Awatar czarek

Sraczka egzystencjalna...

czarek 34

...czyli rozterki starego fotoonanisty

Ktoś wczoraj zadał mi szereg pytań dotyczących sztuki, fotografii artystycznej, samoświadomości itp. Uruchomiło to u mnie pewien proces, skutkiem którego chciałbym Wam przedstawić nieco zmodyfikowane założenia pewngo pana, dotyczące kształcenia.

- wysuwanie na pierwszy plan percepcji emocjonalno – estetycznej oraz poznanie intuicyjne;
- kształtowanie charakteru i życia duchowego oraz, co za tym idzie, osiągnięcie wyzwolenia z bolesności życia, poznawanie siebie, nauka powściągliwości, opanowania pożądliwości wobec dobrobytu i prostego konsumpcyjnego stosunku do niego, poszanowanie potrzeby wyrażania się, ekspresji;
- odkrywanie harmonii prawdy i piękna, wychowanie przez prawdę i dla prawdy absolutnej. Przezwyciężanie samoograniczenia, samodoskonalenie i nauka pokonywania trudów poznawania prawdy – przez stosowanie wyrzeczeń i naturalnej inspiracji radości życiem;
- krzewienie ideału miłości – nadrzędna wartość moralna, sprzyja głębszemu, bezpośredniemu wglądowi w esencję ludzkiej natury; poprzez miłość człowiek zwielokrotnia samego siebie (oparcie na wzorcach otwartości i prostoty);
- nauka pokory – chroni przed agresywną interpretacją mniemań o tym co dobre, i przed jednostronnym identyfikowaniem twórczego działania z sukcesem;
- zacność życia – akcent na treści i formy, które sprzyjałyby rozwijaniu świadomej tożsamości kulturowej;
- czerpanie radości z nauczania – jako wyraz doświadczania własnego życia duchowego i zrozumienia, ze istnieje harmonia między ich życiem duchowym, prawdą i pięknem a życiem duchowym innych osób;
- uwzględnianie różnorodności doświadczeń – wspólnoty i samotności, aktywności i kontemplacji (nauka władania sobą).



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.

Odpowiedzi 34

Awatar jac123
jac123

W jakimś zakonie może znajdziesz odpowiedź na te problemy, ale tutaj na Forum raczej wątpię...



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar DAAD
DAAD

Jezu! i to tak przed świętami



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar jarek
jarek

Dla mnie, prostaka z sześcioma klasami podstawówki jest to niestrawne.
Ale jeśli ktoś mnie oświeci, będę wdzięczny.



"Dzięki litości serdecznej Boga naszego.
Przez nią z wysoka Wschodzące Słońce nas nawiedzi,
by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają,
aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju"
(Łk 1, 78-80)
Awatar Marian
Marian

brzmi prawie jak szlachetne prawdy gautamy, no w sumie człowiek jak nie jest świnią to zawsze lepiej, tylko jaką motywację ma człowiek szlachetny wyzwolony przez świadomość, do robienia zdjęć? nie ma. powiem wręcz że taki człowiek może być dla fotografii na zawsze stracony.jak wobec nieszczęść stać i robić zdjęcia. no ja bym nie mógł, ale u mnie we wszystkich zacytowanych postulatach widzę duże braki. wręcz nawet brak co poniektórych w ogóle.



"Apart po zalozeniu kliszy 120 jest gotowy do wykonywania zdjęć a to z tego powodu,ze ze jest on 100% sprawny"
Awatar Bruno
Bruno

jarek napisał(a):
jest to niestrawne.

I dlatego jest sraczka.

Awatar dadanmafak
dadanmafak

Dederko? ciezko sie z tym nie zgodzic, moze jakies drobne uwagi czy zmiany...ale generalnie to taka esencja kogos ktos spedzil wiele lat na kontemplacji i robil zdjecia...
mi tez sie tak chce w wielu aspektach.

Awatar Malczer
Malczer

czarek napisał(a):
zadał mi szereg pytań...

Szkoda, że pytania stoją w szeregu. Trudniej będzie je rozstrzelać. Bo gdyby, na ten przykład, stały w rzędzie, to może udałoby się jednym celnym strzałem utrącić wszystkie.
Czarek, znam Cię jako abstynenta, a tutaj takie coś??? ...



Niemedialnie
Awatar tomo72
tomo72

odpowiem na to jednym franciszkańskim zawołaniem: "pokój i dobro" - mniej słów i więcej treści - chociaż gonitwa myśli vel. sraczka egz. pozostaje

Awatar janus
janus

Dederko... albo raczej Tagore. Mam nadzieję, że chociaż tym razem coś wygrałem.

Przeciętnie co dwa dni otrzymuję smsa, wg którego z całą pewnością wygrałem VW Golfa. Przywiązałem się już do tej regularności. Nie wiem, czy to dobrze. Szlachetna Prawda o przyczynie cierpienia naucza, że nie. Golfa jednak jak nie było, tak nie ma. A przywiązanie jest.
No i co mi teraz poradzisz, Wuju?

