Awatar marika

nie można ufac już nikomu!

marika 10

to cytat z watku weesee o redukcji sprzętu:

po obejrzeniu zdjęć z zenka ((np. tego) postanowiłam nawinąć fomę, która mi się gdzieś ostała i porobić zdjęcia, bo siedzę w domu i mi się nudzi (dzisiaj miałam ostatni poważny egzamin) i co? oczywiście musiało się coś stać! po jakimś czasie klisza przestała się przesuwać... w sumie to i dobrze pomyślałam, po co miałam tracić klatki na jakieś bzdety, skoro mogę wykorzystać je jutro na spacerze.


a dalsza cześć opowieści jest taka:

pogoda pod psem, wiec zostałam na chacie. usiadłam znów do zenka, popchałam klisze dalej i się przesuwało, zrobiłam ze 2 zdjęcia i znów stanęła wiec się wkurzyłam i postanowiłam wywołać to co było (zrobiłam z jakieś 15 klatek z kliszy 36klatkowej) i co dalej? no już poznałam przyczynę problemów z przesuwaniem się kliszy - była postrzępiona, naderwana a wreszcie rozerwana prawie na pół! pomyślałam sobie, że kogoś w tej fomie chyba popierdoliło!
wywołałam i co? i nagle mam jakiegoś pana na ławce! i portret w parku chyba! te 4 czy 5 zdjęć są przy końcu kliszy, tam gdzie naderwane i gdzie już nie naświetlałam bo rzecz jasna tam gdzie robiłam zdjęcia to pusto mam.
kliszę kupiłam od kogoś albo z AT albo z korexu, przyznam, że nie pamiętam, ale spróbuję dojść do tego (przewertuje pocztę). zeskanuje mu i wyśle o ile reflektuje. w zamian zapytam czy resztę klisz, które kupiłam mam od razu wołać czy mogę porobić na nich zdjęcia.

zdarzyła wam się taka historia czy to tylko ja mam pecha? :>



2.8 nie robi na mnie wrażenia.

Odpowiedzi 10

Awatar janykiel
janykiel

Nie tak dawno czytałem tutaj chyba o kliszy nowej, na której znalazły się zdjęcia. Nie pamiętam komu się to przytrafiło...

Awatar ostrywoj4
ostrywoj4

chloe napisał(a):
to cytat z watku weesee o redukcji sprzętu:

po obejrzeniu zdjęć z zenka ((np. tego) postanowiłam nawinąć fomę, która mi się gdzieś ostała i porobić zdjęcia, bo siedzę w domu i mi się nudzi (dzisiaj miałam ostatni poważny egzamin) i co? oczywiście musiało się coś stać! po jakimś czasie klisza przestała się przesuwać... w sumie to i dobrze pomyślałam, po co miałam tracić klatki na jakieś bzdety, skoro mogę wykorzystać je jutro na spacerze.


a dalsza cześć opowieści jest taka:

pogoda pod psem, wiec zostałam na chacie. usiadłam znów do zenka, popchałam klisze dalej i się przesuwało, zrobiłam ze 2 zdjęcia i znów stanęła wiec się wkurzyłam i postanowiłam wywołać to co było (zrobiłam z jakieś 15 klatek z kliszy 36klatkowej) i co dalej? no już poznałam przyczynę problemów z przesuwaniem się kliszy - była postrzępiona, naderwana a wreszcie rozerwana prawie na pół! pomyślałam sobie, że kogoś w tej fomie chyba popierdoliło!
wywołałam i co? i nagle mam jakiegoś pana na ławce! i portret w parku chyba! te 4 czy 5 zdjęć są przy końcu kliszy, tam gdzie naderwane i gdzie już nie naświetlałam bo rzecz jasna tam gdzie robiłam zdjęcia to pusto mam.
kliszę kupiłam od kogoś albo z AT albo z korexu, przyznam, że nie pamiętam, ale spróbuję dojść do tego (przewertuje pocztę). zeskanuje mu i wyśle o ile reflektuje. w zamian zapytam czy resztę klisz, które kupiłam mam od razu wołać czy mogę porobić na nich zdjęcia.

zdarzyła wam się taka historia czy to tylko ja mam pecha? :>


Kupując na tzw. giełdach internetowych często narażamy się na strzał w plecy lub w stopę. Taka jest specyficzna "uroda" tych miejsc. Tu mamy więcej anonimowych chamów i cwaniaków różnej maści. Dać się naciąć raz to nie grzech. Co nam pozostaje? Walka. Należy otwarcie ich tępić i utrudniać im życie jak tylko można to jedyna droga.

pozdrawiam i współczuję

Wojo

Awatar peludito
peludito

A mi się nie chce wierzyć, że ktoś celowo opchnął zużyty film jako nowy. Prędzej się coś komuś popiermyliło, leżał sobie film, leżał - "aaa, nie używam to sprzedam...".



http://www.flickr.com/photos/peludito/
Awatar DAAD
DAAD

chloe napisał(a): pomyślałam sobie, że kogoś w tej fomie chyba popierdoliło!

A to się zrobiło to samo, ale komuś z naszych



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar peludito
peludito

Aaaa, bo to Foma? Nie doczytałem. No toż przecież wszystko jasne... "Bo po co na Fomie zdjęcia robić, jak jest tyle innych materiałów?!". Przecież było niedawno tu, na forum, jasno powiedziane:p



http://www.flickr.com/photos/peludito/
Awatar marika
marika

dlatego nie mam postawy roszczeniowej. mogę mu wysłać skany, niech ma te parę zdjęć, nawet fragment filmu! nie żal mi wywojki. zrobię inny film, zobaczę czy też będzie kapa. jeśli tak to mój koreks znowu posłucha co sądzę na ten temat.

edyta: peludito, kupiłam różne filmy, kolorowe i czb, była tam też foma (hurtem kupiłam). "wypstrykałam ją z nudów", a tu taka niespodzianka.

edyta II: zamiast peludito napisałam preludito, na szczeście czujny DAAD nie omieszkał mi tego wypomnieć wiec poprawiam.

Post był edytowany 2011-02-09 20:28:48



2.8 nie robi na mnie wrażenia.
Awatar DAAD
DAAD

edyta: preludio, kupiłam różne filmy

Pięknie - Preludio - może czas się przechrzcić



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar marika
marika

oj czepiasz sie literówki ale dwóch :P

Post był edytowany 2011-02-09 20:29:21



2.8 nie robi na mnie wrażenia.
Awatar DAAD
DAAD

chloe napisał(a):
oj czepiasz sie literówki ale dwóch :P


A bo ja czepliwy jestem, sam Go przekręcam i to dużo gorzej. Teraz już tylko, kopiuj i wklej



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.