Awatar taddybear

Przeterminowane materiały fotograficzne

taddybear 12

Witam wszystkich. Jestem mało aktywnym użytkownikiem tego forum, ale postanowiłem poruszyć temat zjawiska, jakie obserwuję od pewnego czasu i które powiedziawszy prawdę trochę mnie denerwuje. Chodzi mianowicie o zwiększony popyt na przedatowane materiały fotograficzne. Nie dziwiło by mnie to wcale, gdyby przeterminowane błony, czy filmy były stosunkowo tanie, na miarę ich utraconych własności fotograficznych. Ale jest zadziwiająco przeciwnie. Stare materiały osiągają na giełdach foto niejednokrotnie ceny przewyższające współczesne produkty renomowanych firm. Jeden z ostatnich przykładów można zaobserwować na Allegro http://allegro.pl/fomapan-f21-120-rarytas-dla-fanatykow-i1921380891.html
Używanie przez sprzedawców pokrętnej argumentacji o przydatności takich materiałów do uzyskania wyższych celów artystycznych, np.łatwiejszego sposobu imitacji przeszłości, to w/g mnie totalna pomyłka. Przez lata obrabiam różne materiały fotograficzne, cz-b i barwne w tym niejednokrotnie przeterminowane. Kto ciekawy odsyłam do mojej strony http://wolnystrzelec.ezamosc.pl/index.php?option=com_content&task=section&id=10&Itemid=46 Ma to sens wyłącznie dla odzyskania zdjęć na zapomnianych i nieobrobionych filmach, które kiedyś były naeksponowane i nie wywołane. Można się wtedy pogodzić z gorszą jakością zdjęć, bo wartość sentymentalna i pamiątkowa może być znaczna. Natomiast kupowanie i fotografowanie na znacznie przeterminowanych materiałach, rzędu 20-30 lat jest nierozsądne. Żadnego efektu przeszłości nie osiągniemy, tylko co najwyżej szare, bez kontrastu, bardziej ziarniste, z nierównomiernym rozkładem gęstości, idącymi rozświetleniami od perforacji, przy filmach 24x36 lub plamami i odbiciami od duplexu w przypadku błon szerokich. Przy materiałach barwnych jest jeszcze gorzej. W/g mojej praktyki z ostatnich lat, ok. 80-90% slajdów i ok. 50-60% negatywów nie daje żadnego obrazu, gdyż proces starzenia emulsji jest w nich tak zaawansowany, że zadymienie całkowicie przysłania ew. wcześniejsze zdjęcia. Co szanowni forumowicze myślą na ten temat?

Odpowiedzi 12

Awatar kowal331
kowal331

Też się zastanawiam dlaczego przeterminowane filmy bywają droższe od świeżych.Sytuacja wydaje się absurdalna.Osobiście nie mam większych doświadczeń ze starymi filmami.Raz tylko wywołałem starą,chyba 20 letnią Agfę kolorową,z marnym efektem.Poza tym zdarzało mi się wykorzystywać filmy przeterminowane maksymalnie o rok,w tych przypadkach utrata właściwości nie była dramatyczna.Ciekaw jestem,gdzie leży granica bezpiecznego przeterminowania błony kolorowej,tak by nie straciła zbytnio właściwości.Zakładam,że film jest przechowywany w chłodzie.Czy jest to 5 lat,czy tylko 2?A może więcej?

Awatar DAAD
DAAD

kowal331 napisał(a):
Też się zastanawiam dlaczego przeterminowane filmy bywają droższe od świeżych.Sytuacja wydaje się absurdalna.


Pewnie z tego powodu, że otrzymuje się niespodziewane efekty bez dodatkowej obróbki komputerowej.http://www.aparaty.tradycyjne.net/konkurs/1262101904.jpg?id=19626



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar radekone
radekone

Kolorki 3 lata po terminie sa ok.
Wejdz na jakakolwiek strone poswiecona lomografii i zobacz po ile sprzedaja tam przeterminowane filmy i masz odpowiedz kto to skupuje i po co.






Dla leniwych: 6-7 funtow za rolke.