Awatar cichy70
cichy70

koło mnie zaraz, jest pole do gry w golfa.
może jak przyjedziesz do mnie, to pojedziemy i jednak wygrasz ?

a ja postawiłem już jakiś czas temu karmnik dla ptaszków na balkonie, wróbli codzienne parę sztuk, ale dzisiaj patrzę, jednego wcina na balkonie myszołów... i to jest problem egzystencjalny...co robić...

Awatar radekone
radekone

Teraz pomyslcie jak swiat fajnie by wygladal jakby trwal wedlug tych regul.
A tak niektorzy dochodza do tego z czasem sami i wkurwiaja sie czytajac gazety.

Awatar janus
janus

Robercie, mi się z tego wszystkiego to chyba polo teraz zachciało. W polo zagrajmy. Też sport dla miłośników samochodów, jakby nie było.

Awatar Marian
Marian

myszołow wpłynął na ciebie byś zrobił karmnik dla wróbli on zjada wróble, a jego zjedzą robaki, nie rób nic, to samsara



"Apart po zalozeniu kliszy 120 jest gotowy do wykonywania zdjęć a to z tego powodu,ze ze jest on 100% sprawny"
Awatar rbit9n
rbit9n

janus napisał:
...
Przeciętnie co dwa dni otrzymuję smsa, wg którego z całą pewnością wygrałem VW Golfa. Przywiązałem się już do tej regularności.
...

mnie już się w garażu nie mieszczą. te golfy.

Awatar janus
janus

No to teraz przynajmniej wiem, gdzie się podziała moja fura.
To Ty żyjesz, Piotrze? Już zaczynałem mieć wyrzuty sumienia, że nie mam wyrzutów sumienia, że Cię o zdrowie nie pytam.

Awatar rbit9n
rbit9n

żyję, ale co to za życie. już bym wolał nie widzieć co to jest widmo światła, niż tak żyć jak teraz. Gesundheit!

Awatar taeda
taeda

Ja Wam Obywatelu Czarek odpowiem wyczerpująco.
Otóż takie nauki dawał uczniowi stary lama w klasztorze, po czym uczeń ten szedł sobie na tereny zajęte przez Yeti gdzie jest sporo śniegu. I tam siadał jajami goło na śniegu żeby przemyśleć sprawę. Sporo uczniów to przeżyło, ale efektów globalnych nie ma (globalne ocieplenie jest).
Jednak z naszej strefy klimatycznej patrząc, to sprawa tak wygląda:.
Są 3 stopnie świadomości:

PIERWSZY : Cham ze wsi młóci Marychę, sieje zboże i zadaje świniom. Zdjęć on nie robi i wogóle wie tylko ile kosztują mózgojeby.To jest pierwszy stopien świadomości.

DRUGI : Syn chama skończył szkoły, naczytał się np. Sartra, wymęczył filozofię Platona, dostał dyplom z socjologii wsi, i teraz siedzi w kawiarni i gada do słuchających : "w aspekcie kulturowym , sztuka lokalna, wyraża sie nawet w fotografii amatorskiej , a ta ma wiele uwarunkowań ( ___ tu wstawiamy cały Twój Ob.Czarek , tekst ....___ ).
Pije kawe, pali skręty, ma garnitur, chodzi na wernisaże.(Drugi st. świadomości)

TRZECI : Syn szlachcica wychowany w kulturze od pradziejów, dostrzega już od lat najmłodszych miałkość i pozoranctwo kultury, i mówi , że jest ona tym wszystkim bez czego można się świetnie obejść.
Kupuje działkę 3 ha, stawia domek, łazi po polu i coś uprawia, do pracy go nie chcą bo mordę ma zbyt szlachetną i za ładnie mówi i nie pije , więc żyje sobie spokojnie nie pomijając rypania Marcysiek z lokalnego PGRu.
Ale jakże inny jest jego tryb egzystencji i jego świadomość bytu niż w dziale "PIERWSZY".
Jest to trzeci stopień świadomości , tj. taki, w którym prawdy płynące z "dzieł" Kandta, Szopenhauera czy Hegla wzbudzają lekki uśmieszek wzgardy.
============================================
I teraz ja się zastanawiam poważnie Obywatelu Czarek, na jakim Wy jesteście etapie. !
Wypowiedzcie się no........

Awatar Marian
Marian

no ja mam 3 ha to trzeci? ale marcysi żadnej nie rypie to 2, dyplomu jeszcze z socjologii nie mam to 1, no ale marychy nie rypie... to mnie pan zagiąłeś



"Apart po zalozeniu kliszy 120 jest gotowy do wykonywania zdjęć a to z tego powodu,ze ze jest on 100% sprawny"
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.