Awatar Irwin0

CeWe jakość a może jej brak?

Irwin0 18

Mam pytanko czy ktoś z was korzysta z usług CeWe przy wywoływaniu negatywów czy wykonywaniu odbitek, skanowaniu itp? Czy wydaje mi się czy ostatnio strasznie spadła jakość usług świadczonych przez tą firmę? Mój przedostatni film zeskanowano w ten sposób że klatki ponakładane są na siebie (myślałem początkowo że to aparat zaczął nakładać, ale na negatywie ani na odbitkach nie ma tego efektu). Na ostatnim filmie jaki u nich zostawiłem na skanach i na odbitkach są jakieś plamy. Gdyby się powtarzały na każdym zdjęciu i w tym samym miejscu pomyślałbym że to jakiś syf na obiektywie a tak to myślę że to powstało przy wywoływaniu.
Co o tym sądzicie? Może CeWe ma gdzieś użytkowników aparatów tradycyjnych i stąd takie traktowanie?

Odpowiedzi 18

Awatar Bruno
Bruno

Cewe to fabryka jest. Wątpię aby mieli do jakichkolwiek użytkowników jakichkolwiek sprzętów jakiekolwiek uczucia.
A jakość faktycznie spadła. Jeśli zamawiasz odbitki na papierze nie-premium [zdaje mi się, że to jakaś konica jest] to wychodzi MASAKRA ostatnio z analogów.... Na papierze premium [kodak royal] jest już ok. Hydrozagadka.

Awatar orwo
orwo

czyli znowu dochodzimy do wniosku:
chcesz mieć dobrze - wołaj sam.

Awatar jarek
jarek

Problem w tym, że musiałbyś zacząć praktycznie wszystko sam robić, od budowy domu począwszy na odbitkach kończąc.



"Dzięki litości serdecznej Boga naszego.
Przez nią z wysoka Wschodzące Słońce nas nawiedzi,
by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają,
aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju"
(Łk 1, 78-80)
Awatar Hordes
Hordes

Ja w CeWe robie slajda i jest OK. CeWe Kędzierzyn Koźle.Póki co złego słowa nie powiem

Awatar Gata
Gata

ostatnio wołałam slajd - było ok, wcześniej wcześniej robiłam odbitki z cyfry - koszmarnie nieostre robię czasem u nich fotoksiążki - do przełknięcia.

Awatar jarecki
jarecki

Robiłem u nich odbitki z negatywów przez kilka lat i jakość była bardzo dobra. Niestety przestali robić na analogowej maszynie i teraz jest koszmar. Muszę spróbować na papierze premium ,może tak jak napisał ktoś powyżej na droższym papierze jest lepiej. Patrząc na te ostatnie odbitki od cewe zaczynam mieć wątpliwości czy warto fotografować na kolorowym negatywie ,bo w/g mnie odbitki z cyfry wyglądają lepiej.

Awatar orwo
orwo

jarek napisał(a):
Problem w tym, że musiałbyś zacząć praktycznie wszystko sam robić, od budowy domu począwszy na odbitkach kończąc.


budowa domu przede mną, odbitki robię od dawna

Awatar Irwin0
Irwin0

weesee napisał(a):
jarek napisał(a):
Problem w tym, że musiałbyś zacząć praktycznie wszystko sam robić, od budowy domu począwszy na odbitkach kończąc.


budowa domu przede mną, odbitki robię od dawna


Ja się nastawiam psychicznie do samodzielnego wołania negatywów. Na odbitki raczej się nie zdecyduje z braku miejsca, braku kasy na powiększalnik i braku czasu..

Awatar romek
romek

Cewe/ Rossmann.

Do 8 filmów oddanych z opisem TYLKO WYWOŁANIE, dostałem 8 płyt i 8 indeksów, których nie chciałem i nie zamawiałem. Rzeczy które nadają się z definicji do kubła.
Pani w sklepie zasugerowała mi, że mogę nie płacić za coś czego nie chciałem i odbierać zamówień w ogóle i po okresie kwartału zostaną zniszczone.

Na moją skargę dostałem odpowiedź, że pracownicy Cewe często nie czytają tego co jest napisane na kopercie.
Wytłumaczenie bez pudła.

To mniejszy problem.
Z tych 8 filmów 8 było zniszczonych. Taśma poprzecinana w miejscach gdzie są kadry.
Pani z infolinii to też wytłumaczyła mi, bardzo precyzyjnie. Popełniłem błąd gdyż nie napisałem na zamówieniu by filmu nie ciąć. (Nie ciąć = nie niszczyć?).
Nie dostałem jednoznacznej odpowiedzi czy to ma jakikolwiek sens i czy nawet gdybym tak napisał to ktokolwiek by to przeczytał i się zasugerował.

Morał tego jest taki, że okazałem się naiwnym idiotą myśląc, że można oszczędzić sobie troszkę czasu i oddać świąteczne pstryki do wywołania w popularnym i niedrogim zakładzie licząc, że może bez fajerwerków bez jakiejś wzorowej sensytometrii ale zrobią coś w miarę poprawnie i bez większego zgrzytu. I przy okazji w sklepie, gdzie unosi się ciepła miła woń kremów i perfum. Owszem, bywa ale nie tym razem.

Awatar jac123
jac123

Eeee, romku, ja tam tylko chodzę po pieluchy ...



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar babcia
babcia

jac123 napisał(a):
Eeee, romku, ja tam tylko chodzę po pieluchy ...

jak dobrze,ze ja juz nie musze teraz tylko microsoft points i gry kupuje
cewe kiedys drukowlaao dla mnie ksiazke -taka wakacyjna pamiatke fotograficzna- powiem szczerze, ze bardzo ladnie to zrobili choc teraz drukuje takie rzeczy w innej firmie

Awatar AdamSoczewka
AdamSoczewka

wołałem sporo slajdów w tym pierdolniku.
Zawsze niestety te po dacie bo raczej nie ufam im.
Nie miałem problemów z nimi poza tym że czesto pozytywy wychodzą niebieskie spod ich maszyn!

Awatar rbit9n
rbit9n

to ja jestem w czepcu urodzony. oddaję slajdy zawsze tamże. tną mi między klatkami, nie dolewają zafarbu, normalnie cycuś-glancuś. i zdążam na czas!

Awatar Pet
Pet

rbit9n napisał(a):
to ja jestem w czepcu urodzony. oddaję slajdy zawsze tamże. tną mi między klatkami, nie dolewają zafarbu, normalnie cycuś-glancuś. i zdążam na czas!


Raz oddałem do tej pory i nie moge powiedzieć, żeby coś było nie teges. Zwrócili ładnie pocięte i w dobrych kolorkach.

Awatar rbit9n
rbit9n

może faszynalistów traktują, że tak to ujmę, specjalnie.

Awatar Pet
Pet

rbit9n napisał(a):
może faszynalistów traktują, że tak to ujmę, specjalnie.


Może być, że tak.

Awatar revid
revid

Ostatnio rysują negatywy, zdarzyło się to nie tylko mi...
Upierdliwe jest też to, że tną co 4, a nie co 6 klatek.

Awatar orwo
orwo

a ja sam wołam, i widzę ze omija mnie sporo wrazeń

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.