Awatar piotrus

Trudne ponowne początki

piotrus 12

Witam wszystkich.
Jestem tu nowy a więc chciałbym się przedstawić. Mam na imię Piotrek, jestem ze Świętokrzyskiego. Fotografuje od jakiegoś czasu, chciałbym tu udoskonalić moje umiejętności i nauczyć się czegoś nowego.
Po cyfrowej zdradzie zaczynam znów fotografować analogowo. Mam w związku z tym parę pytań odnośnie poprawności moich działań. Stałem się posiadaczem Canona A1, jako że miałem obiektyw Sonnar 135 dokupiłem redukcje FD/M42. Chciałbym się zapytać czy ten zestaw aparat/obiektyw dobrze się ze sobą zgrają? Zarówno o korpusie jak i obiektywie czytałem same pochlebstwa. Świsty w A1 sam wyeliminowałem wg instrukcji internetowych, czy to dobrze czy powinienem mimo wszystko udać się z nim do serwisu? Od dobrego tygodnia nie usłyszałem nawet najmniejszego popiskiwania.
Pozdrawiam wszystkich.

Odpowiedzi 12

Awatar babcia
babcia

ja sie nie znam na technikaliach, przywitac jedynie moge

Awatar DAAD
DAAD

piotrus napisał(a):Od dobrego tygodnia nie usłyszałem nawet najmniejszego popiskiwania.
Pozdrawiam wszystkich.


Myślę, że to za sprawą Twojego awatara popiskiwania umilkły



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar Niunias
Niunias

Pewne doświadczenie z korpusami Canon FD i obiektywami M42 mam więc się wypowiem.

Moim zdaniem szkoda się w to bawić jak się ma Canon A1, AE1-P, T70 itp. Chodzi o to, że główną zaletą tych korpusów są tryby automatycznej i półautomatycznej ekspozycji. Jest ona realizowana jedynie z obiektywami z bagnetem Canon FD.
Podłączając do tych aparatów obiektyw z gwintem M42 jesteś skazany na jedynie na manualne ustawianie ekspozycji.

Niestety nie jest to wygodne bo musisz pamiętać o dźwigni pomiaru światła przy przymkniętej przysłonie, którą bardzo łatwo zahaczyć i wyłączyć. Po zatym ostrzenie nie będzie na pełnym otworze więc może być ciemno.

Podsumowując. Używanie obiektywu M42 do Canon'a A1 jest niewygodne i bywa upierdliwe.

Post był edytowany 2012-01-07 17:22:54

Awatar Niunias
Niunias

Jest jeszcze jeden powód dlaczego, moim zdaniem, lepiej kupić sobie dedykowany obiektyw Canon'a.

Podstawowe modelu obiektywów do tego systemu są tanie, dobrze zrobione i lekkie. W całej serii nie ma chyba żadnych gniotów.

Chciałbym sprzedać obiektyw zoom 35-70/3.5-4.5. Uniwersalny, lekki i przyzwoitej jakości. Ma przydatny tryb makro. Jeśli byłbyś zainteresowany to napisz. Sprzedam tanio.

Awatar romek
romek

jeśli naprawiłeś aparat wg metody (pana z nożem) czyli 5min i po krzyku to przy niewystarczającej dawce szczęścia następne co będziesz miał do naprawy za czas jakiś to magnesy i układ elektroniczny wyzwalania migawki (koszt naprawy zbliżony do wartości body lub trochę wyższy). Niestety nie da się astmy prawidłowo naprawić dobierając się ze złej strony tj bez demontowania konkretnej części korpusu). Da się za to zalać to czego nie powinno się zalać.

Post był edytowany 2012-01-07 18:40:06

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

Witaj piotrus! Czekamy na jakieś zdjęcie w galerii!

Awatar Niunias
Niunias

Jak kupiłem swojego AE-1P to też migawka "kwiczała". Jest to spowodowane brakiem, lub stężeniem smarów. W serwisie wymienili smary, i po kłopocie. Cena wymiany smarów jest wysoka ale to się robi raz na kilkanaście lat więc warto.

