Awatar peludito

Foch ma pan 200, czyli dziwna alergia emulsji.

peludito 20

Noc dobra.
Piszę, gdyż spać nie mogę. Wybiegłem dzisiaj łapać ostatnie podmuchy słońca. Wyprowadziłem na spacer dwuokiego, założyłem doń fomapana 200. Pomyślałem sobie, że takie ładne, mientkie i letkie światło - nadałoby się jakieś fajne auto, choćby garbus... Pięć minut później zapiąłem Rolleinara trzeciego i klęczałem obok Rollsa Silver Shadow II - jak z taśmy fabrycznej. Następne pięć minut później pojawił się przemiły właściciel. A to że samochód z ostatniego roku produkcji, a to że ładujemy pieniądze w hobby, a to i tamto... Zrobiłem w sumie 6 czy 7 klatek, wymieniliśmy się mailami, obiecałem panu odbitki (jak coś wyjdzie oczywiście), umówiliśmy się na sesję bliżej wiosny i cześć.
Jako że jestem fotoamatorem pracowitym, a niezbyt cierpliwym dwie godziny później taśma grzecznie schła na trzonku od szczotki zręcznie zarzuconym na ścianki kabiny prysznicowej.
Poskanowałem to-to. Drżałem w podudziach, bo nie nabawiłem się dotychczas paska do Rolleicorda, więc jadę z ręki i mi niewygodnie. A było nawet 1/50 - takie czasy...
Otóż co następuje: wszystko jest ostre i ładne, o na przykład takie:



ale... coś się stało z emulsją:


Miejscami uszkodzenia przybierają formę przecinków, owsiki jakieś cholerrrrne. Zaznaczam, że podnoszę larum uzasadnione. Chemia świeża, nie trzęsę koreksem jak barman shakerem. Co prawda pracuję w kranovicie, ale nigdy wcześniej na żadnym innym materiale nie pojawiały mi się takie kwiatki. Właśnie, na żadnym innym... Dokładnie w lutym ubiegłego roku przestrzeliłem właśnie fomapana 200 (nie pamiętam już, w czym bełtałem; też kranovit, ale w innym mieszkaniu). Nie dość, że emulsję zżarła retikulacja, to również miałem podobne śmieci.
O co tu chodzi? Czy to jest naprawdę taki kaszaniasty materiał? Czy po prostu przeznaczony do laboratoryjnej obróbki w destylatach i bezpyłowych pomieszczeniach?

Post był edytowany 2011-02-07 02:42:28



http://www.flickr.com/photos/peludito/

Odpowiedzi 20

Awatar flonidan
flonidan

Witam.Dziwne to jakieś-nie wygląda to na paprochy-dawał bym ,że to żle wypłukana maska filmu.

Awatar januszM
januszM

Mi się wydaje jakby popękała emulsja filmu. Może w za zimnej wodzie płukałeś.

Awatar orwo
orwo

a kranovit filtrowany czy nie?

Awatar peludito
peludito

Panowie, kranovitu nie filtruję - nigdy, na żadnej emulsji nie mam takich wynalazków. A korzystam z Ilforda, innych Fom, Rolleia i ostatnio również Adoxa. Takie coś widzę drugi raz w życiu i zorientowałem się, że drugi raz w życiu kupiłem fomapana 200. Dziwne jest również to, że nie kręcę szpulką w koreksie, jeno nim normalnie obracam, a ślady na emulsji układają się poziomo (to rolka z rolka, czyli transport pionowy!):

Retikulację wykluczam - wiem, jak to wygląda i tym razem to na 99% nie to. Zwłaszcza, że dość rygorystycznie trzymam temperatury.



http://www.flickr.com/photos/peludito/
Awatar orwo
orwo

mniemam że to średni, z jakim numerem emulsji i datą ważności? może mam z tej samej serii?

Awatar Malczer
Malczer

Ale ciapki są czarne (zakładam, że to pozytyw), prawda? Czyli nie paprochy, bo ciapki byłyby białe, to jest jakieś uszkodzenie emulsji. Tylko pytanie z czego wynikło. Nie bardzo wierzę w różnicę temperatur, bo zakładając że wołałeś w 20°C a kranówa miała 8 stopni, to chyba jeszcze za mała różnica? ...



Niemedialnie
Awatar Jurek
Jurek

implicite napisał(a):
Czy jest racjonalny powód, żeby korzystać z filmów Fomy?


