Awatar Pit

Wnerwia mnie to... napisałbym dosadniej ale...

Pit 10

Witajcie!!!!
Jak radzicie sobie z kurzem i paprochami przy skanie? Ja już zdrowia nie mam.Zawsze jakieś mendy zostają. Czyszcze ,wycieram,przecieram,ocieram szmatkami,pędzlami i co? Ano gówno!!!! Zaraz jak pizgnę tym to tylko kurz zostanie na śniegu przed domem. I tyle...

Odpowiedzi 10

Awatar noritsu-koki
noritsu-koki

Polecam bawełnianą ściereczkę, może być od biedy bawełniany T-Shirt (ja wycieram tym, który akuratnie mam na sobie)

Czyszczę tak do skanów b&w i zwykle nie zostaje więcej paprochów, niż na kilka kliknięć w PSie. Dla koloru zapuszczam czyszczenie w podczerwieni i jest git.

Kolega się nie nerwuje, wypije ziołową herbatkę, pomedytuje i kurz przestanie przeszkadzać. Dwa paprochy przy skanie to nie tragedia, wyplamkuje się to w minutę. Tak samo na forach cyfrowych tracą zdrowie, jak zobaczą jeden paproszek na matrycy, któy zresztą widać dopiero pod f=22 jakby to była faktycznie tragedia. To straszliwa pułapka, można się nabawić nerwicy, też to przechodziłem

No chyba, że jest ich dużo więcej i naprawdę nic nie pomaga - może one się do emulsji przyczepiły wskutek suszenia w zakurzonym środowisku?

Post był edytowany 2012-02-08 17:45:54



http://symbolicinteraction.wordpress.com
Awatar Grisza
Grisza

Są takie fajne antystatyczne płyny do czyszczenia skanerów i są też antystatyczne rękawiczki Kinetronicsa i takaż ściereczka drogie to dosyć, ale pomaga i to znacznie, niestety i tak nie likwiduje całkowicie problemu.

Awatar maciejka
maciejka

Ja mam skaner canoscan 8600 chyba ... nie wytrzymalem , rozkrecilem go i wyrwalem z niego szybe ( bylo to trudne poniewaz szyba byla przyklejona tasma dwustronnie klejaca) ... bylo to ryzyko, ale sie oplacilo ... duzo czysciej teraz !

Ale jest to dzialanie na wlasne ryzyko, a z drugiego skanera nie moge wyrwac szyby ... to i plamkuje w PS.

Milo Pozdrawiam Maciek !

PS
Trzeba tylko spojrzec gdzie sie opieraja plastikowe holdery do filmow, bo jak na szybie to jej wyrwac nie mozna !



Foma 400 z wyboru ... bo najgorsza !
Awatar orwo
orwo

wymień skaner na powiększalnik z ramkami bezszybkowymi, zapomnisz co to kurz

Awatar romek
romek

Polecam przykrywać skaner lub chować go do pudełka gdy się nie używa. To dużo lepsze niż, gdyby miał leżeć na biurku i zbierać kurz. Ja tak robię. Nie tyle chodzi o plamy na klatkach, co o kurz, który wnika przez szpary i otwory wentylacyjne osadza się na kondensorach i optyce. (spada kontrast i ostrość). W skrajnych przypadkach skutkuje to morami i halacjami. Rozbieranie i czyszczenie jest zawsze 100x bardziej upierdliwe.


Koszt środków przeciwkurzowych to ok 50-60zł
Jeden środek do szybek, ramek i filmów (np tetenal antistatic w aerozolu)
Jeden środek do blatu i 'peryferii', ja używam środka antystatyczno-czyszczącego, nie pamiętam firmy ale bez dodatków zapachowych, w niebieskim aerozolu)
Jeden środek do przedmuchiwania np elementów powiększalnika, zębatek itd sprężone co2 z dozownikiem eliminującym skraplanie do minimum.
No i oczywiście szmatki.

Grzegorzu skaner ciężko wymienić na powiększalnik, bo te urządzenia służą do innych rzeczy
Zdjęć które masz w galerii nie wrzuciłeś do sieci powiększalnikiem Z resztą w środku powiększalnika też kurz włazi i na obudowie. Dlatego nawet wymiana szybek na ramki nie rozwiązuje problemu. Tylko ogranicza jego widoczność. Higiena i pokrowce przydają się wszędzie.

Post był edytowany 2012-02-08 18:25:51

Awatar Pit
Pit

Narazie muszę wyluzować!!!!! Bo mnie jasna cholera...
Staram się robić jak najlepiej a i tak zostają!!!!!

Awatar orwo
orwo

romek napisał(a):
Zdjęć które masz w galerii nie wrzuciłeś do sieci powiększalnikiem


ano racja, zeskanowałem odbitę na biurowym urządzeniu wielofunkcyjnym. Przyznasz jednak Romeczku, że dana drobina kurzu, na negatywie jest o wiele większa niż na odbitce.

Awatar Pit
Pit

Postaram się chyba bardziej. Ale nie lubię tego,mam jakąś fajną fotkę a tu masz jakieś gówno mi się przykleja.

Awatar dzemski
dzemski

Pit napisał(a):
Witajcie!!!!
Jak radzicie sobie z kurzem i paprochami przy skanie? Ja już zdrowia nie mam.Zawsze jakieś mendy zostają. Czyszcze ,wycieram,przecieram,ocieram szmatkami,pędzlami i co? Ano gówno!!!! Zaraz jak pizgnę tym to tylko kurz zostanie na śniegu przed domem. I tyle...


Miałem dziś dokładnie to samo, mimo używania rękawic antystatycznych i gruszki paprochów była cała masa. Do tego stopnia się wnerwiłem, że dałem sobie spokój ze skanowaniem.



śniadanie z szafką na trawie ;)
Awatar JekyllAndHyde
JekyllAndHyde

u mnie bylo tak samo - jedyne wyjscie jakie znalazlem to absolutna ostroznosc w obchodzeniu sie z negatywami - zadnych rekawiczek nie uzywam, trzymam negi tylko za brzeg i jakos daje rade (na kilka paprochow nic sie nie poradzi). Ramki tylko bezszybkowe - raz probowalem skanowac zaszybkowane - myslalem ze sie potne - kurz zostaje zamiast tylko na powierzchni kliszy - to jeszcze na kazdej powierzchni szybki)


poza tym z ramkami z szybkami trzeba strasznie ostroznie sie obchodzic przy takich temperaturach, jak teraz - jesli przenosisz z zimnego do cieplego - kondensuje sie wewnatrz woda i moze uszkodzic emulsje.



Lightstream
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.