Awatar Steuermann

Fioletowy zafarb na T-Max 400

Steuermann 16

Wołałem T-Maxa 400 w FX-39. Utrwalałem w Acufixie Patersona. Negatyw po wyjęciu z koreksu ma wyraźny fioletowy zafarb. Nie miałem tego nigdy wcześniej. Co z tym robić?



Dick Laurent is dead.

Odpowiedzi 16

Awatar radekone
radekone

Nic.
Wstępne namaczanie i długie płukanie troche pomagało.

Awatar Yoonson
Yoonson

utrwal jeszcze raz w cieplejszym utrwalaczu - 24, 25 st

Awatar tomaszt81
tomaszt81

Steuermann napisał(a):
Wołałem T-Maxa 400 w FX-39. Utrwalałem w Acufixie Patersona. Negatyw po wyjęciu z koreksu ma wyraźny fioletowy zafarb. Nie miałem tego nigdy wcześniej. Co z tym robić?


problem poruszany już pare razy, także na korexie, przytrafiało mi się takie coś czasami jak utrwalacz nie był świeży albo wyśmigany ale może to przypadek był.

Awatar Steuermann
Steuermann

yoonson napisał(a):
utrwal jeszcze raz w cieplejszym utrwalaczu - 24, 25 st

Chodzi o skuteczne utrwalenie czy tylko o usunięcie zafarbu?
Utrwalałem w temperaturze 20 st. w czasie sprawdzonym przeze mnie dla tej temperatury.



Dick Laurent is dead.
Awatar Yoonson
Yoonson

o maskę idzie

Awatar Steuermann
Steuermann

yoonson napisał(a):
o maskę idzie

Dzięki. Zobowiązanym.



Dick Laurent is dead.
Awatar Bruno
Bruno

U mnie problem zniknął po wstępnym płukaniu.
Hawgh!

Awatar Steuermann
Steuermann

Bruno napisał(a):
U mnie problem zniknął po wstępnym płukaniu.
Hawgh!

Zrobiłem wstępne płukanie.



Dick Laurent is dead.
Awatar m6nj
m6nj

znawcy twierdzą że przerywanie wodą pomaga..ja czesto korzystałem z tego połączenia film-wywojka i pomimo wstępnego namaczania oraz przerywania wodą maska jest ale delikatna. Nie zauważyłem jednak żeby maska znacząco wpływała na odbitkę.

Post był edytowany 2011-11-12 18:49:43



http://64asa.wordpress.com/
Awatar Bruno
Bruno

Steuermann napisał(a):
Bruno napisał(a):
U mnie problem zniknął po wstępnym płukaniu.
Hawgh!

Zrobiłem wstępne płukanie.

Ach - no i ja rzeczywiście przerywam wodą.

Awatar hobbes
hobbes

Przerywanie wodą niczego nie zmienia, utrwalanie Kodaków (trixa, tmaxów i plusxa) należy wykonywać przez ciągłe fikołki koreksem przez zadany czas w utrwalaczu w temp. 22-25C .. zadnego zafarbu nie ma! wlasnie ogladam ..elegancko wywołaną, bez zafarbu kliszę Tmaxa 100 oraz Trixa 400 (utrwalacz typu rapid Agfy 1:4, temp. 25C, 4 minuty przewrotek cięgiem).

Awatar romek
romek

temat ciągle wraca, i zawsze to samo.


romek napisał:

(...)
Z tego co jest napisane w dokumentacji kodakowskiej, jest to głównie sprawa związana z odpowiednim pH utrwalacza.
Dlatego Kodak zaleca utrwalacze błyskawiczne, utrwalać dłużej niż zwykle, bardziej intensywnie mieszać a do T-Maxów wypuścił specjalny utrwalacz, dedykowany domyślnie też do innych filmów z emulsją 'T-Grain'. Włala.
Polecam zrobić test i wypłukać film w świeżutkim utrwalaczu.
Ja dodatkowo podkręcam lekko temperaturę płukania i taplam aż wylewana z koreksu przestanie być różowawa. Polecam płukanie energiczne, nie mylić z puszczoną na full wodą przez kaskadę. Zdejmujemy wieko, łapiemy za trzpień ze szpulą/szpulami i intensywnie 'pierzemy'je w zalanym wodą koreksie (wykonując pionowe ruchy góra dół). Woda stale cyrkuluje lejąc się od góry z kranu. To nowoczesne filmy, jak płukanka będzie cieplejsza to nic się nie stanie. Wyciągamy pięknie bezbarwne filmy.


