Awatar MarcinP

Komora filmu yashici mat - flara

MarcinP 8

Witam, zacząłem niedawno używać yashici mat EM.Na niektórych klatkach pojawia się flara mimom, że używam oryginalnej osłony przeciwsłonecznej i nie strzelam pod słońce. Czytałem, że yashiki cierpią na tą dolegliwość i że problem można rozwiązać obijając komorę filmu matowym materiałem, żeby światło się nie odbijało (z angielskiego nazywa się to flocking). http://www.usedcameradb.com/blog/2010/02/flocking-a-yashica-mat-124/ Tu jest jak to mniej więcej wygląda. Czy ktoś orientuje się czy można gdzieś u nas kupić taki materiał pochłaniający światło i jak on się nazywa? Dzięki i pozdrawiam.

Odpowiedzi 8

Awatar jac123
jac123

A nie lepiej farbą matową czarną?
ps. a może komora jest nieszczelna?



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar MarcinP
MarcinP

Hmmm to chyba nie jest przeciek światła bo flara nigdy nie wychodzi poza klatkę, obstawiam że światło odbija się od filmu, błądzi po komorze i pada znowu na film. Hmm może to jakimś zwykłym materiałem matowym wyłożyć?
No chyba, że to lab spartolił coś przy wołaniu, albo coś z filmem? Taka sama flara wystąpiła na 3 kolejnych klatkach, na reszcie jest ok.

Post był edytowany 2011-01-19 21:41:16

Awatar romek
romek

a tylna soczewke obiektywu masz czysta?

Awatar MarcinP
MarcinP

Wszystko czyściutkie. Zastanawiające jest, że flara występuje tylko na 3 sąsiednich klatkach w dokładnie tym samym miejscu i bardzo podobnym kształcie. Może światło dostało się tam już po wyjęciu filmu..?

Post był edytowany 2011-01-19 23:31:41

Awatar orwo
orwo

zdarzyło mi się tak kiedyś w starcie, soczewica z tyłu czysta, też zastanawiam skąd się to wzięło. oto poszlaka:




Awatar Pet
Pet

MarcinP napisał(a):
Wszystko czyściutkie. Zastanawiające jest, że flara występuje tylko na 3 sąsiednich klatkach w dokładnie tym samym miejscu i bardzo podobnym kształcie. Może światło dostało się tam już po wyjęciu filmu..?


A jaki to film był? Nie Rollei przypadkiem?

Awatar 90125
90125

A może nieszczelność listków migawki?

Awatar MarcinP
MarcinP

To był kodak t-max 400. Już sam nie wiem co to, wessee a później już nie nie powtarzało?

Byłem u zaprzyjaźnionego serwisanta, wykluczyliśmy przeciek światła, nieszczelne listki i naświetlenie po wyciągnięciu filmu. Albo odbłysk z komory (co jest częste w tych aparatach ponoć), albo uszkodzone powłoki obiektywu (jest trochę porysowany). Na razie pomaluję komorę filmu matową farbą i zobaczymy.

Post był edytowany 2011-01-20 17:49:53

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.