Awatar hobbes

Wystawa - Jerzy Łapiński, Stara Galeria ZPAF

hobbes 9

==> Dostałem taką wiadomość i przekazuję


Zapraszamy na wernisaż wystawy Jerzego Łapińskiego KRAJOBRAZY
Poniedziałek, 7 lutego 2011 godz 18.00- wernisaż w obecności autora
Stara Galeria ZPAF, Warszawa Plac Zamkowy 8
Galeria czynna- pon-pt 12 - 18, sb-nd 14 -18
Wystawa czynna do 4 marca


Stara Galeria ZPAF zaprasza na wystawę fotografii krajobrazu Jerzego Łapińskiego. Prezentacja, na którą składa się prawie 50 fotografii wykonanych w klasycznej czarno-białej technice, ma charakter przekrojowy i zawiera zdjęcia wykonane od 1989 roku do chwili obecnej. Krajobraz, z rożnych regionów Polski, między innymi góry, Mazowsze, rozlewisko Bugu, przedstawiony jest w uniwersalnej, ponadczasowej konwencji. Ogromnym, i rzadko spotykanym walorem tych czarno-białych fotografii, jest własnoręczna obróbka ciemniowa tych zdjęć przez autora, który podobnie jak Ansel Adams przywiązuje ogromną wagę do wykonania odbitki. Jak podkreślił Marek Grygiel przy okazji wystawy fotografii tego autora w Małej Galerii ZPAF-CSW "Jerzy Łapiński swoje fotografie wykonuje nie tylko wtedy, gdy obmyśla, starannie dobiera kolejny fragment w terenie naciskając spust migawki aparatu, ale również wtedy, gdy wykonuje te zdjęcia - sam, w sensie dosłownym, w samotności pracy laboratoryjnej. Przez lata bezpośredniej i świadomej praktyki posiadł ogromną wiedzę na temat wydawałoby się najprostszy: jak powinna wyglądać perfekcyjnie wykonana odbitka."

Jerzy Łapiński urodził się w 1954 roku w Warszawie. Fotografią zajmuje się od szkoły średniej, specjalizując się w fotografii czarno-białej. Członek Związku Polskich Artystów Fotografików od 1979. Prezentował swoje prace na 24 wystawach indywidualnych oraz 14 wystawach zbiorowych w Polsce i za granicą. Fotografie Jerzego Łapińskiego znajdują się w zbiorach i kolekcjach prywatnych w Polsce, Czechosłowacji, Niemczech, Szwecji i USA. Prowadziłem wykłady z fotografii na Wydziale Grafiki Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie, w Łódzkiej Szkole Filmowej i na Wydziale Radia i Telewizji Uniwersytetu Sląskiego w Katowicach. Oprócz czynnego uprawiania fotografii zajmuje się wykonywaniem powiększeń kolekcjonerskich dla innych fotografów, jest również rzeczoznawcą i biegłym sądowym w zakresie fotografii.


Wystawa zrealizowana ze stypendium Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego przy wsparciu firmy Medikon.
Organizatorem wystawy jest Okręg Warszawski ZPAF
Patroni medialni: artinfo.pl, fotopolis.pl, sztuka.pl

Odpowiedzi 9

Awatar DAAD
DAAD

Dziękujemy, ja tam czekam na wystawę "Świat oczami hobbes'a"



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar pitagoras
pitagoras

Szkoda,że mam daleko...

Awatar Gata
Gata

DAAD napisał(a):
Dziękujemy, ja tam czekam na wystawę 'Świat oczami hobbes'a'


popieram

Awatar rbit9n
rbit9n

...
Fotografie ... znajdują się w ..., Czechosłowacji, ... .
...

yyy... coś mnie ominęło?

Awatar FILIP
FILIP

Byłem, super fotografie.

Oglądałem kiedyś stronę autora, ale odbitki to zupełnie inna bajka.

Post był edytowany 2011-02-26 20:43:59



Krzysiek
Awatar janus
janus

Na zaprzyjaznionym blogu fotografie Lapinskiego zostaly, mowiac eufemistycznie, skrytykowane za strone techniczna.
Osobiscie ich nie widzialem, wiec nie wiem. Jednak sadzac po zdjeciach umieszczonych na stronie, to cos mi tu nie hallo, ze czlowiek zbiera takie laury.
Mnie spodobalo sie tylko jedno zdjecie.
Sorry.

Awatar Grisza
Grisza

Marcinie, byłem widziałem i żałuję straconego czasu. Fotografia pejzażowa jaka uprawia Łapiński do mnie nie trafia, ta miejska część jego prac już bardziej do mnie gada, ale i w jednym i w drugim brakuje mi czegoś co by mnie przekonało że autor ma coś do powiedzenia, a same odbitki w sensie tego co na nich i tego jak zrobione nie były tak ładne żebym nimi chciał udekorować jakąś ścianę.
A na marginesie to klimat spotkania autorskiego mnie załamał. Raz, że autor za specjalnie do wybitnych oratorów nie należał, a i jakby nie bardzo miał lub wiedział co powiedzieć, to jeszcze towarzystwo ZPAFowe często bardziej samo chciało zaistnieć barwnymi anegdotami o swoim fotografowaniu niż dowiedzieć się czegoś od autora.

Awatar FILIP
FILIP

Skany ze strony wyglądają średnio, za to na żywo według mnie pięknie, zrobiły na mnie duże wrażenie. Tak właśnie wyobrażałem sobie porządnie dopracowane odbitki. Założyłem nawet okulary, żeby im się dobrze przyjrzeć się z bliska .

Edit: Uppps, czyli można jeszcze lepiej? W sumie Grisza może porównać z pracami Yoonsona - trzeba będzie się wybrać na jego wystawę.

Post był edytowany 2011-03-03 16:05:40



Krzysiek
Awatar Grisza
Grisza

Nie chcę przesadnie chwalić ale pod względem "ładności" odbitki pejzażowe yoonsona są z innej kategorii - są efektowne i wpadają w oko. Te Łapińskiego są takie "zwyczajne".

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.