Awatar RagnarokIII

Produkcja własnego papieru fotograficznego

RagnarokIII 15

Chciałbym wyprodukować sobie trochę papieru na powiększenia.
Posiadam bardzo ładny i wysokiej jakości papier produkcji holenderskiej VAN GOGH OIL 24x30 - można go nazwać jedwabistym.
Co oprócz emulsji światłoczułej potrzebuję zakupić?
W jaki sposób wziąść się za to? (za odpowiedzi typu: "jak najlepiej", "jak najszybciej" serdecznie dziękuję)
Zna ktoś jakąś sprawdzoną technologię?

Odpowiedzi 15

Awatar orwo
orwo

jak najbardziej

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

weesee napisał(a):
jak najbardziej


Zapomniełem dodać: ect...

A tak na serio, ten temat drąży mnie od lat, miałem też kiedyś pomysł robić odbitki np na dużych liściach...

Awatar Basil
Basil

jak masz dobry papier to może gumę spróbuj?
czy już robiłeś?

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

Nie, nie próbowałem jeszcze żadnych takich technik...wszystko zawsze na gotowych produktach, poza eksperymentami na filmach typu 16mm w lustrzance 35 i takie tam podobne..
Na gumę można kupić gotowe zestawy razem z instrukcją : tu.
Ale interesuje mnie w tej chwili papier, chciałbym na nim wystawę zrobić jak wyjdzie...

Awatar Revertor
Revertor

Przydadzą się wszelkiej maści szersze pędzle do nakładania emulsji, suszarki (tutaj zależy od tego ile kartek chcesz pokryć), hmm... I staraj się robić to szybko, lampa ciemniowa jak wiesz podbije Ci kontrast takich wynalazków. Oczywiście musisz położyć kilka warstw żeby było wszystko OK. Zapomniałem jeszcze o żelatynie . I to by było chyba na tyle, pozostaje zagruntować solidnie papier, i czekać aż nada się do naświetlenia. POZDROWAŚKI !!! AVE MARYJA !!!

Post był edytowany 2012-02-01 18:29:19

Awatar orwo
orwo

RagnarokIII napisał(a):
miałem też kiedyś pomysł robić odbitki np na dużych liściach...


gdzieś spotkałem się z opisem, choć raczej jako ciekawostka. było to przed epoką internetową, jakoś koło lat 80tych. pamiętam że naświetlało się słońcem przez kilka godzin a wołało w jodynie, obraz ponoć niebieski był. pokombinuj z zapytaniem wujka gugle

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

weesee napisał(a):
ponoć niebieski był.


Ale ja je emulsją chciałem traktować i standartowo obrabiać, więc były by czarno-białe.

Awatar Fotopan
Fotopan

RagnarokIII napisał(a):
Chciałbym wyprodukować sobie trochę papieru na powiększenia.
Posiadam bardzo ładny i wysokiej jakości papier produkcji holenderskiej VAN GOGH OIL 24x30 - można go nazwać jedwabistym.
Co oprócz emulsji światłoczułej potrzebuję zakupić?
W jaki sposób wziąść się za to? (za odpowiedzi typu: 'jak najlepiej', 'jak najszybciej' serdecznie dziękuję)
Zna ktoś jakąś sprawdzoną technologię?


Przede wszystkim zakup / pożycz jakąś literaturę o technologii przemysłu fotochemicznego, nawet nie orientuję się czy coś takiego jest w j. polskim. Rzecz w tym że nie o jakość papieru chodzi (choć też ważny), ale o sposób wiązania emulsji światłoczułej żelatynowej z tymże papierem. Z tym właśnie jest największy problem, gdyby nie ten fakt to już dawno temu robilibyśmy sobie papiery sami. Papiery nie bez powodu nazywają się czasem barytami, bo pomiędzy żelatyną ze światłoczułymi halogenkami srebra a podłożem papierowym jest warstwa wiążąca oparta na barycie - ale nic więcej nie wiem, nie pamietęm. Gdy tej wrastwy nie będzie, to po prostu emulsja spłynie w trakcie wywoływania / utrwalania, a jeśli nawet to się pokona, to z jakimś dłuższym / krótszym czasem odpadnkie.
Nie chcę Ciebie zniechęcać, próbuj, jak będziesz miał obiecujace rezultaty to pochwal się.

Awatar filozof97
filozof97

tzn. to nie wina warstwy barytowej. były też papiery niebarytowane, mniej białe po prostu- baryt wybiela. A żeby nie spłynęła, to trzeba żelatynę potraktować formaliną.
Jeśli chcemy uczulić to ortochromatycznie, to używa się koraliny(pierwszy sensybilizator), ale potem dopiero powiem, co to właściwie jest na współczesne.
A co do książek, to trochę jest w "materiały fotograficzne czarno-białe" Ilińskiego. recept tam co prawda nie ma, ale trochę jest, m.in o oblewaniu.
Mnie zaś bardziej interesuje, jak ktoś coś wie- o produkcji płyt, błon i papierów od podstaw- tj. od podłoża. Pewnie w jakiejś książce z lat 10tych do 50tych coś może być.
Jeśli ktoś wie- to w jakiej?



Forum fotograficzne
Awatar locate
locate

weesee napisał(a):
RagnarokIII napisał(a):
miałem też kiedyś pomysł robić odbitki np na dużych liściach...


gdzieś spotkałem się z opisem, choć raczej jako ciekawostka. było to przed epoką internetową, jakoś koło lat 80tych. pamiętam że naświetlało się słońcem przez kilka godzin a wołało w jodynie, obraz ponoć niebieski był. pokombinuj z zapytaniem wujka gugle


Hm to chyba pokrycie papieru skrobią i później naświetlanie i do jodku potasu (jodyna) i powinien powstać obraz.



Malowane ustami
Awatar fikumiku
fikumiku

Wydaje mi się że zabieracie się z motyką na księżyc.....Ragnarok nie to że ci źle wróżę ale nie próbując prostych rzeczy (technik chromianowych) nawet nie zabieraj się za robote własnego papieru srebrowego.
Już samo nanoszenie żelatyny daje tyle problemów że możesz się zniechęcić, a metoda nakładania pędzlem nadaje sie jedynie do artystycznych efektów...
Spróbuj rozgryżć metode pigmentową na start...uda ci się z nią to być może uda ci się z produkcją własnego papieru.

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

To ja może tą gumę na początek zrobię.

Awatar p1ot3
p1ot3

nie słuchaj nikogo, tylko rób swoje. da sie; ale w żadnym procesie, na który się zdecydujesz, nie otrzymasz efektów od razu. niestety, bedziesz potrzebować trochę czasu i eksperymentów. co do gumy, musisz wziąć pod uwagę, ze tego nie naświetlisz powiększalnikiem. na początek potrzebujesz dużego negatywu do naświetlania stykowego. na co byś się nie zdecydowal - powodzenia.

p.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.