Awatar HrabiaMiod
HrabiaMiod

Mnie to nie denerwuje bo ani takich materiałów nie potrzebuję, ani nie sprzedaję, jest mi to obojętne. Jedynie mnie to trochę dziwi, podobnie jak popularność i ceny Holg i innych lomo czy to, że w czasach, gdy olka om czy pentaxa me super można mieć za stówkę, a prakticę w świetnym stanie za 50zł, ludzie kupują zenity.

przemek



www.przemyslawmatlag.com
Awatar orwo
orwo

kowal331 napisał(a):
Też się zastanawiam dlaczego przeterminowane filmy bywają droższe od świeżych.Sytuacja wydaje się absurdalna.


mamy wolny rynek, a dany towar jest tyle wart, ile dany klient jest w stanie za niego zapłacić. wystarczy do byle gówna dołożyć marketingu i się sprzeda.

Awatar tegieer
tegieer

Dzięki za linka. Ja akurat zbieram stare filmy fotograficzne. Jak mam więcej danego materiału, to robię tym również foty, a jak mam tylko jedną rolkę, to leży to u mnie w lodówce i nie ruszam. Tej fomy akurat mi brakuje w kolekcji więc nabyłem roleczkę 19zł z przesyłką to nie majątek. Ostatnio ktoś sprzedawał film z terminem ważności w 1964r., poszedł na allegro za ponad 40zł, więc odpuściłem sobie. Moim zdaniem nie ma się co dziwić, że jest popyt na przeterminowane materiały, przecież jest pełno pogiętych fotomaniaków, a poza tym niektórzy zbierają znaczki lub monety, a kto inny może kolekcjonować filmy np.



Fotografia artystyczna
Fotograf Gdańsk
Fotografia Ślubna Gdańsk
Michał Sikorski - blog
Awatar radekone
radekone

tegieer napisał(a):
Dzięki za linka. Ja akurat zbieram stare filmy fotograficzne.


Na brytyjskim ebayu co troche pojawiaja sie jakies dziwne filmy sprzed lat, glownie 120, czasami nawet naswietlone. Schodza w cenie piwa

Awatar studhent
studhent

weesee napisał(a):
kowal331 napisał(a):
Też się zastanawiam dlaczego przeterminowane filmy bywają droższe od świeżych.Sytuacja wydaje się absurdalna.


mamy wolny rynek, a dany towar jest tyle wart, ile dany klient jest w stanie za niego zapłacić. wystarczy do byle gówna dołożyć marketingu i się sprzeda.


W sumie to nawet nie trzeba tego marketingu tak wiele dorzucać. Internet też napędza koniunkturę i przykłady trochę innych (ciekawych inaczej) zdjęć, które choćby i na tym forum zamieszczamy. Sam ostatnio sprzedawałem materiały 20 letnie (czarno białe filmy "na chodzie") i pomimo, że wystawiłem od złotówki to cena doszła tak wysoko, że sam się zdziwiłem. Podsumowując nie mamy na to większego wpływu. Jest zapotrzebowanie, to jest i zbyt. I nie ma co tego rozważać w kategoriach denerwuje mnie, czy też nie.

Awatar Pikuslaw
Pikuslaw

Uhuhuuu, to jeszcze kilkanaście lat i za slajda ORWO zażądam sobie mieszkanie

Awatar orwo
orwo

studhent napisał(a):
weesee napisał(a):
kowal331 napisał(a):
Też się zastanawiam dlaczego przeterminowane filmy bywają droższe od świeżych.Sytuacja wydaje się absurdalna.


mamy wolny rynek, a dany towar jest tyle wart, ile dany klient jest w stanie za niego zapłacić. wystarczy do byle gówna dołożyć marketingu i się sprzeda.


W sumie to nawet nie trzeba tego marketingu tak wiele dorzucać. Internet też napędza koniunkturę i przykłady trochę innych (ciekawych inaczej) zdjęć, które choćby i na tym forum zamieszczamy. Sam ostatnio sprzedawałem materiały 20 letnie (czarno białe filmy 'na chodzie') i pomimo, że wystawiłem od złotówki to cena doszła tak wysoko, że sam się zdziwiłem. Podsumowując nie mamy na to większego wpływu. Jest zapotrzebowanie, to jest i zbyt. I nie ma co tego rozważać w kategoriach denerwuje mnie, czy też nie.



ja raczej korzystam. sam kiedyś pogoniłem stare materiały i za uzyskane fundusze nabyłem podobny asortyment tyle że świeży, i na się jeszcze zostało

Post był edytowany 2011-11-07 19:25:05

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.