Awatar bolas

renowacja lustra

bolas 20

Troszkę z ciekawości rozbebeszyłem swojego Rolleiflexa. Chciałem rzucić okiem w jak bardzo złym stanie jest lustro w nim, no i się przekonałem. Baaardzo słabym Pomyślałem, że można by pokryć na nowo to stare lustro. Stara powłoka lustrzana jednak się już mocno łuszczy, ma jakieś dziwne naloty, a srebro sypię się przy próbie dotknięcia. Oczywiste, że rzucany przez nie obraz jest nieco łomny, co utrudnia ustawianie ostrości.

Zastanawiam się, czy można oddać takie oryginalne lustro do jakiegoś szklarza lub "gościa od luster", w celu renowacji tej powłoki. Czy ktoś z Was próbował czegoś takiego ? Czy ma to sens ? Zastanawiam się, czy taka renowacja będzie miała odpowiednią jakość, to lustro pewnie w oryginale było perfekcyjnej jakości ... gdzie szukać kogoś takiego w swoim mieście ?

Tak wygląda po demontażu komina, jatka raczej:



Łódź okiem przechodnia

Odpowiedzi 20

Awatar mikolaj-lot
mikolaj-lot

Radziłbym popytać się w jakimś zakładzie naprawiającym analogi:
http://www.aparaty.tradycyjne.net/serwis.php?woj=5
Nie znam nikogo w Łodzi, więc nie wiem które są odne polecenia, ale myślę, że oni będą wiedzieli co zrobić.

Awatar Pet
Pet

Ktoś tu na forum polecał kiedyś, aby udać się do warsztatu, który zajmuje się napylaniem warstwy odblaskowej na kolosze reflektorów samochodowych. Ale nie pamiętam kto to był i czy podzielił się efektami takiego rozwiązania.

Awatar bolas
bolas

Lustro na pewno musi być nakładane na szybie, a nie pod jak normalne. Poszperałem w necie nieco i ponoć do Rolleiów wstawiane są b. często lustra ze starych Polaroidów, mają ponoć takie same lustra ino do przycięcia małego. Wydaje się to dość proste z opisów w necie, ciekawi mnie jeszcze sposób ponownego ustawiania zgrania ostrości - ponoć wystarczy tylko założyć drugą matówkę w miejscu filmu i na obu ustawić ostrość na nieskończoność (ew. korygować ustawienie górnego lustra).

W serwisie foto oczywiście pytałem, ale nic się nie dowiedziałem.

Post był edytowany 2011-03-02 11:08:02



Łódź okiem przechodnia
Awatar rafaln70
rafaln70

W serwisie we Wrocławiu za wymianę lustra w Reflekcie II zapłaciłem 70zł. Wcześniej próbowałem coś sam kombinować ale nie udało mi się kupić taniej lustra optycznego o odpowiednich wymiarach i grubości.



śnię o melonie, śpię na peronie pod wiatr
Awatar bolas
bolas

Za circa 50 zł (+ wysyłka) można mieć nowe zrobione idealnie dla tego modelu. Bardziej myślę o rozwiązaniu ekonomicznym, np. adaptacji lustra z podobnego modelu, ew. dorobieniu go po kosztach lub pokryciu na nowo w zwykłym niefotograficznym serwisie.

http://www.uscamera.com/rflextlr001.htm



Łódź okiem przechodnia
Awatar FILIP
FILIP

Pet napisał(a):
Ktoś tu na forum polecał kiedyś, aby udać się do warsztatu, który zajmuje się napylaniem warstwy odblaskowej na kolosze reflektorów samochodowych. Ale nie pamiętam kto to był i czy podzielił się efektami takiego rozwiązania.


To ja byłem . Napylenie lustra kosztowało chyba 20 zł, jak wrócę do domu sprawdzę czy przetrwało próbę czasu. Nie mogę się zebrać żeby złożyć swojego Weltaflexa...



Krzysiek
Awatar FILIP
FILIP

Metalizacja wyszła bardzo ładnie, to było prawdziwe lustro. Patrzę teraz pod światło, na powierzchni zaczyna pojawiać się delikatna mgiełka. Nie wygląda to źle, trzeba bardzo dobrze się przyjrzeć. Od napylania minęło jakieś pół roku, trzeba założyć że po jakimś czasie zrobi się kaszana, nie wiem, za rok, dwa.

To jest metoda napylania aluminium na przedmioty. Panowie którzy mi to robili powiedzieli, że po całej operacji są dwa wyjścia. Albo zabezpieczyć powierzchnię przezroczystym lakierem, co trochę pogarsza właściwości lustra, albo zostawić powierzchnię w spokoju, co może doprowadzić do stopniowego utleniania powierzchni. Twierdzili, że napylali komuś wcześniej kilka luster do aparatów i ten ktoś życzył sobie żeby było bez zabezpieczenia, to i ja tak chciałem.

Zastanawiam się czy nie lepiej zapłacić drożej, a mieć spokój...



Krzysiek
Awatar taeda
taeda

A ja chcę zapytać dlaczego to musi być takie lustro napylane, a nie może być zwykłe.?
Pytam dlatego, że właśnie widziałem jakieś rozbite lusterko samochodowe (nie panoramiczne, takie zewnętrzne z prawych drzwi, zwyczajne).
I ono ma takie cienkie szkło, że chyba ze 2 mm najwyżej.
Byłoby świetne ,bo lekkie, do lustrzanki.
Moze dawniej nie potrafiono robić tak cienkich lusterek 2 warstwowych i stad napylanie ?
Jak to jest ?

Awatar jac123
jac123

A nie jest to przypadkiem tak, że napylone lusterko ma warstwę odblaskową po "zewnętrznej" stronie, a takie zwykłe po "wewnętrznej", stąd po wymianie przy odbiciu obrazu powstają np. 2 mm różnicy i ostrość nie gra?
To tak towarzyszu na mój chłopski (niestety) rozumek.



