Awatar sej

Orwo jego... i ten tego

sej 0

Po upadku ORWO, razem z murem dzielącym pewne cywilizacje;
firmowe metody i ich sekrety trafiły w ręce Pana Grohmanna
z Wernigerode. Trochę pokombinował i wznowił produkcję papierów
i negatywów ORWO. Mnie interesują negatywy którym nadał nazwę Wephota.
Na naszym rynku są do kupienia arkusze cięte, które interesują mnie
szczególnie.
Ale do sedna. Chcę zapytać grzecznie, czy ktoś pracował na Wephotach,
traktując je pomysłami których pełno w literaturze dawnej, spisanej
na pergaminach dla ORWO właśnie ?

Odpowiedzi 0

Brak odpowiedzi. Bądź pierwszy!
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.