Awatar Marian

gadu gadu a sztuka przepada

Marian 10


Mokry kolodion - dwa ambrotypy
zeskanowane razem. Jeden na
czarnej pleksi 4 na 5 cala,
drugi na szkle 13 na 18 cm.

link mi się nie wkleja,ale mamy nowe prace, prawie bez odzewu...

http://www.aparaty.tradycyjne.net/foto,32605.html działa?

Post był edytowany 2010-12-19 23:49:15



"Apart po zalozeniu kliszy 120 jest gotowy do wykonywania zdjęć a to z tego powodu,ze ze jest on 100% sprawny"

Odpowiedzi 10

Awatar peludito
peludito

Marian, ale pochwal no się, po co założyłeś ten wątek? Żeby pogonić tłuszczę do komentowania zdjęć forumowego kolegi, czy żeby zaistnieć jeszcze dosadniej?
Mam radę - nie pij tyle. I bez skrupułów naciskam sobie magiczny guzik nad Twoją wypowiedzią.



http://www.flickr.com/photos/peludito/
Awatar DAAD
DAAD

peludito napisał(a):
naciskam sobie magiczny guzik nad Twoją wypowiedzią.


To sobie i Marianowi przywaliłeś ?



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar Marian
Marian

a wydało mi się że jak sie ktoś napitolił tyle z tym kolodionem, to chociaż by popatrzyć trza, a co ty taki cięty? abstynent czy na głodzie sierota dopalaczowa? sie nie podoba, to trola nie karmić, sam zdechnie, a ty mnie zawsze nauki dajesz, sam nie wiem czy mądre. odwilż idzie , to i w gospodarce trza robić, to mnie z dwa dni nie będzie, to odpoczniesz. a odpocznął by i odrazu, jakby mariana nie czytał bo oka szkoda

ps. prawo mówi - każdy wątek swój mieć może - to ja korzystam, czy inni też? no chyba nie

ps do ps

http://www.aparaty.tradycyjne.net/foto,32634.html

nieostre,ale jak nie marian to sztuka?

Post był edytowany 2010-12-19 23:53:24



"Apart po zalozeniu kliszy 120 jest gotowy do wykonywania zdjęć a to z tego powodu,ze ze jest on 100% sprawny"
Awatar jarek
jarek

To się chyba nazywa bełkot.



"Dzięki litości serdecznej Boga naszego.
Przez nią z wysoka Wschodzące Słońce nas nawiedzi,
by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają,
aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju"
(Łk 1, 78-80)
Awatar Bruno
Bruno

Ja tam se hop-siup do ulubionych jak się tylko pojawiły.
Ale dobra, już "trola karmić nie będę"...
BTW - czekam na nowe żarty. To prawie jak mistrzowie.

Awatar peludito
peludito

Ja? Że na głodzie? Skąd. Abstynent też nie. Dopalacze - kiedyś może troszkę, ale się zestarzałem.
A bo wiesz, Marian, ja to do ludzi niecierpliwy jestem i lubię jasne sytuacje. A Tobie - ch.. wie o co chodzi i ch.. wie, kto to Ty jesteś, dziwne ruchy jakieś wykonujesz... Ale w jednym masz rację - poobserwuje sobie w milczeniu. Jak wytrzymam
edyt:
aaaa nie no, jak po prostu chciałeś mieć swój wątek - to jesteś rozgrzeszony. Miły Marian, dobry.

Post był edytowany 2010-12-20 00:01:28



http://www.flickr.com/photos/peludito/
Awatar Bruno
Bruno

peludito napisał(a):
Miły Marian, dobry.

Wole pitolenie Mariana niz pie***lenie taedy.
Dobranoc.
Powodzenia!

Awatar Marian
Marian

zasadą at jest wykorzystana do pracy technika, nie treść. staram sie dostosować. nie naruszać reguł, przestrzegać regulaminu. bełkot? to nie jest blog bralczyka, kłosowskiej czy miodka( nota bene którego poznałem osobiście).

ps czyli miodek poznał mnie (vice versa?)

Post był edytowany 2010-12-20 00:05:55



"Apart po zalozeniu kliszy 120 jest gotowy do wykonywania zdjęć a to z tego powodu,ze ze jest on 100% sprawny"
Awatar Bruno
Bruno

Marian - ale w tych "informacjach dodatkowych" to dowaliłeś kosmicznie. Prawdziwa petarda. Napisz coś jeszcze, bardzo proszę. Jak trzeba to doślemy na samozgon... samogon znaczy.

Awatar Marian
Marian

zdobyłem kiedyś czeski komisariat po samotnym, dwugodzinym oblężeniu, wdarłem się szturmem porywając udającego się na nocną zmianę komendanta. w przypływie rozsądku poddałem się bez walki, republika czeska poprzez swoich urzędników za ten czyn pobrała ode mnie sto koron kary( dziesięć bloczków jak stare bilety z autobusu, po 10 kc każdy). czyn to haniebny, ale obyło sie bez rozlewu krwi i inwektyw, lata płyną, samkiedyś w to zwątpie...

ps do polski ruszyłem pieszo, i co mnie tu teraz spotyka

a w gdańsku znowuż przeżyłem zupełnie przypadkiem ostatnią pełną szarżę zomo na długim targu 1988, za rok w sierpniu już nie bili, czy ja nie mogłem zatęsknić za morzem rok póżniej, trzzy godziny na wiezy kościoła mariackiego a potem 20 szpalerów oczadziałych ludzi z zomo, a ja tylko heveliusa pod łososiem chciałem kurka wypić. no i przelała sie miarka. ludziom piwa odmawiali, i ustrój roku nie wytrzymał...

Post był edytowany 2010-12-20 01:18:34



"Apart po zalozeniu kliszy 120 jest gotowy do wykonywania zdjęć a to z tego powodu,ze ze jest on 100% sprawny"
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.