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar Silver
Silver

Lustra (właściwie zwierciadła) w Rolleifleksie i innych aparatach są to płytki szklane z napyloną na zewnątrz warstwą aluminium. W baaardzo starym sprzęcie lustra były srebrzone. Warstwa srebra niestety traci swoje właściwości po kilku miesiącach ( w zależności od ilości róznych substancji w powietrzu) ale można ją nałożyć w warunkach domowych (co kiedyś robiłem), natomiast warstwa aluminium jest trwalsza tzn około 5 lat. Ażeby zwierciadło było rzeczywiście trwałe nałożone warstwy aluminium należy utwardzić, najprościej fluorkiem magnezu - a tego zakłady regenerujące reflektory samochodowe raczej nie robią. Poszukaj informacji odnośnie astronomii amatorskiej, tam czasem ogłaszają się firmy pokrywające porządnie warstwą aluminium zwierciadła do teleskopów astronomicznych, z utwardzeniem itp. Z tego co pamietam cena nie powinna być zabójcza bo chyba liczą koszty za centymetr kwadratowy powierzchni a pokrycie zwierciadła o średnicy 20cm kosztowało dwa lata temu około 120zł.
No i jeszcze ważna rzecz, przed wysłaniem takich lusterek do aluminiowania trzeba usunąć starą powłokę odblaskową, robi się to mocząc lusterko kilka godzin w roztworze wodorotlenku sodu (czyli ługu o ile dobrze pamietam).

Awatar taeda
taeda

no ale jak mamy na przykład lustrzankę jednoobiektywową, to co, ....to jeśli obraz powstanie na lustrze zwykłym a nie srebrzonym po zewnętrznej__-to te 2 milimetry różnicy w odległości coś zmieni ?
Przecież to jest rzucenie obrazu na soczewkę z matówką i chyba obojętne z jakiej odległości idzie ten obraz.......
Czy ktoś to sprawdzał u siebie ?
Cały czas myślę, że dawniej nie potrafiono robić lusterek CIENKICH i lekkich i dlatego cała sprawa tak wygląda.....

Awatar Jacot
Jacot

taeda napisał(a):Cały czas myślę, że dawniej nie potrafiono robić lusterek CIENKICH i lekkich i dlatego cała sprawa tak wygląda.....


Szkiełka nakrywkowe mogli napylać
Problem byłby nie tyle z ostrością co z przesunięciem obrazu na matówce, co ostatecznie dałoby się skorygować ale też z podwójnym obrazem na matówce.

Awatar Silver
Silver

Przyczyn dla których w sprzęcie optycznym napyla się warstwę odbijającą na zewnatrz jest wiele ale główna jest zapewne taka, że światło przechodząc przez szkło (w tym wypadku dwa razy a właściwie tak jakby czery razy bo lustro jest ustawione pod kątem) nie tylko ulega osłabieniu, rozproszeniu (przechodząc przez granicę ośrodków powietrze-szkło), rozszczepieniu (jak w pryzmacie) o wprowadzeniu zniekształceń nie wspominając. Zatem pomimo tego, że tradycyjne lustro sprawdza się jako pomoc przy makijażu oraz przy wyciskaniu pryszczy to ja się cieszę, że w aparatach stosuje się powłokę odbijającą na zewnatrz nawet jeśli używane jest tylko do kadrowania.

Post był edytowany 2011-03-03 18:33:01

Awatar romek
romek

w Lubitelu lustro jest zwyczajne, z powierzchnią odbijającą u spodu. Aparat nie ma nawet matówki z prawdziwego zdarzenia, dlatego całościowy efekt jest przedni

Awatar Pizmakos
Pizmakos

Mam ten sam problem i ze względu na to że nie mam czasu i w mojej okolicy chyba nie ma tego typu zakładów napylających (u szklarza nie sprawdzałem),też rozbebeszyłem mój aparat który praktycznie nie miał w ogóle powłoki na lustrze, załatwiłem to w ten sposób że kupiłem folię samoprzylepną "lustro" i obraz na matówce jest widoczny może nie jest to najlepsze co mogłem zrobić bo jest trochę minusów jeśli chodzi o ostrość i podgląd przez lupkę, jednak dopiero po zrobieniu rolki filmu będę mógł się przekonać czy cały zabieg się udał. Mam nadzieję że ten tani sposób przywróci życie mojej Reflekcie II.Obrazek

Post był edytowany 2014-07-11 13:08:00 przez Pizmakos

Awatar marecky1969
marecky1969

Witam, miałem kiedyś Reflektę II(tę z ciekawą migawką naciaganą dźwignią-spustem)w której lustro równiez uległo utlenieniu. Pan z serwisu foto dopasował lustro z Pentacona six-a - chyba nawet nie musial go przycinać i było ok. Aparat ostrzył poprawnie, pozdrawiam, marek.

Awatar Jurek
Jurek

Silver napisał(a):
warstwa aluminium jest trwalsza tzn około 5 lat. Ażeby zwierciadło było rzeczywiście trwałe nałożone warstwy aluminium należy utwardzić, najprościej fluorkiem magnezu


Czy 5 lat to wartosc dla wersji utwardzonej czy nie?



Simple Money Planner
Awatar Pizmakos
Pizmakos

Z tego co tu widzę z odpowiedzi kolegi to czysta warstwa ma trwałość ok 5 lat.

Awatar epoxy1
epoxy1

Kolega nabędzie Liubitela i spróbuje wymienić. Stare serwisy powinny mieć lustra od Startów. Może to będzie pasować. Można samemu pokryć lustro srebrem (tak jak bombkę) opis w internecie.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.