W jaki sposób Ty sobie z tym poradziłeś? Czy tak jak na tym filmiku http://www.youtube.com/watch?v=l8_Vzyy2S_M ?

Awatar jezier_1
jezier_1

Post był edytowany 2012-01-08 09:41:07

Awatar piotrus
piotrus

No więc tak:

Nie lubię trybów automatycznych, w końcu to osoba żywa ma zrobić zdjęcie a nie kawałek metalo-szkła. Dźwignia stop-down faktycznie bardzo łatwo opada ale plusem jest to że widać kiedy to zrobiła, dziwne, wręcz straszne liczby pojawiają się w wizjerze

Dedykowanych obiektywów też na pewno zasmakuje, chodzi mi po głowie coś szerszego 28 może 24mm ale póki co dopiero chodzą, jak zajdą na pewno się pochwalę (tak, dokładnie przejrzałem forum i trafiłem na "chwalebny" temat ) Zoomy mnie kompletnie nie interesują więc muszę podziękować za propozycje, jestem wyznawcą religii że nie ma to jak dobra stałka.

Smarowanie robiłem nie nożową metodą ale poprzez zdjęcie osłony bagnetu, wykręcenie górnej, lewej śrubki mocowanie bagnetu i wstrzyknięcie na lewo 2 kropel smaru. Bardzo pilnowałem żeby nie przesadzić z tym smarem więc mam nadzieje że wszystko nie skończy się wymianą elektromagnesów, zwłaszcza tego ukrytego głęboko.

Mam pytanie odnośnie wywoływania, zrobiłem próbną rolkę Rolleia retro 100 (pociągnięty do ok 150), mam R09, chcę wywołać go 1+100 ale nie mogę ustalić czasu. Może ma ktoś jakieś przemyślenia na ten temat.

Oczywiście postaram się wrzucić jakieś zdjęcie, liczę na wyrozumiałość.
Pozdrawiam

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

piotrus napisał(a):
N

Mam pytanie odnośnie wywoływania, zrobiłem próbną rolkę Rolleia retro 100 (pociągnięty do ok 150), mam R09, chcę wywołać go 1+100 ale nie mogę ustalić czasu. Może ma ktoś jakieś przemyślenia na ten temat.


Ja wołałem 30 minut, wyszedł ładnie równiutko. Mam zasadę (sprawdzoną): każdy film 100-200 ASA wołać w rodinalu 1+100, 30min. Zawsze wychodzi.

Awatar Niunias
Niunias

Ze stałek polecam 50/1.8 canon'a. Bardzo przyzwoity i tani obiektyw. Za 100-130 zł możesz kupić bardzo fajne szkło. Dlatego chcę sprzedać zoom'a, bo 50'tka wystarcza mi prawie do wszystkiego.

Moje zdanie jest takie, że ten świetny aparat pokazuje wszystkie swoje możliwości ze szkłami dedykowanymi. Wtedy fotografowanie nim jest proste i przyjemne. Ze szkłami niededykowanymi może być upierdliwe.

Coś czuję, że jak podepniesz obiektyw dedykowany to Sonnar szybko pójdzie na półkę . Jak tak miałem. Wygoda zwyciężyła. Przy nieskomplikowanym oświetleniu nie ma coś się bać trybów auto, aparat dobiera parametry bardzo dobrze.

Życzę powodzenie, mam nadzieje że Cię nie zniechęcam i czekamy na pierwsze zdjęcia. Masz racje, że Ty robisz zdjęcia nie aparat.

Awatar piotrus
piotrus

Witam. Oczywiście mnie nie zniechęciłeś, bawiłem się już pożyczonym 50 1,8. Faktycznie bardzo fajne szkło, trybu auto nie używałem, lubię kręcić pierścieniem przysłony więc myślę że sonnara szybko nie odstawie.
Dziękuje za pomoc przy czasie wywoływania, jak tylko dotrze do mnie utrwalacz zaczynam moczenie.
Jak wyjdzie coś znośnego to na pewno wstawię.
Pozdrawiam

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.