O właśnie. Przecież normalne filmy nie kosztują o 20 zł więcej. Nie codziennie zdarza się spotkać Silver Phantoma na ulicy, nie wspominając o bardziej kosztownych i (zawsze w końcu) niepowtarzalnych wyjazdach.

Ja miałem podobną wpadkę - ale to było w czasach, kiedy nie wiedziałem o istnieniu firmy Ilford... Internetu nawet nie było



Simple Money Planner
Awatar orwo
orwo

kayaman napisał(a):
Pomimo to uważam, że Foma 100 to dobry film, jedyny z tej stajni.


i tutaj się z Tobą muszę zgodzić, setka w średnim jest bardzo przyjemna, pomimo swojej niebieskości.

Awatar dadanmafak
dadanmafak

ja mialem ostatnio takie cos na odbitkach. fomabrom variant, tam gdzie emulsja byla maxymalnie naswietlona byly biale punkty a tam gdzie nie byla naswietlona w ogole to byly czarne kropki...

Awatar bolas
bolas

implicite napisał(a):
Czy jest racjonalny powód, żeby korzystać z filmów Fomy?


A co jest z fomą nie tak, ja ją bardzo lubię ... i nie narzekam
Tu masz parę prac wujka Długiej Brody, większośc to Fomapan 100. Naprawdę spoko wychodzi, zupełnie nie rozumiem czemu czasami można spotkać opinie negatywne lub strzelanie fomofochów



Łódź okiem przechodnia
Awatar orwo
orwo

kayaman napisał(a):
Chodzi Tobie o podłoże czy też o odcień strątu srebrowego?


podłoże, ale w końcu i tak tego na odbitkach nie widać.

Awatar hobbes
hobbes

bolas napisał(a):
implicite napisał(a):
Czy jest racjonalny powód, żeby korzystać z filmów Fomy?


A co jest z fomą nie tak, ja ją bardzo lubię ... i nie narzekam
Tu masz parę prac wujka Długiej Brody, większośc to Fomapan 100. Naprawdę spoko wychodzi, zupełnie nie rozumiem czemu czasami można spotkać opinie negatywne lub strzelanie fomofochów


Bolek, ale wielkoformatowa klisza nawet tego samego producenta, ba! nawet ta sama.. nie jest TAKĄ samą jak 120 ..a już jest zupełnie inna niż 35mm.

Awatar rbit9n
rbit9n

peludito napisał:
....

nie było Cię jeszcze z nami na fiorum, kiedy wkleiłem ten toto fotogramofon. gdybyś był i byś czytał, byś pojął, że szkoda kiełbasy na fomę 200 w srajtaśmie.
nie oglądałem negatywu pod lupą, ale kto wie, co tam można znaleźć oprócz rys moich.

Awatar peludito
peludito

Przepraszam za nieobecność, Panowie - dzisiaj był dzień służbowy.
Po pierwsze również nie rozumiem tej jechanki na fomę. To, że jest najtańsza na rynku nie oznacza, że jest taka zła. Do setki nie mam żadnych żali, na czterysetce też trochę udanych zdjęć zrobiłem. 200 kupiłem ostatni raz. Faktycznie, z tą emulsją coś jest ewidentnie nie tak. Mam ochotę to gówno zareklamować. To nie szkodzi, że nie zarejestrowałem na tych klatkach nic szczególnie ważnego. Liczy się to, że potencjalnie mogłem na tym zrobić sesję za grube pieniądze (haaaahahaha!) i co bym wtedy powiedział klientu? Że błona była niedobra?
Ciekawe, jak niby mam to udowodnić na Prostej? Przecież wiadomo, że to "mogło powstać z mojej winy"...



http://www.flickr.com/photos/peludito/
Awatar kayaman
kayaman

weesee napisał(a):
kayaman napisał(a):
Chodzi Tobie o podłoże czy też o odcień strątu srebrowego?


podłoże, ale w końcu i tak tego na odbitkach nie widać.


No jak podłoże to bez większego znaczenia. Osobiście tylko estetycznie wolę niebieskie niż fioletowe. Co ciekawe na Fomie 100 na wielkim formacie nie zarejestrowałem żadnego zafarbu na podłożu. Kiedyś na 135 i owszem. To tak na potwierdzenie różnic pomiędzy "tym samym" filmem w różnych formatach.



Pracownia Fotografii Tradycyjnej www.wywolywanie.com

Retrophotography
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.