistrzem stolarstwa a po bułki czasem chodzę na Furmańską do trzeciego już zdaje się pokolenia mistrzów piekarstwa.

I nie ma się z czego nabijać.
Pozdrawiam.

Awatar tomzyd
tomzyd

Janeq-2010 napisał(a):
tomzyd napisał(a):
masakra... normalnie szok... lecz i tak sobie to poczytam


najpierw poczytaj, potem odwrotnie będzie trudno


dobra, dobra sprecyzuję - dokładnie sobie przeczytam po pierwszym nocnym szybkim zapoznaniu się z pytaniami.

Awatar fikumiku
fikumiku

gdyby w labach zatrudniali ludzi z połową tej wiedzy to byśmy nie narzekali na usługi poszczególnych zakładów:P...

Awatar sweetek
sweetek

ostatnio poznałem 3 panie, które prowadzą zakłady fotograficzne, staż od 20 do 30 lat. Wszystkie skończyły kursy i mają uprawnienia cechu. Ich umiejętności pobiłyby niektóre współczesne wynalazki, np:
- robiłem u jednej w zakładzie na powiększalniku (magnitarius 13x8) odbitki i jakoś kontrastowo wychodziły, przychodzi Pani ze swoim negatywem - bardzo ładnie wywołanym - i sru, wyłącza zegar - wkłada papier - liczy do 10 i wywołuje idealną dobitkę, pytam się jak woła negatywy - a ona, że w kuwetach liczy do 130 - ale chemia musi być używana - a odbitki robi na 10 - od zawsze....
- druga z kolei - poszedłem do niej popatrzeć jak robi kolodionowe porcelany - a ta zdejmuje patyczkiem do uszu kolodion ze szkła i nakłada na porcelanę - taką warstwę jak kożuch na mleku..
Panie te nie używają światłomierzy, jobo, lupek do ostrzenia pod powiększalnikiem, a wyniki ich pracy zawstydziłyby nie jednego...
Co Mistrz to Mistrz...
(a propos tematu - wszystkie one są w komisji egzaminacyjnej na mistrza fotografii)

Awatar implicite
implicite

Z ciekawości zapytam, gdzie się rzeczony zakład zajmuje. Jedyny jaki mi przychodzi do głowy to ten na Szopena - przeurocze panie, które tam gospodarzą to właśnie owe mistrzynie?



Wstęp do wątpienia
Awatar sweetek
sweetek

zakładów jest sporo....
na Placu Zamkowym... dawna Zorza, na Królewskiej - działający prawie nieprzerwanie od lat 30-tych w różnych miejscach - dziedzictwo po Hartwigu, na tej ulicy przejściowej między Lubartowską a Rady Delegatów (obecnie jakaś-tam), i na Zielonej jest...., wszyscy pracują jeszcze na Globikach i mimo pozorów mają jeszcze klientów na "prawdziwe zdjęcia" - choć rzadko - ale do ważnych dokumentów - prawnicy, lekarze chcą mieć "prawdziwe" zdjęcia

Awatar fiakier
fiakier

sweetek napisał(a):
(...) ulicy przejściowej między Lubartowską a Rady Delegatów (obecnie jakaś-tam)(...)


Yyyy... a dawna Rady Delegatów to nie jeszcze przedwojenna Nowa a teraz Lubartowska (odcinek od pl. Łokietka do Kowalskiej)? W tamtejszej Zorzy swego czasu zostawiałem filmy do wołania i c/b (na miejscu) wychodziły dobrze.

sweetek napisał(a):
(...) i na Zielonej jest....,(...)


Jeżeli piszesz o tym zakładzie z komisem o kosmicznych cenach za złom to raz zostawiłem tam film do wołania i nigdy więcej - takiej liczby zacieków nie udało mi się stworzyć łącznie na kilkudziesięciu po partyzancku wołanych od tej pory filmach.

Awatar implicite
implicite

sweetek napisał:
zakładów jest sporo....

To oczywista, ale ciekawość kazała mi się zapytać o ten konkretny, z paniami-mistrzyniami.



Wstęp do wątpienia
Awatar bogdanm
bogdanm

Urocze są te pytania z rachunkowości :-)

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.