Awatar janisjanis

skaner do klisz

janisjanis 18

Kupilem skaner w NETTO za 160zl..pewnie go sprzedam bo fotki po skanowaniu sa w niektorych miejscach jakby zdarde z emulsji ale przy ogladaniu sa ok.zreszta porownujac je ze starymi zdieciami kolorowymi...do daleko teraz do tamtej jakosci....moze lepszy bylby scaner plaski,widzialem takie po ok 350 zl

Odpowiedzi 18

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

Jak mawiał mój ojciec: "Nie stać mnie na tanie rzeczy".
Definicja: kupując tanie nowe rzeczy, kupujesz je kilkakrotnie, przez co wydajesz więcej...
Pomijając fakt że to tylko do małego obrazka - zupełnie bez sensu.

Awatar romek
romek

skanery do śrendniego formatu otwierają zupełnie inną półkę cenową więc nie 'zupełnie bez sensu'.
niektórzy wolą wydać 2,5 patyka na skaner który dobrze skanuje mały obrazek niż tyle samo na taki który skanuje mały obrazek kiepsko a średni format akceptowalnie.

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

romek napisał(a):
skanery do śrendniego formatu otwierają zupełnie inną półkę cenową więc nie 'zupełnie bez sensu'.
niektórzy wolą wydać 2,5 patyka na skaner który dobrze skanuje mały obrazek niż tyle samo na taki który skanuje mały obrazek kiepsko a średni format akceptowalnie.


Mnie szkoda by było jakiejkolwiek kasy na skaner do negatywów, wolałbym następny aparat... Sens bym widział aby w skanowaniu DF, w celu uzyskania dużych powiększeń... O!

Awatar romek
romek

No ale to ty byś wolał następny aparat. Niektórzy już mają aparat i chcą mieć skaner.

Awatar orwo
orwo

olej skaner, kup sobie powiększalnik. efekty będą o wiele lepsze a i sporo taniej wyjdzie cała zabawa, na początku i w trakcie.

Awatar dzemski
dzemski

"SKANER" do negatywów/slajdów

oto prosty przepis na skaner domowej roboty:

Weź pudełko po butach wytnij w nim dziurę w której zmieści się obiektyw twojego aparatu cyfrowego (jesli to makro obiektyw to możesz ustawić pudełko węższą częścią do obiektywu, jeśli nie makro to dłuższą). po 2 stronie wytnij sobie prostokąt wielkości klatki filmu, na niego naklej prostokąt z kalki kreślarskiej ale klej umieść tylko na dole i na górze, tak by zmieścił się negatyw (pod kalkę by dokładnie ustawić szerokość możesz dać paski z tekturki i do nich przykleić kalkę). Prostokąt kalki musi być większy od wyciętego. Teraz po wyschnięciu wsuwasz w tak uzyskane prowadnice swój negatyw. W otwór wkładasz aparat cyfrowy. Za pudełkiem umieszczasz dość mocne źródło światła. Robisz reprodukcję klatki, przesuwasz negatyw, robisz następną itd.. W byle programie do obrazków odracasz negatyw w pozytyw i voila, gotowe

PS. jeśli odległość między ściankami pudełka będzie nieodpowiednia (aparat nie potrafi wyostrzyć) to znajdź takie pudełko które będzie spełniac ten warunek (minimalnej odległości ostrzenia obiektywu). Wokół otworu na obiektyw możesz przykleić kołnierz z gumy, żeby po włożeniu w niego obiektywu nie było żadnych szpar. Ważne, żeby do pudełka nie dostawało się inne światło niż tylko to zza otworu na klatkę negatywu.

Ciekawy opis podał też Zbyszek z forum olympusa: TUTAJ


Tu znów rozwinięcie mojej koncepcji na pudełko po butach (rozwinięcie pomysłu przez Marcina Małka z ANalog is not dead):
Obrazek



śniadanie z szafką na trawie ;)
Awatar implicite
implicite

Kiedyś próbowałem takiego patentu. Najlepiej się sprawdza obiektyw z autofokusem. Niestety, jedyny jaki posiadam ostrzy od 110 centymetrów. Nigdzie nie znalazłem tak dużego pudełka po butach.



Wstęp do wątpienia
Awatar dzemski
dzemski

najlepiej sprawdza się dobra cyfrowa małpka Zamiast pudełka można użyć rury PVC do kanalizacji.

Post był edytowany 2012-02-05 12:33:21



śniadanie z szafką na trawie ;)
Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

dzemski napisał(a):
najlepiej sprawdza się dobra cyfrowa małpka Zamiast pudełka można użyć rury PVC do kanalizacji.


Może być dobra lustrzanka, ( Canon EOS 5D MK II OK, 5D MK III będzie lepszy )
Rurę trzeba wyczernić np. sadzą jak dawniej szybki do oglądania zaćmień słońca
Kliszę można prowadzić między szybkami z antyrefleksyjnego szkła
Może być dobra prowadnica od starego rzutnika
Efekty końcowe sporo zależą od jakości softu lustrzanki i od PSa



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar Irwin0
Irwin0

A jak się nie ma cyfrówki?

Awatar implicite
implicite

No, tak. To jest problem. Można wtedy reprodukować negatyw aparatem analogowym, a naświetloną w ten sposób kliszę reprodukować...



Wstęp do wątpienia
Awatar nipen
nipen

implicite napisał(a):
No, tak. To jest problem. Można wtedy reprodukować negatyw aparatem analogowym, a naświetloną w ten sposób kliszę reprodukować...

Dobre.

Awatar slawoj
slawoj

Można też fotografować skanerem (jak się nie ma cyfrówki),
tzw. skanografia.

Post był edytowany 2012-02-06 00:50:40

Awatar marek1953
marek1953

slawoj napisał(a):
Można też fotografować skanerem (jak się nie ma cyfrówki),
tzw. skanografia.

Czy można prosić o więcej informacji na ten temat?
A to mój wynalazek:




co robią dorosłe dzieci bez kontroli
Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

marek1953 napisał(a):
A to mój wynalazek:



A co robisz z żółtym światłem



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar lizol
lizol

w zeszlym tygodniu zmajstrowalem sobie cos takiego:


efekt jest taki:

Post był edytowany 2012-02-13 17:47:10

Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

Zastanawiam się czy kupić Epsona Perfection V750 Pro, czy Konica Minolta DiMage Scan Elite 5400 II
Czy ktoś coś wie na temat:
1. Jakie są gęstości optyczne obu skanerów (wg mnie V750 ma 3,8D a DiMage 5400II 4,8D
2. Gdzie i za ile można kupić? Zwłaszcza DiMage 5400 II
Dzięki, Janeq



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar sweetek
sweetek

wydaje mi się, że to niemożliwe, aby skaner czytał materiał o gęstości powyżej 4,0. Po pierwsze ciężko znaleźć taki materiał, a po drugie musiałby mieć jakieś nieziemskie źródło światła....
ale ja się może nie orientuje...
może ktoś kto się zna, by podpowiedział

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.