Pytanie fotoamatora roztargnionego.
DAAD
0
Wreszcie spotkało i mnie. Do aparatu założyłem film Rollei 200ASA, nastawy światłomierza pozostawiłem na czułości 160ASA. Wynika z tego, że negatyw prześwietliłem o 20%.
Wywołuję zazwyczaj w R09 1+50 17 min.
Co proponujecie w takim przypadku, skrócić czas wywoływania?

"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".