Awatar PiotrG

Przypadłości Fomapanu

PiotrG 11

Odgrzebałem stary wątek Flawiusza o bojach z Fomapanem 400. Zrobiłem niedawno dwie rolki Fomy ISO 100 i mam bardzo zbliżone i nieprzyjemne odczucia. Ziarno jak z nie mielonej kawy, ogromny kontrast, przez co wszystko wydaje się przepalone. Nawet jak próbowałem na drugiej rolce ograniczyć ten efekt przez wybór większej czułości, co by ilość światła zmniejszyć - nie pomogło. Filmy wołane w analogowym labie Agfy. Co robię źle/co zepsuł laborant/czy ten typ tak ma i od Czechów kupować należy tylko piwo?

Odpowiedzi 11

Awatar TomaszK
TomaszK

Z objawów, jakie opisujesz wnioskuję, że ponad wszelką wątpliwość film został bardzo silnie przewołany. Niestety - nic nie zastąpi wołania 'domowego' poprzedzonego testami materiału. Z labu możesz spodziewać się wszystkiego.

Awatar dadanmafak
dadanmafak

PiotrG napisał(a):
Nawet jak próbowałem na drugiej rolce ograniczyć ten efekt przez wybór większej czułości, co by ilość światła zmniejszyć - nie pomogło.


to jeszcze pogorszyles, kontrast wyszedl duzy bo te filmy nie maja takiej czulosci, maja mniejsza. a wolanie w labie dobilo reszte procesu.
zacznij sam wywolywac i kup 400 a naswietlaj na 160-200. bedzie milion razy lepiej

Awatar PiotrG
PiotrG

To chyba jeszcze nie ten etap Znaczy boję się i warunków/sprzętu nie mam, więc siedzę w C-41 wołanym w labie, ograniczony do bodajże dwóch filmów czarno-białych i niewiele większej liczby kolorowych. Przy okazji - nominalna czułość jest naprawdę jedyną słuszną?

Awatar dadanmafak
dadanmafak

czulosc sie waha w zaleznosci od sposobu wywolywania i rodzaju wywolywacza. ale zazwyczaj jest nizsza niz ta ktora widnieje na pudelku. jesli jestes skazany na lab to rob na filmach do c41, np. ilford xp2

Awatar PiotrG
PiotrG

Robię na nim najwięcej i bardzo sobie chwalę Potrzebowałem jednak niższej czułości (bo jest chyba tylko ISO 400 z XP2, prawda?), padło na fomę, a nie wywołuję sam, więc musiałem się zdać na zawodowców Dzięki za odpowiedzi.

Post był edytowany 2011-10-20 20:05:32

Awatar orwo
orwo

PiotrG napisał(a):
To chyba jeszcze nie ten etap Znaczy boję się i warunków/sprzętu nie mam


a to tylko tłumaczenie dla samego tłumaczenia. ja miałem 14 lat jak pierwszy film cz-b, 15 jak kolor, wołałem bez ciemni, do nauki miałem jedną książkę, bo o necie w 1990 roku nikt chyba w tej części europy nie słyszał.

Awatar PiotrG
PiotrG

No dobra, w takim razie po prostu się boję :P Ale nieraz myślałem, jaka to satysfakcja, jeśli się jednak uda

Awatar dadanmafak
dadanmafak

xp2 mozesz smialo naswietlac na 200, moze nawet na 100. zrob pare takich klatek na probe

Awatar filozof97
filozof97

Zacznij wywoływać. Ja pierwszy film wywołałem w wieku 13 lat :-p. Czyli rok temu. Swoją drogą, właśnie Fomapana.

Post był edytowany 2011-10-20 20:13:27



Forum fotograficzne
Awatar martian1
martian1

Nie bój się tylko kupuj koreks, chemie i do dzieła. Fomapan 100 + Rodinal (akutacyjnie 1:100) - prościej się chyba nie da.

Korzystam głównie z Fomapana i jestem bardzo zadowolony z efektów. Na początku negatywy miałem troszkę zbyt kontrastowe ale gdy zagłebiłem się nieco bardziej w tajniki wywoływania to wszystko zaczęło grać.

Awatar hobbes
hobbes

PiotrG napisał(a):
Odgrzebałem stary wątek Flawiusza o bojach z Fomapanem 400. Zrobiłem niedawno dwie rolki Fomy ISO 100 i mam bardzo zbliżone i nieprzyjemne odczucia. Ziarno jak z nie mielonej kawy, ogromny kontrast, przez co wszystko wydaje się przepalone. Nawet jak próbowałem na drugiej rolce ograniczyć ten efekt przez wybór większej czułości, co by ilość światła zmniejszyć - nie pomogło. Filmy wołane w analogowym labie Agfy. Co robię źle/co zepsuł laborant/czy ten typ tak ma i od Czechów kupować należy tylko piwo?


No to nie jest wina Fomapana.. zobacz __ co prawda to 4x5 ale nawet w Rodinalu, a odpowiednio naswietlony i wywolany nie ma niczego o czym piszesz.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.