Awatar oscylator

Ktokolwiek widział,ktokolwiek wie

oscylator 11

Otrzymałem w prezencie śliczne acz ciężkawe maleństwo Diax IIa.Moja radość trwała chwilę(w życiu piękne są tylko chwile),naciągnąłem,pstryknąłem i koniec,pełna blokada.Czy ktoś z szanownych kolegów trzymał w rękach takie coś?

Odpowiedzi 11

Awatar kulma
kulma

najpierw ustawiłeś czas, a potem naciągnąłeś migawkę, czy na odwrót?

btw, aparat cudeńko.


edytka pyta jaki masz obiektyw do tego.

Post był edytowany 2011-11-13 13:55:10

Awatar DAAD
DAAD

Sprawdzaj z filmem w aparacie, prawdopodobnie zadziałała blokada. Obracając jedynie gałką przesuwu filmu, w środku nie obracał się walec z ząbkami odmierzającymi długość klatki.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar oscylator
oscylator

Więc po kolei.Czas był ustawiony,teraz okazuje się,że jedynie 1/500 reaguje natychmiast,natomiast każdy pozostały każe na siebie długo czekać,długo.Obiektyw to Xenar 2,8/50 Schneider-Kreuznach.Odnośnie blokady DAAD zapewne ma rację,gdyż przewijałem bez filmu i po jednym przewinięciu nie ma możliwości dalszego ruchu pokrętła.Reasumując,wiem,że nie jest to często spotykany dalmierzowiec,ba rzekłbym po poszukiwaniach informacji na jego temat,że jest to rarytas.Na ebayu doszukałem się dwóch pozycji,ale nie wszystko w życiu należy mierzyć miarą pieniądza,dlatego jeśliby jakaś życzliwa a fachowa dusza raczyła w swoich szlachetnych dłoniach sprawdzić to czego jam nie godzien czynić powierzę go troskliwej opiece i wbrew temu co pisałem wcześniej gotów jestem tą opiekę wynagrodzić bądź to użyczając tego malucha bądź całkiem przyziemnie rozliczając w biletach Narodowego Banku Polskiego.Organoeptycznie aparat wygląda ślicznie(taki rym częstochowski)

Awatar DAAD
DAAD

Szkoda, że się ukrywasz pod Oscylatorem i nie wiadomo z jakiego Jesteś miasta, wsi lub odludzia.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar oscylator
oscylator

To wynika z mojej nieśmiałości,tak żyję sobie na wsi wspaniałej,pielęgnuję kwiaty i nie tylko, opiekuję się wnukami i czasem gdy czas pozwoli(niestety bardzo rzadko) wyciągam z szuflady moje skarby,uzbierało się tego trochę przez kilkadziesiąt lat.Jestem raczej zbieraczem niż pstrykaczem bo nie ośmielę się nazwać fotografem.Kiedyś dawno temu wydawało mi się,że umiem fotografować lecz z biegiem czasu dochodziłem do wniosku,że im więcej czytałem to okazywało się,że mniej wiem.Ale nigdy nie zrażają mnie moje braki bowiem czasem bardzo złe technicznie zdjęcie okazuje się arcydziełem.Wiem też,że najwięksi doceniani bywają dopiero po przejściu na drugą stronę(oczywiście żarcik).A już konkretnie mieszkam w malowniczej miejscowości nad Popradem w pobliżu grodu ,co rano budzę się patrząc na Makowicę(taka górka,900 z hakiem ponad poziom),cieszę się każdym wschodem i zachodem Słońca bo to oznacza,że wciąż jeszcze jestem.Mimo,iż szron na głowie i nie to zdrowi staram się z optymizmem patrzeć na dni,których jeszcze nie znamy bo tak śpiewał mój ulubieniec Marek Grechuta.I taki ze mnie sądecki chłopek roztropek kochający życie takim jakie ono jest.

Awatar DAAD
DAAD

Szkoda, trudno Ci będzie pomóc. Bo ja mieszkam w mieście słynnym z największego cyrku w Europie.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar oscylator
oscylator

I tu mi zabiłeś ćwieka bowiem trudno dla cyrków znaleźć stałą siedzibę.Słyszałem o cyrku Zalewskich,Koronie i Europie ale nie znam ich miejsca stałego pobytu.Ale jak mawiają starzy górale i nie tylko-dla chcącego nie ma nic trudnego,bywałem na Florydzie,byłem i w Sankt Petersburgu.Kiedyś lubiłem kobiety,wino i śpiew,dziś ostał mi ino śpiew.Ale jakże pięknie można śpiewać o kobietach,jakże można delektować się smakiem wypitego wina.Oglądając galerie zazdroszczę czasem Melcerowi kobiet,które stają przed obiektywem co wcale nie znaczy,że widok pięknych kobiet jest mi obcy.Po prostu niegdyś nie stawały przed obiektywem,co wcale nie znaczy,że były mniej zmysłowe.I tu dochodzimy do clou,Zbyszek Zamachowski śpiewa o kobietach,które są jak kwiaty i absolutnie jest to adekwatne w odniesieniu do aparatów.Są takie,które cieszą oko a ostatnie zdjęcie zrobiliśmy nim 20 lat temu albo więcej.Tyle tygo poetyckiego wstępu,jeśli zechciałbyś rzucić okiem a i ręką popieścić mojego Diaxa to nie ma takiej odległości,której nie pokona Poczta Polska,a jeśli na wiosnę krzyknę DAAD już pora,to znaczy,że chciałbym by moje dziecko powróciło w góry.Rzeknij zatem-tak a bywalcy forum będą mieli podwójną satysfakcję-raz uzdatnisz to cacko,dwa przy jego pomocy wskażesz innym,niekoniecznie młodym,że czymś takim można przekazać piękno tego co nas otacza.

Awatar DAAD
DAAD

oscylator napisał(a): przy jego pomocy wskażesz innym,niekoniecznie młodym,że czymś takim można przekazać piękno tego co nas otacza.


To cacko nie jest jakimś szczególnym okazem wiekowego aparatu, fotografuję cackami pochodzącymi z 1930 roku. Twój Diax powstał już po moim szczęśliwym narodzeniu i szczęśliwej śmierci Stalina. Myślę, że po małym przeglądzie sam zrobisz jeszcze niejedno zdjęcie.

Jak zbierzesz się na odwagę, pisz na wiadomości prywatne.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

Czy to to?



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.