Normalnie przerywam wodą z kilkoma kroplami utrwalacza. Ale z ciekawości użyłem octu. Jedno i drugie kwach. Myślę, że nie w tym rzecz. Może gdzieś tam kiedyś ktoś, coś napisał o przerywaniu t-maxów, ale średnio to kupuję.
W każdym razie nie widzę w tym istoty.
Dokumentacja kodaka zaleca do procesu wodę destylowaną, ale to też przecież norma. Wszędzie tak piszą :]

Kodak zaleca swój szybki utrwalacz, dedykowany do tmaxów, ew energiczne utrwalanie w jakimkolwiek. Ok 10min (lub tzw 2 x 5min).

KODAK napisał:
Utrwalacz zużywa się szybciej niż przy innych filmach. Jeżeli film posiada różowy zafarb, oznacza to, że utrwalacz jest bliski wyczerpania lub czas przeznaczony na utrwalanie był niewystarczający. Delikatne zabarwienie, nie będzie to miało złego wpływu na kontrast i czasy kopiowania. Można je usunąć za pomocą Kodak Hypo Cleaning Agent.
W sytuacji gdy zafarb jest wyraźny i nieregularny zaleca się ponowne utrwalanie w świeżym utrwalaczu.


Konkluzja moja jest prosta. Mity w internecie mitami, ale wypadało by je kiedyś zażegnać.
Wydaje mi się, że błędy jakie ludzie robią to zbyt niska temperatura płukania i zbyt niska temperatura utrwalania. Ale najistotniejszy jest sam UTRWALACZ!
Nie może być przechodzony. Trzeba dbać o higienę utrwalacza, używać osobnych roztworów do filmów i papierów. Zgodnie z przewidzianą wydajnością.
Niby wszystkie utrwalacze to to samo ale w praktyce nie do końca.
Skład jest zazwyczaj prosty; substancja czynna + duperelowate domieszki.
Pewnie najlepszy byłby dedykowany Tmax'owy ale kosztuje swoje. Ja bym sobie odpuścił parcie na takie gadżety.
Polecę najzwyklejszy utrwalacz z substancją czynna Tiosiarczanem Ammonu (np Fomafix). Najprostszy na rynku, błyskawiczny, agresywny. Jeśli jest w dobrej kondycji to nawet goryl dobrze utrwali. Śmierdzi miksem szczochów i octu i do barytów średnio ale z tmaxami nie ma problemu 5-7min i po temacie.
Utrwalacze z Tiosiarczanem Sodu mają z tmaxem pod górkę (stąd pewnie problemy co po niektórych z filmami w odcieniu magenty).
Ilford Rapid Fixer. wg mojej praktyki utrwalam 10min lekko licząc i do tego szuram koreksem. Jak masz taki, to pierwszą rolkę utrwalaj, tak by po 5min zaglądnąć do koreksu. Zoorientujesz się. Również wyjdzie git.
Z resztą podobny patent, choć w mniejszym stopniu tyczy się tyż Trix-ów.

Post był edytowany 2011-11-12 20:25:56

Awatar rbit9n
rbit9n

ja tri-x'y utrwalam dwa razy rapidem ilforda, oczywiście dwoma różnymi roztworami, a na koniec płuczę w wodzie o temperaturze nawet do 40°C, zależy ile z kranu akurat płynie. i zafarbu nie mam. płuczę metodą ilforda.

Awatar temol
temol

rbit9n napisał(a):
ja tri-x'y utrwalam dwa razy rapidem ilforda, oczywiście dwoma różnymi roztworami, a na koniec płuczę w wodzie o temperaturze nawet do 40°C, zależy ile z kranu akurat płynie. i zafarbu nie mam. płuczę metodą ilforda.


Utrwalam również dwuetapowo. Płuczę "ilfordowsko" ale po przewrotkach nie wylewam od razu wody, tylko zostawiam na ok 3 min. Przy wylewaniu widać, że woda ma zafarb, szczególnie przy pierwszym i drugim płukaniu. Nie udaje mi się pozbyć zupełnie kolorku z trixa, ale jest zdecydowanie lepiej niż przy jednym utrwalaczu i szybkiej zmianie wody do płukania.

T.

Awatar rbit9n
rbit9n

temol napisał:
[...] po przewrotkach nie wylewam od razu wody, tylko zostawiam na ok 3 min. Przy wylewaniu widać, że woda ma zafarb, szczególnie przy pierwszym i drugim płukaniu. Nie udaje mi się pozbyć zupełnie kolorku z trixa, ale jest zdecydowanie lepiej niż przy jednym utrwalaczu i szybkiej zmianie wody do płukania.

T.


nie napisałem, ale dokładnie tak właśnie robię.

Awatar Yoonson
Yoonson

moje Trixy nie mają zafarbu
jeden- przerywam albo wodą, albo alkaicznym przerywaczem
dwa- utrwalam w alkaicznym utrwalaczu w 24 st C ciągle mieszając
trzy- płuczę bieżącą wodą w temp w 24 st C do 15-20 minut

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.