Awatar czarek

Zmarła Iza Wojciechowska

czarek 12

Iza prowadziła warszawską Green Gallery; ech, tak dobrego wina, jak Ona podawała, nigdzie nie spotkałem... znała się nie tylko na zdjęciach.
Więcej: http://slowphotography.pl



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.

Odpowiedzi 12

Awatar AnnaN
AnnaN

Tak, znała się też na ludziach...
Odszedł Wyjątkowy Człowiek



flickr
Awatar nord
nord

zmarła kobieta..ponoć wyjątkowa..

zdechł kot.. ponoć zwyczajny..

Awatar czarek
czarek

nord napisał(a):
zmarła kobieta..ponoć wyjątkowa..
zdechł kot.. ponoć zwyczajny..


Kota, w przeciwieństwie do Izy, nie zdążyliśmy poznać. Myślę, że niezbyt przemyślałeś swój komentarz.



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
Awatar nord
nord

czarek napisał(a):
nord napisał(a):
zmarła kobieta..ponoć wyjątkowa..
zdechł kot.. ponoć zwyczajny..


Kota, w przeciwieństwie do Izy, nie zdążyliśmy poznać. Myślę, że niezbyt przemyślałeś swój komentarz.


bardzo przemyślany.. oj bardzo

Awatar DAAD
DAAD

Teraz dopiero o Niej poczytałem. Smutne tylu ciekawych ludzi odchodzi a ja ich nawet nie poznałem



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar czarek
czarek

Właśnie dowiedziałem się, co się stało. Ręce opadają... niech mi ktoś powie, że to nie polska specjalnośc



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
Awatar DAAD
DAAD

W skrócie można napisać, że zabiła Ją Polska Służba Zdrowia



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar SQ6GIT
SQ6GIT

to była pierwsza wiadomość, jaka mnie obudziła, ciężki to dzień..



"Available light is any damn light that is available.." W. Eugene Smith
http://fotomigawki.blogspot.com
Awatar babcia
babcia

nie cierpie takich sytuacji, takie decyzje podejmuja lekarze, ktorych nie dotknelo nigdy nieszczescie. Znam kilka podobnych historii jak i nastolatka, ktorego rodzice zostawili w szpitalu z polamana reka a po kilku dniach jego pobytu w szpitalu zastali niestety puste lozko. Dziecko odeszlo z powodu zakrzepu. Nigdy nie bede godzic sie z sytuacjami gdzie z powodu opieszalosci konowalow umieraja ludzie

Awatar peludito
peludito

Ja też mam traumę poszpitalną. Kilka lat wstecz miałem bardzo połamaną rękę - wszędzie, dokładnie w 5 miejscach. Szanowni państwo lekarstwo usztywnili mi ją i położyli na brzuchu. Czekałem na operację, dokładnie tak, jak † p.Iza, nikt się nie interesował, co się dzieje pod ręką. Byłem wiecznie naćpany jakimiś medycznymi gównami, niewiele pamiętam z tego okresu... no i wyszedłem ze szpitala po miesiącu lecząc martwicę na brzuchu: placek 4x4cm, prawie widziałem własne jelito. 2cm na każdym boku zabrakło do mojego ulubionego formatu.
A zastrzyki antyzakrzepowe pamiętam do dzisiaj. Nawet się wtedy zastanawiałem, do czego to-to służy i czy na pewno muszę je pobierać...



http://www.flickr.com/photos/peludito/
Awatar Pietrek
Pietrek

Przeskoczyłem wątek powitalny. ponieważ każdy jest dobry, skoro jest nam dany.
Nie znałem Pani Izy, prawdopodobnie niestety. Cóż, sprawa dla prokuratora, tylko zastanawia mnie, kogo należy ukarać? Czy aby na pewno prokurator jest najlepszym rozwiązaniem. Myślę na ten temat od wczorajszego poranka. Jako, że już mnie ktoś lekko zbeształ za lewactwo (wolę zdecydowanie nazywać się anarchistą) wytłumaczę się troszeczkę. W stanie wojennym chlastałem ozorem na lewo i prawo w celu zmiany systemu, za co poniosłem stosowną na tamte czasy karę. Nie jestem komunistą, nie jestem katolikiem, jestem przeciwnikiem głupoty, prania mózgów i korporacji.
Temat niepotrzebnej i głupiej tak na prawdę śmierci człowieka jest trudny. Nauczeni szufladkowania, układania, nazywania, porządkowania wszystkiego, by pasowało do systemu, jakże niedoskonałego zbieramy takie właśnie plony. Śmierć taka właśnie nie musi być od razu zdefiniowana jako błąd ludzki, bo pamiętać należy, że ktoś podejmujący decyzje chcąc utrzymać siebie, własną rodzinę MUSI, niezależnie od własnej woli dopasować się do systemu. Ten z kolei doprowadza do braków sprzętowych czy materiałowych w placówce. Nie bronię tu lekarzy, bo wśród nich są zarówno LUDZIE wielkiego Serca, jak i mendy. Nie będę pakował ich do jednego wora. To krzywdzi. Nie każdy nauczyciel czy ksiądz jest pedofilem, nie każdy lekarz w pacjencie widzi TYLKO kasę. Na przestrzeni ostatnich lat mam wątpliwą przyjemność mieć częste kontakty z opieką zdrowotną. Nie będę si rozpisywał, ale powiem jedno- nasi lekarze, w większości są bardzo zaangażowani, dobrze wykształceni, bystrzy i myślący. Prawdopodobnie system będzie to zmieniał i stanie się tak, jak w pewnym wyspiarskim kraju,gdzie praktycznie większość schorzeń leczy się paracetamolem, a nam wciska się kity o doskonałości.
Kiedyś, w szpitalu, mój mały synek był leczony bezskutecznie, bo szefowa- czyli pani profesor miała wizje. W końcu pogadałem z kimś mądrym, kto się nie bał i na własną odpowiedzialność zmienił front- dzięki temu mam teraz modela, którego znacie.
Ulegając mitom, tytułomanii, systemom i statystykom tracimy człowieczeństwo. To jest problem.
Pozdrawiam wszystkich ciepło.

Robert- przepraszam, znów cholera długo wyszło !!!

Post był edytowany 2010-12-08 14:19:21

Awatar zuzka
zuzka

będzie mi jej brakowało
fantastyczna kobieta, świetny psycholog i miłośnik fotografii nieskrępowany konszachtami branży, bogata osobowość, siła i entuzjazm mimo wszystko
ludzki człowiek, zawsze otwarty na innych
żałuję, tego, co nie zostało kiedyś tam na czas sfinalizowane
któż miał wiedzieć... tylko Góra...
jakoś nie umiem się z tym pogodzić
to dla mnie konkretny człowiek, nie tylko anonimowy kolejny błąd lekarzy
ech... wystarczy



fotografiaotworkowa.pl
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.